Zapraszam Cię na kolację :) cz. 5

Zapraszam Cię na kolację :) cz. 5Specjalnie dla pana zdjęłam moje fioletowe majteczki… Już leżą na płytkach podłogi… Specjalnie dla pana rozkładam się na moim stole kuchennym… Chcę być dla pana kolejnym daniem… soczystym i smacznym…

To dla pana eksponuję moją cipeczkę… Jest gotowa na przyjęcie… gorąca i wilgotna… Czeka specjalnie na pana…  

Czy nie zechce pan z niej skorzystać…?
Jest bardzo ciasna… ale za to uległa i gościnna… Przyjmie pana z całą szczodrością.

Czy nie chce pan, żebym rozłożyła się na plecach i szeroko rozłożyła nogi…?

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 96 słów i 564 znaków, zaktualizowała 25 mar 2019.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Pielgrzym2001

    Cala jestes wspaniała a twoja pipeczka to dla mnie rarytas,czyli danie główne gorące i wilgotne o smaku ambrozji jest moim marzeniem aby móc z zachwytem i pragnieniem skonsumować