Sto lat młodej parze, czyli nigdy nie tańcz z topielicą! (część 2)
* ROZDZIAŁ 2/9 * Popycham Amelię do przodu, by oparła się na łokciach, po czym nie czekając ani sekundy dłużej uderzam dłonią o wypięte pośladki. Mocno. Może nawet za ...
* ROZDZIAŁ 2/9 * Popycham Amelię do przodu, by oparła się na łokciach, po czym nie czekając ani sekundy dłużej uderzam dłonią o wypięte pośladki. Mocno. Może nawet za ...
- Jak poszło z królową? - zapytała Marta, gdy spotkały się w hotelu na zmianie po powrocie brunetki z urlopu. - Chyba dobrze. Nie wygoniła mnie z zamku i powtórzyła ...
Rozdział III Gdy tylko zdążyłam się obudzić już byliśmy na miejscu. Taksówka czekała o umówionej godzinie na parkingu. - Witam. Proszę pod ten adres. - Co to będzie ...
Do tej fantazji muszę się przyznać... ogarnęła mój umysł już w czasach licealnych... Otóż jawi mi się, że wpadam w łapa strasznego potwora... ja elegancka paniusia ...
To już nie były ogólne wiadomości. To były konkrety, które przeraziły mnie do szpiku kości. Tamtej nocy nie zmrużyłam oka i nie udałoby mi się to nawet, gdybym ...
Dziś zażądałem zwiększenia liczby czujników. W głowie manekina, pod sferą energetyczną, wystarczyłoby miejsca na drugi kolektor sensoryczny. Niestety, ten nieznośny ...
Raz belferka na stopa jechała Jakże sroga ją krzywda spotkała -Wracaj stąd na piechotę, Lub pożegnaj swą cnotę
Zejście z peronu okazało się nie lada wyzwaniem. Chybotliwe pustaki ustawione zamiast stopni, w każdej chwili mogły przewrócić się na węższy bok, zgotowując ...
Zapraszam na część szóstą - bardzo, baaardzo roznamiętnioną *** ROZDZIAŁ 6/9 * Mimo najszczerszych chęci nie potrafiłam odpowiedzieć na tak banalne w gruncie rzeczy ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
Darłowo, druga połowa sierpnia 2008. Mieszkanie Klaudii. Stała przed lustrem w łazience, kończąc makijaż. Był on niepasujący do niej, wyzywający, wręcz kurewski – ...
Roszczenia tych ancymonków nie ustawały… Bluzeczka już leżała na krześle, luźno z niego zwisając… Moje piersi osłaniał jedynie staniczek… niestety również tak ...
Elegantka co trzymała fason -Cnotką jestem – mówiła fagasom Ledwie że się spostrzegła A już z brzuszkiem pobiegła ..................................................
*** ROZDZIAŁ 2/3 * Przeciągasz się leniwie, pomrukując niczym kocica. Jest ci tak błogo, tak wspaniale, tak… mokro? I to na pewno nie tylko od zbyt grubej kołdry. Jednak ...
Dziewczyna czuła się naprawdę nieswojo w całej tej sytuacji. Czuła potworny ból głowy, nie miała pojęcia jak znalazła się w tym pokoju, w tym łóżku i... co ...