„Co to to nie!” – część 17 i 18
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 17 Lidia Jestem naprawdę wstrząśnięta obecną sytuacją. Spodziewałam się wiele, ale nie włamania do ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 17 Lidia Jestem naprawdę wstrząśnięta obecną sytuacją. Spodziewałam się wiele, ale nie włamania do ...
Zapraszam na epizod szósty *** ROZDZIAŁ 6/9 * Aż w końcu stało się, co stać musiało. Po jednej z „sesji posłuszeństwa” – czyli w tym przypadku niczego innego jak ...
Wreszcie żołnierzyk zażąda największego mego oddania… Skrzypienie jego leżanki usłyszą wszyscy jego koledzy… Niewątpliwie usłyszą także mnie… Moja fantazja To ...
No teraz łapserdak przeszedł siebie! Zaproponował ujęcie, w którym zdejmuję spódnicę! Oczywiście oburzyłam się – jak możesz??! Jednak przekonał mnie, że to ...
20. grudnia 2002r. Komenda Kolejny dzień się kończył a Liam nie może uwolnić się od myśli o Xanie. Co kilka minut włącza ekran telefonu mając nadzieję, że się ...
Przez kilka kolejnych tygodni docierali się w tym wspólnym mieszkaniu, co rusz wpadając na siebie w kuchni, czy w łazience. Na szczęście oboje byli wtedy ubrani... Do czasu ...
Wiki zadzwoniła do mnie do pracy, po ostatniej akcji na plaży kilka dziewczyn z jej klasy chciało bliżej zapoznać się z kutasem Nika. Anka i Aśka blond bliźniaczki ...
Dla Klaudii najgorsze było, że ten elegancko ubrany niski Arab nic nie robił. Usiadł na krześle i przyglądał się jej, do połowy obnażonej. To, że nic nie robił i ...
Zapraszam na część szóstą - bardzo, baaardzo roznamiętnioną *** ROZDZIAŁ 6/9 * Mimo najszczerszych chęci nie potrafiłam odpowiedzieć na tak banalne w gruncie rzeczy ...
Jęknęła głośno, gdy Ben naparł na nią, dociskając jej plecy do chłodnej krawędzi marmurowej wanny. Woda przelewała się przez brzeg, rytmicznie uderzając o kafelki ...
*** ROZDZIAŁ 2/3 * Przeciągasz się leniwie, pomrukując niczym kocica. Jest ci tak błogo, tak wspaniale, tak… mokro? I to na pewno nie tylko od zbyt grubej kołdry. Jednak ...
Obudziło mnie głośne mlaskanie, z trudnością rozkleiłam powieki aby ujrzeć Wiki połykającą ze smakiem już sterczącą pałę. -Szybko zaczynasz jest jeszcze ciemno ...
Dni do niedzieli mijały nam tak normalnie, więc nie będę was zanudzał. Wspomnę tylko że gdy Bee pojechała do pracy ja po zgraniu zdjęć z parku obmyślałem jak ...
- Joanno - powiedział miękko, uśmiechając się do niej promiennie. - Benedict — odparła zaskoczona. - Co ty tu robisz? - Przyjechałem do ciebie — mruknął, a uśmiech ...
Do tej fantazji muszę się przyznać... ogarnęła mój umysł już w czasach licealnych... Otóż jawi mi się, że wpadam w łapa strasznego potwora... ja elegancka paniusia ...