Blog modowy. Marta i uczeń - fotograf 7 - biurko
Następnie zażyczył sobie, bym mu pozowała oparta o biurko… Powiedział: - Niech pani uniesie jedną nóżkę do góry i popatrzy na mnie tak, jakby miała się pani zaraz na ...
Następnie zażyczył sobie, bym mu pozowała oparta o biurko… Powiedział: - Niech pani uniesie jedną nóżkę do góry i popatrzy na mnie tak, jakby miała się pani zaraz na ...
Zmęczony i niewyspany dojeżdżałem do leśniczówki. Wcześniej zatrzymałem się na niewielkiej stacji paliw, gdzie kupiłem kilka paczek „Seven Days”, krakersy, wodę ...
Roszczenia tych ancymonków nie ustawały… Bluzeczka już leżała na krześle, luźno z niego zwisając… Moje piersi osłaniał jedynie staniczek… niestety również tak ...
Elegantka co trzymała fason -Cnotką jestem – mówiła fagasom Ledwie że się spostrzegła A już z brzuszkiem pobiegła ..................................................
Zdziwiony, że boginie golą cipki, dotknął językiem powierzchni sromu. Drgnęła, ale nie zareagowała. Przesunął dłonie po biodrach, brzuchu, chwycił za piersi i lekko ...
Jesteśmy chyba trochę jak takie motyle. Piękne zachwycające i nieprzewidywalne. Jedne w jasnych promieniach słońca radośnie skacząc z kwiatka na kwiatek wabiąc swego ...
To już nie były ogólne wiadomości. To były konkrety, które przeraziły mnie do szpiku kości. Tamtej nocy nie zmrużyłam oka i nie udałoby mi się to nawet, gdybym ...
Roxy przytaszczyła calutki koszyk drewna. Naładowała tyle, że ledwo przeszła z nim przez próg. Cassie nie reagowała, nie zamierzała znowu wyciągać ręki do dziewczyny ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Curiosa. Z punktu widzenia faceta - cz. 2 ( i chyba ostatnia ) „ Curiosa” ponoć to słowo oznacza ciekawość, ciekawostki, niby coś w tym stylu. Nie mylić oczywiście z ...
Dni zlały się z nocą, wypełniałem swój obowiązek jaki mi dano. Glyn musiał być ze mnie zadowolony przydzielając mi komnatę w swoim zamku. Nie było tu wygód ale zawsze ...
Dalej nie poszliśmy już razem. Jacek zatrzymał się jak to określił, na małą chwilkę w barze, zauważywszy w nim z drinkującego Pawełka. Propozycja co prawda dotyczyła ...
Młodzieniec zarumienił się. Był w siódmym niebie! Ta oto najelegantsza dama świata stoi w najdoskonalszej możliwie pozycji! Jakże kuszącej! Wręcz zachęcającej, zdając ...
Byliśmy nieźle nakręceni, a przed nami była perspektywa całej wspólnie spędzonej nocy. Tylko żeby dodać pikanterii temu wszystkiemu, od rana się nakręcaliśmy ...