W świecie kłamstw rozdział 29
- Do gabinetu! - warknął ojciec Asi, gdy ta tylko pojawiła się za kontuarem lady recepcyjnej. - Zaspałam, ale przysięgam, że to się nigdy więcej nie powtórzy — od razu ...
- Do gabinetu! - warknął ojciec Asi, gdy ta tylko pojawiła się za kontuarem lady recepcyjnej. - Zaspałam, ale przysięgam, że to się nigdy więcej nie powtórzy — od razu ...
WSTĘP Zastanawiałem się czy pisać dalej. Przeczytałem opowiadanie ,,Bałtycki Rybak Dusz"Jammera106 i nie wiem czy moje wypociny się nadają. Postanowiłem jednak ...
Zapraszam na epizod drugi, tym razem wypełniony seksami po samiutkie brzegi :D *** ROZDZIAŁ 2/6 * Przeciągnąłem się kilka razy i ponapinałem to oraz owo, mając nadzieję ...
Czuję się w tym parku szalenie niebezpiecznie… ale jakże mnie taka fantazja ekscytuje… Wyobrażam sobie, że nagle zostaję napadnięta! I to w taki sposób, że nic nie ...
Na komodzie leżała palma wielkanocna. Długa: miała grubo ponad metr. Mieczysław podszedł cichutko, wziął palmę, a następnie spróbował podnieść nią nauczycielce ...
Od ich ostatniego spotkania minęło sporo czasu. Adrian nie przypuszczał, że tak to się skończy. Dziś spotkał ją w jednym z ważniejszych dni w swoim życiu. Wybrał się ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 7 Lidia Po raz setny zaciskam zęby, kiedy umysł na nowo przetacza pierwsze spotkanie z panem „Numerkiem” ...
Wtorek wieczór -To co kochanie jutro po śniadaniu niestety trzeba będzie wracać? -No tak. A na którą ta pożegnalna impreza? -Na 17 więc myślę że spokojnie zdążymy by ...
Powrót do Polski był jak bolesne lądowanie na betonie. W Danii Asia nosiła „zbroję” za czternaście tysięcy i dygała przed królami, a w Krakowie obudził ją wrzask ...
Znajomość, związek, czy jakkolwiek chciało by się nazwać moją relacje z Sandrą, rozwijała się bardzo intensywnie. Wymienialiśmy tysiące wiadomości dziennie, śmiejąc ...
Krystian po powrocie do domu zajął się pracą, ale nie chciał dać za wygraną i o osiemnastej siedział w samochodzie pod domem Diany. Wybrał jej numer telefonu i ...
- Przyznaj się! Pewnie coś tam pogrzeszyłaś! Nie uchroniłaś swej czci niewieściej i cnoty... I na pewno jakiemuś chłopakowi pozwoliłaś na zbyt wiele!? - Nnno takkk ...
We wstępie zaznaczam, że w oryginalnej wersji opowiadania, podzielonej na dwie większe części, w tym właśnie momencie zaczynała się druga z nich. Było to (i nadal jest) ...
Deszcz sączył się z nieba bez końca jednostajnym, monotonnym rytmem. Krople spływały po kapturze, twarzy, dłoniach, które dawno już utraciły ciepło. Listopad. Chłód ...
Łukasz już na nią czekał w czarnym BMW. Umówił się z nią na jednym z parkingów podziemnych galerii handlowej w centrum miasta. Był ubrany nie zbyt elegancko... Czarne ...