Erotyczne - str 443

  • Sofonisba, cz. 14

    Odsłona czwarta 14 Długo zbierała siły, by odbyć tę rozmowę. Radość z odzyskania Masynissy, wspólnie spędzane noce i nie tylko noce, gorączkowe przygotowania do ...

  • Xandra - Nie żyje.

    Xana stała nieruchomo i patrzyła na mężczyznę w garniturze. Nie dowierzała w to co usłyszała było to wręcz śmieszne. „Twój Pan”? Czy ona jest rzeczą? Xana należy ...

  • Az po grób. Cz. 6 - Jowita

    Podróż do górskiej miejscowości po słowackiej części Tatr była istnym koszmarem. O ile sama droga była bardzo przyjemna, pełna malowniczych krajobrazów, krętych ...

  • Miłość i przeznaczenie III

    Rozdział III Gdy tylko zdążyłam się obudzić już byliśmy na miejscu. Taksówka czekała o umówionej godzinie na parkingu. - Witam. Proszę pod ten adres. - Co to będzie ...

  • „Co to to nie!” – część 23 i 24

    by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 23 Lidia Ależ koleś ma ogromne źrenice i jeszcze większe napięcie w portkach. Przyznaję, słowa Mariana ...

  • Zagubiony |18+| rozdział 26

    Zamarła, słysząc ten tak dobrze sobie znany głos i powoli odwróciła głowę w kierunku źródła dźwięku. Stał nonszalancko oparty o kuchenny blat i uśmiechał się do ...

  • W świecie kłamstw rozdział 9

    - Jak poszło z królową? - zapytała Marta, gdy spotkały się w hotelu na zmianie po powrocie brunetki z urlopu. - Chyba dobrze. Nie wygoniła mnie z zamku i powtórzyła ...

  • Zagubiony |18+| rozdział 16

    Zgrzytnął zębami, patrząc na nią wściekły i wzruszył ramionami, ledwo się powstrzymując, by się jej nie odszczeknąć i nie sprać na kwaśne jabłko. Zacisnął ...

  • Belferka na stopa

    Raz belferka na stopa jechała Jakże sroga ją krzywda spotkała -Wracaj stąd na piechotę, Lub pożegnaj swą cnotę

  • MOJE PRZEKLEŃSTWO CZ,2 Samodzielność-Zygmunt

    MOJE PRZEKLEŃSTWO cz.2 Samodzielność-Zygmunt Kontynuując część kolejną mojej historii, we wrześniu 1978 roku wyjechałem do Chełma do szkoły z internatem, siostra w tym ...

  • Gwiazdeczka cz. III (Zdzi*a tom II)

    Zejście z peronu okazało się nie lada wyzwaniem. Chybotliwe pustaki ustawione zamiast stopni, w każdej chwili mogły przewrócić się na węższy bok, zgotowując ...