Erotyczne - str 436

  • Strażniczka Bałtyku (VIII) "Wolfpack"

    Dla Klaudii najgorsze było, że ten elegancko ubrany niski Arab nic nie robił. Usiadł na krześle i przyglądał się jej, do połowy obnażonej. To, że nic nie robił i ...

  • Mężczyźni III

    Czy ktoś powie mi, jak się oddycha? Pokój pełen wspomnień tarasuje mi drogę do wolności. Jest gęsto od ciężkich, świeżych, emanujących ciepłem emocji. Połykam ...

  • „Co to to nie!” – część 47 i 48

    by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 47 Lidia Ubrana w kreację zakupioną przez Mańka oraz szpilki z czerwonym obcasem, wychodzę z Berlingo ...

  • Belferka na stopa

    Raz belferka na stopa jechała Jakże sroga ją krzywda spotkała -Wracaj stąd na piechotę, Lub pożegnaj swą cnotę

  • Nocne żądze: Wampirzyca z X-Clubu

    Muzyka uderzyła go jak fizyczny cios w klatkę piersiową, głębokie basy wibrujące w kościach i zębach. Kacper przystanął na chwilę w wejściu do X-Clubu. Czuł, jak ...

  • Marta i tajemniczy ogród cz. 12

    Tu część 11: https://lol24.com/fotki/seksowne/tajemniczy-ogrod-cz-11-21829 Zdało mu się nawet, że dostrzegł koronki jej pończoch. Przyspieszył jeszcze bardziej. Huśtawka ...

  • Paź królowej – 05| Szykuj się

    Obudziłam się z bólem głowy i dziwnie ciężkimi powiekami. Przez chwilę nie wiedziałam, gdzie byłam i co się działo. Zerknęłam na okno. Musiała być jeszcze noc albo ...

  • Źródło Młodości (część 1)

    Kraków, Uniwersytet Jagielloński Wydział Archeologii, gabinet 213. Na parapecie starego gmachu siedziała gołębica, leniwie przymykając powieki. Za szybą, w dusznym ...

  • To nie koniec! cz. 15

    Miesiąc później czułam się bardzo dobrze. Bark szybko przestał boleć, żebra niestety nadal czułam, ale mogłam już porządnie nabrać powietrza w płuca, noga była w ...

  • Xandra - Liam i Sophie

    Liam myślał, że przechytrzy porywacza Xandry i znajdzie ją. Jednak on nie był taki głupi, lokalizacji telefonu nie dało się namierzyć. Wrócili do punktu wyjścia ...

  • Ginette cz. 3

    Nikt nie fatygował się by dać mi szaty, nagi tak jak stałem prowadzono mnie znów po schodach na górę do komnaty Pana. Strażnicy nie patyczkowali się ze mną, a mi coraz ...