To nie miało tak być – Wspomnienia
Kurwa mać – rugała, zła na siebie i swoją słabość. Wiedziała, że nie może interweniować, że nie pomoże dziewczynie, bo będą z tego tylko kłopoty. Nie potrafiła ...
Kurwa mać – rugała, zła na siebie i swoją słabość. Wiedziała, że nie może interweniować, że nie pomoże dziewczynie, bo będą z tego tylko kłopoty. Nie potrafiła ...
Wkrótce przekonałam się naocznie, jak energiczni i szybcy bywają sportowcy! Nie posiadałam się ze zdumienia! Zwłaszcza, gdy pan wyczynowiec tłumaczył mi: - Paniusiu… ...
No i ten moment również jest wspaniały. Gładzę się dłonią po nodze, po udzie, po pończosze. Wyobrażam sobie, że to natrętny pan Henio w ten sposób się do mnie ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 7 Lidia Po raz setny zaciskam zęby, kiedy umysł na nowo przetacza pierwsze spotkanie z panem „Numerkiem” ...
Byłam załamana trudami kampanii… te dziwne sny, ta przygoda z policjantem… Uznałam, że to może dramatycznie wpłynąć na moje zdrowie i powinnam się przebadać. Pan ...
Na komodzie leżała palma wielkanocna. Długa: miała grubo ponad metr. Mieczysław podszedł cichutko, wziął palmę, a następnie spróbował podnieść nią nauczycielce ...
Miesiąc później Gdy Alek wszedł do jej gabinetu, w powietrzu od razu dało się wyczuć ozon – zapach nadchodzącej burzy. — Zabieram cię do domu — mruknął. Jego ...
Krystian po powrocie do domu zajął się pracą, ale nie chciał dać za wygraną i o osiemnastej siedział w samochodzie pod domem Diany. Wybrał jej numer telefonu i ...
Powrót do Polski był jak bolesne lądowanie na betonie. W Danii Asia nosiła „zbroję” za czternaście tysięcy i dygała przed królami, a w Krakowie obudził ją wrzask ...
(Trochę kłopotów rodzinnych, trochę seksu, trochę „magii”...) PONIEDZIAŁEK W majowe poniedziałkowe przedpołudnie nad rzeką jest pusto i raczej cicho. Wczoraj na ...
Od ich ostatniego spotkania minęło sporo czasu. Adrian nie przypuszczał, że tak to się skończy. Dziś spotkał ją w jednym z ważniejszych dni w swoim życiu. Wybrał się ...
Przemierzając ulice zatłoczonego miasta o poranku, autobus zatrzymał się na kolejnym przystanku w centrum. Wchodząc do środka moim oczom ukazał się głównie tłum ...
Zapraszam na epizod drugi, tym razem wypełniony seksami po samiutkie brzegi :D *** ROZDZIAŁ 2/6 * Przeciągnąłem się kilka razy i ponapinałem to oraz owo, mając nadzieję ...
Czuję się w tym parku szalenie niebezpiecznie… ale jakże mnie taka fantazja ekscytuje… Wyobrażam sobie, że nagle zostaję napadnięta! I to w taki sposób, że nic nie ...
„Mokre majteczki” przywitały nas przyjemnym chłodem – jakkolwiek dziwnie to zabrzmi. Moja lejdi w drodze na miejsce została ocucona i opatrzona, by teraz niezbyt ...