Erotyczne - str 429

  • Miłość i przeznaczenie VI

    Rozdział VI - Więc skoro już przeszliśmy na ty to może mi powiesz skąd ta mina zbolałego szczeniaczka i z jakiego powodu to picie? Ktoś Cię skrzywdził? Może mogę ...

  • Recepta na odchudzanie

    Wierszyk - recepta na odchudzanie Chcę Wam dać panowie, panie receptę na odchudzanie. Zamiast ziółek, kropeleczek, strzelcie szybki numereczek! Przy nim ćwiczysz mięśnie ...

  • Ludowo - moja fantazja cz. 3

    Wyobrażam sobie, że jako kelnereczka muszę pochylać się nad stołami, przy których siedzą ci rozwydrzeni panowie… A to żądają, żebym wytarła rozlane akurat przez ...

  • Pokojowa i pracodawca - moja fantazja cz. 4

    I ten moment! Uwielbiam tę fantazję! Uwielbiam fantazjować o chwili, gdy sapiący mężczyzna zsuwa mój biustonosz z piersi… Przeżywam ten moment obnażania… mój biust ...

  • Emigrantki 54

    Samochód przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych zajechał na nasze podwórko. Andrzej po raz pierwszy od kilku lat wyszedł z domu. Chciał odwiedzić swoje stare ...

  • Na gali

    A może takie opowiadanie bym napisała? Jako skromna dziewczyna pojawiam się na wielkiej gali, gdzie bawi się świat wielkiej polityki i biznesu. Jako że wygrałam ...

  • Instynkt (Braku) Kontroli V

    Złość przyszła dopiero rano. Kiedy zmywałam z siebie pod gorącym prysznicem resztki wczorajszego upokorzenia i lepkiego nasienia, czułam, jak moja wrodzona duma powraca ze ...

  • Moja prywatna terapia. Część 6

    Cisza, która jeszcze niedawno dawała ukojenie, teraz tylko potęgowała chaos. Nie potrafiłem już odróżnić, które myśli były wspomnieniami, a które jedynie ...

  • Moje przekleństwo .10. Kasia i Marcin

    Od roku byłem górnikiem, pracowałem pod ziemią, praca ciężka, wilgotność prawie 100 procent, temperatura 30 stopni, Mariusz mi podpowiedział żebym robił wszystkie ...

  • Zdzi*a cz. VI

    Nie broniłem się. Już wcześniej zdałem sobie sprawę, że odkąd zrobili ze mnie marionetkę, tak naprawdę nie miałem po co żyć. Nie mogłem wyjść na prostą, nie ...

  • Polityka cz. 57 - zlecony napad - choroszo

    Pan Sasza proces negocjacji poprowadził bardzo sprawnie. Dopiął wszystkiego… wręcz zapiął… - Panie Saszo… jest pan sprawnym negocjatorem… tak łatwo uzyskał pan ode ...

  • Niebezpieczne cięcie - rozdział 4

    Zuzia No nie! Ten koleś mnie rozwala. Nie mam pojęcia, co o nim sądzić, a tym bardziej myśleć o zaistniałej sytuacji. Ale widok włochatej maciory, liżącej twarz ...

  • Zagubiony |18+| rozdział 24

    Uśmiechnęła się jeszcze ciut niepewnie, stając lekko na palcach i przymykając oczy. Po chwili dotknął wargami jej ust, a kiedy te się spotkały po tylu miesiącach ...

  • Zagubiony |18+| rozdział 22

    Podniosła dłoń i zawahała się. Czy aby na pewno robiła dobrze? A może to wszystko to był tylko podły blef, mający na celu upokorzyć ją jeszcze bardziej? Może James ...