Niebieska Sukienka cz.2
Tydzień później. --------------------------- – Jutro chcesz to zagrać? – Basista z perkusistą siedzieli na podeście, na którym ustawiono „gary”, trwała ostatnia ...
Tydzień później. --------------------------- – Jutro chcesz to zagrać? – Basista z perkusistą siedzieli na podeście, na którym ustawiono „gary”, trwała ostatnia ...
Zapraszam na epizod drugi *** ROZDZIAŁ 2/9 * – Dzień dobry? – Głos był wyraźnie zaskoczony. – Katio, żebym nie musiała ci przypominać, jak masz się do mnie ...
Mężczyzna tymczasem sunął ręką po udzie, aż wsunął ją pod spódniczkę i przejechał dłonią po aksamitnych, przyjemnych w dotyku pończochach na część już nie ...
..Wyobraź sobie że siedzisz w samochodzie... ...a ja wpycham się tobie na kolana... ...tak po prostu...powiedzmy...że jestem po piwie...(niemożliwe...ale cóż...) ...i ...
To już były ostatnie podrygi kampanii. Ale mnie czekało ostatnie zadanie. Musiałam pojawić się u pewnego wpływowego mentora. I przekonać go do siebie. A nie było to ...
To był cholernie inspirujący czas. Chciało się żyć, budzić się i iść spać, sprzątać, gotować, uśmiechać się, pracować i być mamą. W głowie kotłowało się ...
Niby był doskonale przygotowany, ale dawno nie był aż tak stremowany. Miał na to ochotę od dłuższego czasu, z poprzednimi kochankami zdarzało mu się to dość często. Co ...
Pijemy nasze ulubione wino. Dookoła nie ma niczego innego oprócz rzeki płynącej smętnie u naszych stóp i gęstej trawy. - To twój sposób na odratowanie tego, co już ...
…Jeśli kiedyś spotkasz mnie Czy poznasz moją twarz Będę czekać i nadzieje mam Jednak w sercu mym niepewność trwa Czy to było tylko złudne marzenie Czy na jawie moim ...
Hotel był najlepszym rozwiązaniem. Dla mnie mimo wszystko było za daleko by się cofać do mojego mieszkania, a sytuacje Sandry nie do końca właściwie znałem, ale ...
To był zwyczajny dzień. Nic szczególnego, można by rzec. Tylko ja i truskawki. Całe mnóstwo truskawek, w końcu taka już była ta pora roku. Jadłam je na okrągło. Wcale ...
Nie odzywała się do doradcy nadąsana. Dlaczego nie chciał z nią uciec? Zostawić całego syfu Zalinie i wyjechać. ‘Dla jej dobra’! Nie dostrzegała żadnej korzyści w ...
Zapraszam serdecznie na finał opowieści i dziękuję wszystkim, którzy (pomimo moich usilnych grafomańskich starań) dotarli do tego momentu *** ROZDZIAŁ 6/6 - EPILOG * Przed ...
Jedna z moich najulubieńszych fantazji, to ta, że elegancko ubrana, jakby wracając z jakiejś wytwornej imprezy, przechodzę przez park. W różowych, tak kobiecych ...
- Ben! - pisnęła, zakrywając usta dłońmi. - Jak możesz... - Milcz! - ryknął na nią z furią, jakiej jeszcze nigdy u niego nie widziała. - Nie mów mi, co mam robić! ...