W świecie kłamstw rozdział 28
Jęknęła głośno, gdy Ben naparł na nią, dociskając jej plecy do chłodnej krawędzi marmurowej wanny. Woda przelewała się przez brzeg, rytmicznie uderzając o kafelki ...
Jęknęła głośno, gdy Ben naparł na nią, dociskając jej plecy do chłodnej krawędzi marmurowej wanny. Woda przelewała się przez brzeg, rytmicznie uderzając o kafelki ...
***Pandora, gdzieś na archipelagu wysp*** W pierwszych promieniach słońca, stąpała po jeszcze chłodnym piasku. Idąc wzdłuż brzegu porośniętej bujną zielenią wyspy ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
- Joanno - powiedział miękko, uśmiechając się do niej promiennie. - Benedict — odparła zaskoczona. - Co ty tu robisz? - Przyjechałem do ciebie — mruknął, a uśmiech ...
Zapraszam na epizod szósty *** ROZDZIAŁ 6/9 * Aż w końcu stało się, co stać musiało. Po jednej z „sesji posłuszeństwa” – czyli w tym przypadku niczego innego jak ...
Blask mojej trzęsącej się pochodni tańczył po złocistych, gładkich płaszczyznach jego klatki piersiowej, gdy unosił mnie w górę, odrywając moje stopy w szpilkach od ...
Kierownica jest zimna, śliska i czarna. Lekko się uśmiecham, przecież dokładnie tak jak moja dusza. Czy aby na pewno ją mam? Późnymi wieczorami wciąż przekonuję siebie ...
RANDKA, TRÓJKĄT..Poznałam go w parku. Tak zwyczajnie. Siedział na ławce, przechodząc popatrzyłam na niego, uśmiechnął się. Długie włosy, z wyglądu może 10 lat ...
Poranek przywitał mnie przeciągłym jękiem. Niestety bólu, a nie rozkoszy. Aniela zwijała się w cierpieniu. Jej twarz miała się już nieco lepiej, chociaż siniaki ...
Wreszcie żołnierzyk zażąda największego mego oddania… Skrzypienie jego leżanki usłyszą wszyscy jego koledzy… Niewątpliwie usłyszą także mnie… Moja fantazja To ...
A co jeśli waleczny żołnierzyk zechce połakomić się także na mą trzecią dziurkę? A co jeśli do wyposzczonego wojaka dołączy się nie mniej wyposzczony frontowy pan ...
Dla Klaudii najgorsze było, że ten elegancko ubrany niski Arab nic nie robił. Usiadł na krześle i przyglądał się jej, do połowy obnażonej. To, że nic nie robił i ...
- Mmmm, kokos – mruknął, przytulając ją czule na lotnisku Heathrow. – Uwielbiam, gdy tak pachniesz, bo mam wtedy wielką ochotę cię zjeść – wyszczerzył się ...
Xana stała nieruchomo i patrzyła na mężczyznę w garniturze. Nie dowierzała w to co usłyszała było to wręcz śmieszne. „Twój Pan”? Czy ona jest rzeczą? Xana należy ...
- Specjalnie dla pana mam kolejne danie… Chcę pana przyjąć jak najlepiej… wręcz dopieścić… Ciekawe, czy uzna pan, czy nadaję się na kuchareczkę…? Ojej… ...