Marta i tajemniczy ogród cz. 40
Mężczyzna tymczasem sunął ręką po udzie, aż wsunął ją pod spódniczkę i przejechał dłonią po aksamitnych, przyjemnych w dotyku pończochach na część już nie ...
Mężczyzna tymczasem sunął ręką po udzie, aż wsunął ją pod spódniczkę i przejechał dłonią po aksamitnych, przyjemnych w dotyku pończochach na część już nie ...
Pijemy nasze ulubione wino. Dookoła nie ma niczego innego oprócz rzeki płynącej smętnie u naszych stóp i gęstej trawy. - To twój sposób na odratowanie tego, co już ...
Cóż, zdarza się, że lekarz wojskowy dorwie jakąś pielęgniarkę i nie zawaha się, żeby zadrzeć jej uniform do góry… Cóż, że trafiło to na mnie… cóż, że ...
Trafiła mi się świetna okazja! Moją kampanię chce wesprzeć sam pan Senator! Wręcz zaprasza mnie do wspólnej kampanii! Jestem taka szczęśliwa! Jak w skowronkach zmierzam ...
Nie odzywała się do doradcy nadąsana. Dlaczego nie chciał z nią uciec? Zostawić całego syfu Zalinie i wyjechać. ‘Dla jej dobra’! Nie dostrzegała żadnej korzyści w ...
, , Mój… ze snów…” Trwaj przy mnie zawsze… Pozwól sycić się Tobą… Spraw, aby sen przychodził wraz z Tobą… Walcz o nas, nie wątp… Odnajdź drogę do mego ...
To był cholernie inspirujący czas. Chciało się żyć, budzić się i iść spać, sprzątać, gotować, uśmiechać się, pracować i być mamą. W głowie kotłowało się ...
Niby był doskonale przygotowany, ale dawno nie był aż tak stremowany. Miał na to ochotę od dłuższego czasu, z poprzednimi kochankami zdarzało mu się to dość często. Co ...
02-01-2025 Rano pojechaliśmy do mnie i zaraz po wejściu rozebraliśmy się do naga i poszliśmy pod prysznic. Po prysznicu zostaliśmy nago aż do trzeciego rano kiedy miałem ...
Wstaje poranek trzeci dzień gdy jesteśmy nierozłącznie razem chcemy by tak chwila trwała wiecznie. Budzę się pierwszy otwieram swoje oczka i widzę Ciebie, nasze nagie ...
Wakacje życia w kilka sekund zamieniły się największy koszmar. Wystarczyło jedno zdanie tej małej zawszonej dziwki. Nie całe trzy godziny po tej rozmowie byłem już w ...
Jedna z moich najulubieńszych fantazji, to ta, że elegancko ubrana, jakby wracając z jakiejś wytwornej imprezy, przechodzę przez park. W różowych, tak kobiecych ...
To był zwyczajny dzień. Nic szczególnego, można by rzec. Tylko ja i truskawki. Całe mnóstwo truskawek, w końcu taka już była ta pora roku. Jadłam je na okrągło. Wcale ...
- Ben! - pisnęła, zakrywając usta dłońmi. - Jak możesz... - Milcz! - ryknął na nią z furią, jakiej jeszcze nigdy u niego nie widziała. - Nie mów mi, co mam robić! ...
Halina wyjechała, sobotę i niedzielę spędziłem z Halina, nie wychodziliśmy z łóżka ,kochaliśmy się bez przerwy ,poniedziałek rano wyszedłem z mieszkania Haliny ...