Erotyczne - str 446

  • Strażniczka Bałtyku (IV) "IDA-59M"

    Centrum Operacji Morskich (COM) kilkanaście minut później. 3 listopad. Brzeziński pragnął mieć jak najpełniejszy obraz sytuacji. Gdy otrzymał meldunek, że wszyscy ...

  • Kelnerka w stroju pin up i myszka... cz. 4

    Wskoczyłam na krzesło niczym kozica górska na skałę. Panowie mają doskonały widok na moje nogi w pończochach – eleganckich, takich ze szwem… do tego na dość wysokich ...

  • MOJE PRZEKLEŃSTWO CZ.3 Droga donikąd - Halina

    MOJE PRZEKLEŃSTWO 3 Droga donikąd - Halina. I nastał 1984 rok, w zakładzie duże zmiany, chodziły słuchy że produkcja motocykli zostanie zakończona, na produkcji ...

  • Z pamiętnika Marty. Rozmowa na czacie

    - Czuć mokrą cipkę w powietrzu.... Ach to tylko Historyczka! Witaj słodka. Ojej... jak łatwo zostałam namierzona... - Zap- ach prawdziwej kobiety.... Zawsze przyciąga ...

  • Marta i tajemniczy ogród cz. 36

    I wtedy… nagle coś zaszumiało Marcie nad głową, a następnie załopotało pod nogami. Nietoperz! – Kobieta panicznie bała się dwóch rodzajów zwierząt: myszy i węży ...

  • Zdzi*a cz. XIX

    Patrzyłem na Michela i nie do końca wiedziałem, co właściwie mam mu powiedzieć. Tam, w gabinecie szefa, Aniela mogła właśnie walczyć o życie, a ja mam teraz opowiadać ...

  • W blasku sygnetów XV

    Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...

  • W blasku sygnetów IX

    Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...

  • Historyczka w oczach uczniów 23

    Ach, o matko, ach, ja proszę... Toż to brzmi jak jakaś mara! O mój Boże, jak to zniosę! Chcecie wziąć mnie wszyscy na raz?! Boże... ja wiem przecież... każdy z was tak ...

  • „Co to to nie!” – część 11 i 12

    by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 11 Lidia Stoję niczym sparaliżowane ciele. Nie z powodu wypowiedzianych słów, bo te przeszły mi koło dupy ...

  • Ginette cz. 5

    Dni zlały się z nocą, wypełniałem swój obowiązek jaki mi dano. Glyn musiał być ze mnie zadowolony przydzielając mi komnatę w swoim zamku. Nie było tu wygód ale zawsze ...

  • Zdzi*a cz. XVIII

    Telefon zadzwonił w najciekawszym momencie, całkowicie wybijając nas z rytmu. Z początku chciałem go olać, ale upór osoby po drugiej stronie, nie pozwalał mi za grosz ...