Limeryki o Historyczce delikatne (5) część I
Historyczka wytworna, wzór dla dam Panom wciąż powtarzała: nie dam wam! Oni czekać nie chcieli Damie numer wycięli Zostawili całe mnóstwo plam… Historyczka, studentka w ...
Historyczka wytworna, wzór dla dam Panom wciąż powtarzała: nie dam wam! Oni czekać nie chcieli Damie numer wycięli Zostawili całe mnóstwo plam… Historyczka, studentka w ...
Łukasz już na nią czekał w czarnym BMW. Umówił się z nią na jednym z parkingów podziemnych galerii handlowej w centrum miasta. Był ubrany nie zbyt elegancko... Czarne ...
Uwielbiam fantazjować, że albo wietrzyk zawieje i zadrze mi spódniczkę do góry, albo, to niesforni panowie, gdy roznoszę kufle z piwem, zadzierają mi kieckę. Co za wstyd! ...
To dolało oliwy do ognia. Podstarzały playboy wsunął palec pod materiał stringów i namacał cipkę. Martę zamurowało. Przestała krzyczeć i majtać nogami, jakby nie ...
A niech się napatrzy! Niech go skręca! – pomyślała. – Mandragora to tajemnicza roślina. Ma czarodziejską moc. Bardzo ciężko ją znaleźć. Legenda mówi, że chroni ...
- Ho! Ho! Hooooooooooooo! Nie bój, nie bój dziewucha! Jest jeszcze niejeden elf! Każdy z nich też cię wy… chucha!!! - wierszykiem, śmiejąc się wykrzyczał Mikołaj. Za ...
Uśmiechnął się cwanie, pochylając się lekko w jej stronę. Był naprawdę ciekaw jej odpowiedzi. Uderzył ją zapach jego perfum - mocnych i zmysłowych. Jego ciemne oczy ...
Panowie wzięli sobie do serca me deklaracje gorliwości… a przede wszystkim ofiarności… Zerwali ze mnie spódniczkę i pan senator zamaszyście rzucił ją na biurko. Zaraz ...
***Bridgehead*** W ogóle nie pamiętała, jak znalazła się na drugim krańcu wszechświata. Przebudziła się w obcym ciele, posiadając wgrane wspomnienia z zapisanego ...
- Potrzebujesz... - westchnęła, odwracając głowę i patrząc w okno. - Do czego właściwie? - Do tego byś była koło mnie — powiedział cicho. Spojrzała na niego nieco ...
Rozochocony zająco-królik wielkanocny stał się tak śmiały, że zerwał ze mnie nawet majteczki!… i… przyciągnął mnie ponownie do swej twardej jak głaz marchewy… ...
Gabriel Siedziałem jeszcze w fotelu, gdy usłyszałem dźwięk, jakby ktoś komarka odpalał. Po chwili namysłu zdałem sobie sprawę, że to mojej wirtuozce burczy w brzuchu ...
Pierwsze, co zrobiłam, to pojechałam do Baśki. Pod wejściem standardowo tłoczyła się menelnia, toteż zapięłam płaszcz pod samą szyję i zaparkowałam Trampiego gdzieś ...
Po wyjściu z bloku przystanął, rozglądając się bezradnie. Był skołowany. Jego wzrok padł na samochód, którym tu przyjechali. Tak. To dobre wyjście. Pogrzebał w ...
Zapraszam na epizod osiemnasty - bodaj najbardziej perwersyjny i jednocześnie naturalistyczny ze wszystkich. *** ROZDZIAŁ 18/30 – Jesienne mezalianse ze wszech miar * Gdy Feba ...