„Co to to nie!” – część 25 i 26
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 25 Lidia Jaki manipulujący skubaniec! Szalejąca chcica przyćmiewa mi umysł. Kierowana pożądaniem nie ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 25 Lidia Jaki manipulujący skubaniec! Szalejąca chcica przyćmiewa mi umysł. Kierowana pożądaniem nie ...
Troskliwie obserwował czy stawiane przez nią nogi w szpilkach nie chwiały się, czy nie spadnie, czy nie musi pomóc i… Widok działał kusząco, na tyle, że chłopiec ...
- Czy mogę panu podać mleczka do kawki? Co pan na to? Czy to co dla pana przygotowałam, zadawala pana… chciałaby, aby podczas tej kolacji, poczuł się pan możliwie ...
Sprawa była zakończona. David zdradził żonę. Moje zadanie było skończone. Poszłam do agencji, by przekazać dowody. Szef był zadowolony, ale ja nie do końca ...
Dzień 7 – tuż przed pełnią Księżyca. Wieczór był duszny i ciężki, jakby dżungla wstrzymała oddech. Trójka archeologów spędziła cały palący dzień na ...
Zapraszam na epizod drugi! *** ROZDZIAŁ 2/6 * Udaliśmy się w tym celu do pobliskiej pensji dla guwernantek, której dyrektorka stwierdziła co prawda, że na daną chwilę nie ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 17 Lidia Jestem naprawdę wstrząśnięta obecną sytuacją. Spodziewałam się wiele, ale nie włamania do ...
No teraz łapserdak przeszedł siebie! Zaproponował ujęcie, w którym zdejmuję spódnicę! Oczywiście oburzyłam się – jak możesz??! Jednak przekonał mnie, że to ...
Zofia stała przed lustrem od pół godziny. Przez ostatnie kilka lat poranna toaleta nie zajmowała jej dłużej niż kilka minut. Ale od kilku tygodni wszystko się zmieniło ...
Zdaję sobie sprawę, że możecie być zaskoczeni pojawieniem się kolejnej części "Sagi", na dodatek nieopisanej jakimkolwiek numerem. Jest to bowiem pierwotna ...
20. grudnia 2002r. Komenda Kolejny dzień się kończył a Liam nie może uwolnić się od myśli o Xanie. Co kilka minut włącza ekran telefonu mając nadzieję, że się ...
Kraków, Uniwersytet Jagielloński Wydział Archeologii, gabinet 213. Na parapecie starego gmachu siedziała gołębica, leniwie przymykając powieki. Za szybą, w dusznym ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
Zapraszam na epizod czwarty *** ROZDZIAŁ 4/9 * Po paru naprawdę dłuższych, wypełnionych dobiegającymi zza drzwi podejrzanymi hałasami chwilach, wpadła do pokoju. Całą ...
Wreszcie żołnierzyk zażąda największego mego oddania… Skrzypienie jego leżanki usłyszą wszyscy jego koledzy… Niewątpliwie usłyszą także mnie… Moja fantazja To ...