Erotyczne - str 427

  • Paź królowej – 30| Obalona Królowa

    Nic już mi nie zostało. Żaden cel. Żaden motyl. Pozbawiono mnie władzy. Obalono, wygoniono z królewskiego tronu. Częściowo sama na to pozwoliłam. Wciąż analizowałam ...

  • Aż po grób. Cz. 3 - Sandra

    Hotel był najlepszym rozwiązaniem. Dla mnie mimo wszystko było za daleko by się cofać do mojego mieszkania, a sytuacje Sandry nie do końca właściwie znałem, ale ...

  • Miłość i przeznaczenie VI

    Rozdział VI - Więc skoro już przeszliśmy na ty to może mi powiesz skąd ta mina zbolałego szczeniaczka i z jakiego powodu to picie? Ktoś Cię skrzywdził? Może mogę ...

  • Recepta na odchudzanie

    Wierszyk - recepta na odchudzanie Chcę Wam dać panowie, panie receptę na odchudzanie. Zamiast ziółek, kropeleczek, strzelcie szybki numereczek! Przy nim ćwiczysz mięśnie ...

  • Marta i Romuald

    Ten tekst pisaliśmy wspólnie, choć przy wybitniejszym wkładzie sympatycznego Pana Romualda... :) On publikuje swoją wersję, ja swoją... Moja jest pisana z mojej perspektywy ...

  • Ludowo - moja fantazja cz. 3

    Wyobrażam sobie, że jako kelnereczka muszę pochylać się nad stołami, przy których siedzą ci rozwydrzeni panowie… A to żądają, żebym wytarła rozlane akurat przez ...

  • Pokojowa i pracodawca - moja fantazja cz. 4

    I ten moment! Uwielbiam tę fantazję! Uwielbiam fantazjować o chwili, gdy sapiący mężczyzna zsuwa mój biustonosz z piersi… Przeżywam ten moment obnażania… mój biust ...

  • Niebezpieczne cięcie - rozdział 4

    Zuzia No nie! Ten koleś mnie rozwala. Nie mam pojęcia, co o nim sądzić, a tym bardziej myśleć o zaistniałej sytuacji. Ale widok włochatej maciory, liżącej twarz ...

  • Polityka cz. 57 - zlecony napad - choroszo

    Pan Sasza proces negocjacji poprowadził bardzo sprawnie. Dopiął wszystkiego… wręcz zapiął… - Panie Saszo… jest pan sprawnym negocjatorem… tak łatwo uzyskał pan ode ...

  • Zdzi*a cz. VI

    Nie broniłem się. Już wcześniej zdałem sobie sprawę, że odkąd zrobili ze mnie marionetkę, tak naprawdę nie miałem po co żyć. Nie mogłem wyjść na prostą, nie ...