Marta i tajemniczy ogród cz. 15
Martę podniecało, że zagląda jej pod spódnicę, ale też jednak peszyło. Dlatego czym prędzej wspinała się na górę. Mężczyźnie ponownie mignęła biel majteczek ...
Martę podniecało, że zagląda jej pod spódnicę, ale też jednak peszyło. Dlatego czym prędzej wspinała się na górę. Mężczyźnie ponownie mignęła biel majteczek ...
A teraz kazał mi się na tym łóżeczku położyć… mało tego… zadrzeć wysoko do góry nogi… Doskonale wiedziałam, jak zachowa się moja spódnica… lecz cóż… Do ...
Czerwiec 1988 Pół roku spędziłem w szpitalu i sanatorium w Otwocku, wypuścili mnie w piątek 27 maja, przyjechała samochodem Dorota z Patrycją , nie pchałem się za ...
Dzień 1 – Huty – Siwy Wierch- Brestova Minął rok od naszego przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego, ale czas wcale nie wygładził ostrych kantów między nami. Wręcz ...
Grzybów nie było i prawdę mówiąc, nie szukał ich zbyt usilnie. Chodził po lesie, bo to lubił i mógł tu pomarzyć. Nic go tu nie rozpraszało. Tu wyobraźnia mogła ...
- Alkomat bierzemy do ust starannie! Z należytym uszanowaniem dla atrybutów władzy. Wypięta, pochyliłam się nad alkomatem. - Panie władzo… rzeczywiście alkomat… ...
Witam wszystkich w 2020! 😉 pewnie większość z was jeszcze śpi - ja sama ledwo zwlokłam się z łóżka, choć wczoraj wcale nie poszalałam jakoś bardzo 😂 na ...
Zapraszam na epizod trzeci *** ROZDZIAŁ 3/6 * Mimo że ze wszystkich sił próbowałam znaleźć wyjście z tej matni, tak naprawdę poszukiwałam czegoś, co z założenia nie ...
– Nie, szefie, nie mam pojęcia, co tam się stało… Połączenie się zerwało? Może sprzęt się zepsuł? Padły baterie? Cholera… co za pech… No nic, wpadnę do ...
Stał przede mną, jak go Pan Bóg stworzył. No, może nie dosłownie, bo ciuszki jakieś tam na sobie miał. Gdzie się jednak podział kolczyk z lewego ucha? Kto ugładził ...
Co prawda ze sporym opóźnieniem, niemniej wciąż zapraszam do lektury drugiej części historii o Pani w czerni. *** ROZDZIAŁ 3/7 – „Pani w czerni, czyli teatr jednej ...
- Czy sądzisz więc, panie, iż poezja może przyczynić się do wzrostu potęgi, ale i do upadku miasta lub państwa? - Oczywiście, czyż nie tak uważał sam wielki Platon? ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
Patrzyłam przez okno, jak Nathan wsiada do samochodu i odjeżdża. Zdążyłam tylko spisać jego numer rejestracyjny – i już go nie było. Byłam niezadowolona. Wściekła ...
Ordynator podjechał pod blok, rozejrzał się po okolicy. Może najpiękniej nie było. Obrzygana sofa sąsiada, pamiętająca jeszcze lata ubiegłego wieku, którą położyli ...