Ale to już było ... Uroki czarnej magii
Grzybów nie było i prawdę mówiąc, nie szukał ich zbyt usilnie. Chodził po lesie, bo to lubił i mógł tu pomarzyć. Nic go tu nie rozpraszało. Tu wyobraźnia mogła ...
Grzybów nie było i prawdę mówiąc, nie szukał ich zbyt usilnie. Chodził po lesie, bo to lubił i mógł tu pomarzyć. Nic go tu nie rozpraszało. Tu wyobraźnia mogła ...
Asia walczyła z zamkiem, klnąc pod nosem. Suknia była piękna, ale czuła się w niej jak w zbroi, która powoli ją dusi. Gdy drzwi skrzypnęły, nie odwróciła się. — ...
Pół nocy spędziłam na czytaniu w Internecie wszystkiego, co tylko udało mi się znaleźć o Nathanie. Wyszłam na balkon z mrożoną herbatą w wysokiej szklance, którą ...
Amelia i ja - na zapas - życzymy wszystkim Wesołych Świąt! :) Wróciłam do mieszkania, w którym na szczęście nie było Dana. Nie chciałam się mu tłumaczyć z mojego ...
Wieczór minął bardzo spokojnie. Zdecydowanie ciekawsze rozmowy przy mniejszych ilościach alkoholu i integracja w pełnym tego słowa znaczeniu. Rozmowy w których niechętnie ...
Poranki „po” są zazwyczaj niezręczne. Babeczki lubią się miziać, tulić i oczekują deklaracji miłości. No chyba, że się je wygna z łóżka zaraz po tak zwanym ...
Na ostatnim kamieniu chłopak delikatnie się pośliznął i przy łapaniu równowagi opuścił kobietę nieco niżej. Wyczuła wtedy na swojej pupie coś bardzo twardego… ...
Kubuś Puchatek był tak zboczony Wolał Prosiaczka niż swoją żonę Raz myśląc o tym że nikt ich nie widział Zdjął mu spodenki i mu wylizał Innym zaś razem gdy był w ...
Do pracy pojechaliśmy razem, jednak wypuściłem Anielę dwie ulice wcześniej. Dość szybko zaparkowałem i wysiadłem, po czym bez ociągania popędziłem do wejścia. Od ...
Pewnie jesteście ciekawi, co było przyczyną śmierci barmana. Otóż... to nadal jest tajemnicą. Na ciele miał tyle śladów po igłach – świeżych i nowych, że nie ...
Jakże mnie zaskoczył, gdy zaproponował rozpięcie górnych guziczków… „Co za bezczelny szczyl!” – pomyślałam. I sama nie wiem, co mnie skłoniło… rozpięłam ...
Miesiąc później. Przestraszona upuściła talerz na podłogę, który natychmiast roztrzaskał się na drobne kawałeczki, gdy gwałtownie otwarte drzwi uderzyły w ścianę ...
Tego wszystkiego było dla mnie zbyt wiele. Najpierw trójkąt ze sponsorem i Moniką, potem prawda o tym, jaką rolę w tym wszystkim pełniłam, która spadła na mnie jak grom ...
Muzyka uderzyła go jak fizyczny cios w klatkę piersiową, głębokie basy wibrujące w kościach i zębach. Kacper przystanął na chwilę w wejściu do X-Clubu. Czuł, jak ...
Kierownica jest zimna, śliska i czarna. Lekko się uśmiecham, przecież dokładnie tak jak moja dusza. Czy aby na pewno ją mam? Późnymi wieczorami wciąż przekonuję siebie ...