Niebezpieczne cięcie - rozdział 15
Zuzia Od napaści upłynęły trzy tygodnie. Codziennie, obojętnie o jakiej porze dnia odczuwam niepokój, strach. Boję się, że Michałowi coś odpierniczy i wróci, żeby ...
Zuzia Od napaści upłynęły trzy tygodnie. Codziennie, obojętnie o jakiej porze dnia odczuwam niepokój, strach. Boję się, że Michałowi coś odpierniczy i wróci, żeby ...
Długo nie muszę czekać! W trymiga jeden spośród raptusów dopada mnie na zapleczu!!! Wykorzystuje fakt, że jestem odwrócona do niego tyłem!!! Jak po swoje – sięga do ...
Zamknęła się w biurze Antona i uderzyła w płacz. Rico od razu zareagował, przytuliła go więc, łkając coraz mocniej. Miała dość. Epizod z Cassie przypomniał jej o ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
W kampanii wyborczej nieustannie zmuszona jestem nocować w hotelach. Często tam mnie rozpoznają. Na przykład teraz, pan kierownik dał mi specjalny pokój o podwyższonym ...
Zapraszam na epizod dwunasty, kontynuujący wątek odrzuconych opowiadań. *** ROZDZIAŁ 12/30 – Letnie morderstwo maszyną do pisania * To był jednak dopiero początek ...
- Potrzebujesz... - westchnęła, odwracając głowę i patrząc w okno. - Do czego właściwie? - Do tego byś była koło mnie — powiedział cicho. Spojrzała na niego nieco ...
Rozmówiłam się z szefem, przeprosiłam za to, że wybiegłam z pracy, obiecałam, że odrobię nadgodziny. Oczywiście, nadal współczuł mi z powodu tragicznej śmierci ...
No tak… ani chybi mu się zamarzy, żebym zajęła się nim bardzo dokładnie… sprawiła, by było mu dobrze… Moja fantazja To jedna z moich najbardziej podniecających ...
UWAGA! Poniższy rozdział NIE zawiera scen seksualnych. Lojalnie ostrzegam, żeby się nikt nie zawiódł. Jego celem jest budowanie napięcia, które niedługo (może) znajdzie ...
W sali szpitalnej zapadła głucha cisza. Asia niemal widziała obracające się w ich głowach trybiki, które niekoniecznie chciały zaskoczyć, gdy przetrawiali informacje ...
Panowie wzięli sobie do serca me deklaracje gorliwości… a przede wszystkim ofiarności… Zerwali ze mnie spódniczkę i pan senator zamaszyście rzucił ją na biurko. Zaraz ...
Poprowadził ich wzdłuż górki z wodospadem, tuż za nim znajdowało się wejście do groty. Marta niemal zapiszczała z radości. Wręcz szalała na punkcie takich tajemniczych ...
Uwielbiam fantazjować, że albo wietrzyk zawieje i zadrze mi spódniczkę do góry, albo, to niesforni panowie, gdy roznoszę kufle z piwem, zadzierają mi kieckę. Co za wstyd! ...
Bzdury pan plecie, panie komisarzu. To nie była żadna miłość od pierwszego wejrzenia. To znaczy to była miłość, tak mi się przynajmniej wydaje, chodzi bardziej o to ...