Obyczajowe - str 36

  • Wtorek

    Nikt nie lubi poniedziałków. A ja lubię wtorki Takie poranki Kiedy słońce już mocno świeci, ale jeszcze jest chłodno Kiedy jedni już pędzą spóźnieni A inni spokojnie ...

  • Czarna kawa

    Zapach czarnej kawy. Uwielbiałam go. Przynosił mi natychmiastowe ukojenie, sprawiał, że czułam, jak żyłam. Był głęboki, słodko-gorzki. A smak? Gorzkość przełamana ...

  • Obsesja..... Epilog -Dzień pierwszy

    Epilog Kwiecień 2018. Dzień pierwszy. - M a r t a..? Możemy pogadać? Na dziś mam już dosyć wkuwania. - Katia odłożyła na bok notatki. - A pamiętasz o czym gadałyśmy ...

  • Nic nie pamiętam #19

    Był tylko jeden mały problem. Kiedy młodą kobietę przywieziono raczej na pewno nie oglądali jej pod tym kątem a ułożono od razu na stół operacyjny. Dlatego Moduski ...

  • Fotki z mego telefonu #6

    W ten świąteczny czas częściej wieczorami jesteśmy w domowych pieleszach... Chyba każda dziewczyna najbardziej lubi ten moment gdy zwinięta w kłębek na sofie, położy ...

  • Piękna i Bestia.

    Piękna znów o coś miała pretensje. Zapewne o to samo co zwykle, czyli, że Bestia spędza za mało czasu w zamku. Niekoniecznie, że z nią w zamku. Raczej ze śrubokrętem i ...

  • Wredne single.cz.2.

    Moje życie przepełnione było straszliwymi nieszczęściami, z których większość się nie wydarzyła Michael de Montaigne „Próby” Obudziłem się w zbyt jasno ...

  • Życie w policyjnych mundurach cz. XV

    15 Od rana młodszy inspektor Przemysława Makłło przeglądała dokumenty. Po godzinie usłyszała pukanie. W drzwiach stanęła wysoka brunetka. - Posterunkowa Kamilla Bełk ...

  • Życie w policyjnych mundurach cz.XVII

    17 Tymczasem patrol numer 04 z starszym aspirantem Waldemarem Poznańskim i starszą posterunkową Julia Lipiec patrolowali ulice jednego z miejskich osiedli. Nagle pijany ...

  • "Tomorrow, inshallah." - cz.14 (ostatnia).

    Madeleine oparła gumowe stópki kul o pierwszy, marmurowy stopień. Już wcześniej ustaliła z Amirem, że wejdzie, właściwie wydźwiga się na podium sama. Wiedziała, że ...

  • (Prawie) Drabble. - Count down.

    „Neun und neunzig.” Stara, prosta zasada. „Acht und neunzig.” Spojrzałam ci prosto w oczy. „Sieben und neunzig.” Cholernie trudne. „Sechts und neunzig.” Trudne ...

  • Czwartek

    Każdy mówi, że pamięta wyjątkowe chwile, do których – nie śmiem wątpić - należy poznanie bratniej duszy. To się utrwala, staje się czymś znamiennym, a mnie zabij, a ...

  • Nic nie pamiętam #24

    Co to był za wspaniały okres życia gdy wraz z mamą biegały po centrum handlowym i dobierały kolejne przedmioty pod kolor. Chwytała każdą okazję na zarobek by dokupić ...

  • Drabble - Powrót.

    „Kochana! Nareszcie wróciłaś! Tyle godzin…” – ciężko ruszyłem swoje 60 kilo, podszedłem i przytuliłem się do Niej. Mocno oparłem czołem, przytuliłem ...