W świecie kłamstw rozdział 21
— Kurwa... — Alek jęknął głucho, a dźwięk ten odbił się od luksusowego wykończenia kabiny. Zamknął notes z trzaskiem, jakby chciał przytrzasnąć w nim swoją ...
— Kurwa... — Alek jęknął głucho, a dźwięk ten odbił się od luksusowego wykończenia kabiny. Zamknął notes z trzaskiem, jakby chciał przytrzasnąć w nim swoją ...
Tego w życiu bym się nie spodziewała! Że będę prowadziła kampanię w więzieniu! Tymczasem doradzono mi, że przecież więźniowie mają prawa wyborcze. Ich prowodyr – ...
To nie był zwykły sen. Wszystko było zbyt wyraźne. Kamienne ściany, iskry z kominka, ciężki zapach kadzideł. I ja – naga niemal do połowy, z włosami w kolorze ciemnej ...
. Dziś przyśnił mi się bardzo erotycznie rozbuchany sen. Obraz był bardzo wyrazisty, jakbym oglądał go w telewizorze. Pamiętałem każdy najdrobniejszy szczegół ...
- Bydle — powiedział cicho, obejmując ją ramieniem. - Dlaczego to zrobił? - Bo mu odmówiłam, kiedy był naćpany i pijany jednocześnie — załkała, wtulając się w ...
Człowiek kocha albo nie kocha, i żadna siła na świecie nie ma na to wpływu. Możemy udawać, że kochamy. Możemy przywyknąć do drugiej osoby. Możemy założyć rodzinę ...
Wtem, jakby na potwierdzenie tych myśli, kobiecie omsknęła się noga. Marta wylądowała niżej, swoją pupą zatrzymując się na twarzy chłopaka. Pietrek oniemiał i ...
Oboje drgnęli, gdy ten głos – chłodny, tnący jak bzyczenie napiętego drutu – przeciął powietrze. Alek napiął się natychmiast, a jego mięśnie pod tatuażami ...
To był arcystrategiczny ruch. Udałam się do regionalnego magnata prasowego, właściciela wielu telewizji, portali i gazet. To zdecydowanie najbardziej wpływowy człowiek w ...
Perły bujały się na potęgę, kiedy klęczałam na prezesowskim biurku. Warto było zrobić tak staranny makijaż, bo pan prezes zwrócił uwagę na moją buzię… nie tylko ...
Samochód przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych zajechał na nasze podwórko. Andrzej po raz pierwszy od kilku lat wyszedł z domu. Chciał odwiedzić swoje stare ...
- Do gabinetu! - warknął ojciec Asi, gdy ta tylko pojawiła się za kontuarem lady recepcyjnej. - Zaspałam, ale przysięgam, że to się nigdy więcej nie powtórzy — od razu ...
- Zajmij się pani kandydatko naszymi interesami… a my zadbamy o twoje… Nie musiał mi pan senator dwa razy powtarzać instrukcji. Z czołobitnością… na kolanach… w ...
Był gotowy. Chwyciła go prawą dłonią, aby przez przypadek jej się nie wywinął. Zabrała się za niego. Delikatnie gładziła językiem, z każdej strony. Jednak z każdą ...
Sportowcy to ludzie, którzy nie lubią nic owijać w bawełnę… no i nie owijali… wprost przeciwnie… prężyli muskuły i… inne męskie atrybuty… Pochyliłam się nad ...