Kiedy byliśmy bogami IV
2019 Nie wiemy, od czego zacząć poszukiwania. Ostatecznie, żadne z nas nie ma wielkiego doświadczenia w kryminalistyce, nie licząc nałogowego oglądania przygód porucznika ...
2019 Nie wiemy, od czego zacząć poszukiwania. Ostatecznie, żadne z nas nie ma wielkiego doświadczenia w kryminalistyce, nie licząc nałogowego oglądania przygód porucznika ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Przez kolejny tydzień pracy nie widziałam ordynatora nawet raz, na obchodach był Piotr, jego zastępca. Nie wiem gdzie się podziewał, Gośka też nie wiedziała, a z nikim ...
Ojej… nawet nie zauważyłam, kiedy moje niesforne piersi wychynęły się z tej sukni! Taka elegancka, wieczorowa kiecka, a płata mi takie figle… co to by było, gdyby to ...
Dowództwo Floty Bałtyckiej FR. Kaliningrad. 3 listopad. Podczas trwania akcji ratowniczej. Admirał ze wściekłością w głosie rozmawiał ze dyżurną służbą. Meldowali ...
„Mokre majteczki” przywitały nas przyjemnym chłodem – jakkolwiek dziwnie to zabrzmi. Moja lejdi w drodze na miejsce została ocucona i opatrzona, by teraz niezbyt ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 5 Lidia Zaraz mnie szlag jasny trafi! Gościu ma naprawdę nerwy! W głowie roi się wiele słów, które ...
Powoli wyjmuję pierścionek, obracając go palcami pod światło. Musiał być drogi - brylant ma dość spore rozmiary, a we wnętrzu obrączki dostrzegam wygrawerowane ‘For ...
Popchnął mnie na plecy… czułam się upokorzona, będąc rozłożoną przed nim na biurku… A ten huncwot w tym czasie nie próżnował! Nadal zajmował się moją ...
Słońce w zenicie – pierwsze zaskoczenie. Sara przez resztę dnia nie wychodziła z namiotu. Siedziała na składanym krzesełku, trzymając małe lusterko w dłoni ...
Na cyberromansie poznałam faceta który chce spróbować swoich sił w pisaniu. Fajnie się z nim rozmawia i może dlatego się zgodziłam na zamieszczenie jego opowiadania na ...
Zapraszam na epizod osiemnasty - bodaj najbardziej perwersyjny i jednocześnie naturalistyczny ze wszystkich. *** ROZDZIAŁ 18/30 – Jesienne mezalianse ze wszech miar * Gdy Feba ...
Znalezieniem odpowiedniego mieszkania w kamienicy, które odpowiadałoby całej trójce, nawet w tak dużym mieście, jak Kraków było nie lada wyzwaniem, więc kiedy w końcu ...
Prezes wyraził podziw dla mojej polityki transparentności i otwartości… Wyraził to dokumentnie. Zdzierając ze mnie sukienkę i majtki i wysuwając mój biust ze stanika… ...
Obudziło mnie natarczywe pukanie do drzwi. Głowę miałam jednak ciężką jak na kacu, ledwo mogłam ją unieść – z resztą ciała było jeszcze gorzej. Ruszałam się jak ...