Ona muzą i kobietą
Czasem bawię się w prozę poetycką... *** Powoli dzień odchodzi. Płynie muzyka z tajemniczych głębi. Odsłania swoje rzeźby w całej nagości, zastygłej w dźwiękach ...
Czasem bawię się w prozę poetycką... *** Powoli dzień odchodzi. Płynie muzyka z tajemniczych głębi. Odsłania swoje rzeźby w całej nagości, zastygłej w dźwiękach ...
– Zbierajmy się – zarządził Anton, gdy minęła dwudziesta. Rita niecierpliwie czekała na te słowa, widząc, jak Ronnie wgapia się w Cassandrę głodnym wzrokiem. – ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Minął miesiąc od tamtego pierwszego upojnego momentu w gabinecie. Od tamtej chwili wszystko nabrało innego kolorytu. Każde spojrzenie Marty, każdy jej gest, dotyk dłoni ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
Zapraszam na część trzecią *** ROZDZIAŁ 3/6 * Pomimo wieczornych obaw wstałem zaskakująco wcześnie i w całkiem sensownej formie, z lekkim tylko syndromem dnia ...
Nicola wróciła do pracy, blada i wyraźnie nie w humorze. Właściwie było to niedopowiedzenie roku – podkrążone, wiecznie czerwone oczy i pociąganie nosem mówiły same ...
Wyjątkowo się zmobilizowałam i na szybkości napisałam rozdział, więc wrzucam go wcześniej, mimo że jutro mam zaliczenie, na które nie umiem absolutnie nic, w dodatku nie ...
- Kurwa! - warknął, wpatrując się w ekran telewizora. - Buck! - mruknęła Anna, spoglądając na niego z wyrzutem. - Nie przy Becci! - Spójrz — jęknął, wskazując jej ...
Rosyjska Baza Morska Tartus, Syria. Kilka godzin później. Razem z „Priomem” znajdowałem się w sekcji łączności specjalnej. Czekaliśmy na odpowiedź z Moskwy w sprawie ...
Wróciłam w okolice wodospadu, rozglądając się uważnie w poszukiwaniu bezpiecznej kryjówki, w której mogłabym spędzać noce, bez obawy pojmania przez Obcych, lub ...
Zapraszam na epizod czwarty *** ROZDZIAŁ 4/9 * Po paru naprawdę dłuższych, wypełnionych dobiegającymi zza drzwi podejrzanymi hałasami chwilach, wpadła do pokoju. Całą ...
Zapraszam na epizod szósty *** ROZDZIAŁ 6/9 * Aż w końcu stało się, co stać musiało. Po jednej z „sesji posłuszeństwa” – czyli w tym przypadku niczego innego jak ...
Wakacje życia w kilka sekund zamieniły się największy koszmar. Wystarczyło jedno zdanie tej małej zawszonej dziwki. Nie całe trzy godziny po tej rozmowie byłem już w ...
Och! Okazało się, że niestety fartuszek – nie zaspakaja w pełni ich żądań… Mimo, że po zdjęciu go, znów widzieli mnie w tej transparentnej bluzeczce… Znów mogli ...