Z pamiętnika Marty - frywolna suknia wieczorowa 4
No i ten moment również jest wspaniały. Gładzę się dłonią po nodze, po udzie, po pończosze. Wyobrażam sobie, że to natrętny pan Henio w ten sposób się do mnie ...
No i ten moment również jest wspaniały. Gładzę się dłonią po nodze, po udzie, po pończosze. Wyobrażam sobie, że to natrętny pan Henio w ten sposób się do mnie ...
Był gotowy. Chwyciła go prawą dłonią, aby przez przypadek jej się nie wywinął. Zabrała się za niego. Delikatnie gładziła językiem, z każdej strony. Jednak z każdą ...
To był arcystrategiczny ruch. Udałam się do regionalnego magnata prasowego, właściciela wielu telewizji, portali i gazet. To zdecydowanie najbardziej wpływowy człowiek w ...
Przemierzając ulice zatłoczonego miasta o poranku, autobus zatrzymał się na kolejnym przystanku w centrum. Wchodząc do środka moim oczom ukazał się głównie tłum ...
- Bydle — powiedział cicho, obejmując ją ramieniem. - Dlaczego to zrobił? - Bo mu odmówiłam, kiedy był naćpany i pijany jednocześnie — załkała, wtulając się w ...
Wkrótce przekonałam się naocznie, jak energiczni i szybcy bywają sportowcy! Nie posiadałam się ze zdumienia! Zwłaszcza, gdy pan wyczynowiec tłumaczył mi: - Paniusiu… ...
Wtem, jakby na potwierdzenie tych myśli, kobiecie omsknęła się noga. Marta wylądowała niżej, swoją pupą zatrzymując się na twarzy chłopaka. Pietrek oniemiał i ...
- Zajmij się pani kandydatko naszymi interesami… a my zadbamy o twoje… Nie musiał mi pan senator dwa razy powtarzać instrukcji. Z czołobitnością… na kolanach… w ...
Byłam załamana trudami kampanii… te dziwne sny, ta przygoda z policjantem… Uznałam, że to może dramatycznie wpłynąć na moje zdrowie i powinnam się przebadać. Pan ...
Perły bujały się na potęgę, kiedy klęczałam na prezesowskim biurku. Warto było zrobić tak staranny makijaż, bo pan prezes zwrócił uwagę na moją buzię… nie tylko ...
Oboje drgnęli, gdy ten głos – chłodny, tnący jak bzyczenie napiętego drutu – przeciął powietrze. Alek napiął się natychmiast, a jego mięśnie pod tatuażami ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
Sportowcy to ludzie, którzy nie lubią nic owijać w bawełnę… no i nie owijali… wprost przeciwnie… prężyli muskuły i… inne męskie atrybuty… Pochyliłam się nad ...
Kurwa mać – rugała, zła na siebie i swoją słabość. Wiedziała, że nie może interweniować, że nie pomoże dziewczynie, bo będą z tego tylko kłopoty. Nie potrafiła ...
Miesiąc później Gdy Alek wszedł do jej gabinetu, w powietrzu od razu dało się wyczuć ozon – zapach nadchodzącej burzy. — Zabieram cię do domu — mruknął. Jego ...