Obyczajowe - str 34

  • Drabble – Nostalgia

    Znowu sypie. Miękki puch opada mi na głowę. Przemoczone buty, sople pod nosem. Jest zimno i mokro, ale to mnie nie zniechęca. Z pełną mobilizacją ciągnę drewniane sanki ...

  • Praskie wspomnienia część 3

    Te spacery w towarzystwie sympatycznych dziewczyn, obudziły we mnie samcze instynkty. Z czasem chodziliśmy w trójkę trzymając się pod ręce, a na pożegnanie całowaliśmy ...

  • #tinson - część 2

    Coraz więcej wpisów z chłopakami pojawia się w sieci. Nadchodzi czas aby jeszcze bardziej poruszyć fanów serialu. Młodzi geje – temat obecny w wielu serialach, można by ...

  • Sobota rano

    07:33 Otwieram te swoje zdradzieckie oczy i staram się nie znaleźć żadnego lustra. Nie jest to ciężkie, biorąc pod uwagę, że nie jestem w stanie dostrzec nawet, gdzie ja ...

  • Drabble - Cios.

    -Chodź tu! – warknął mężczyzna, ale nie czekając sam doskoczył bliżej. Kobieta zasłoniła głowę rękami. Jak szybko bierze się głęboki oddech? Zamiast na policzek ...

  • Smoke and mirrors 5

    Stał jak debil, trzymając w dłoni białą szpilkę o absurdalnie cienkim obcasie. Patrzył na rozgrywającą się przed nim scenę z mieszaniną wstydu i zazdrości. Paweł ...

  • Obsesja..... Epilog -Dzień pierwszy

    Epilog Kwiecień 2018. Dzień pierwszy. - M a r t a..? Możemy pogadać? Na dziś mam już dosyć wkuwania. - Katia odłożyła na bok notatki. - A pamiętasz o czym gadałyśmy ...

  • Hymn o ...

    Zemsta cierpliwa jest, okrutna jest. Zemsta nie zapomni, poszuka okazji. Nakarmi się pychą, dopuści bezwstydu, dopomni się swego, uniesie gniewem, nie wybaczy złego. Wszystko ...

  • Smoke and mirrors 6

    Był bezśnieżny, za to deszczowy, grudzień. Nie wiedziała, co tutaj robi. Miała nowe życie, nowy życiorys, dostała ten cudownie rzadki dar od losu, zwany drugą szansą. A ...

  • Nie ten poranek

    Opowiadanie zainspirowane powyższym zdjęciem, którego autorką jest KOBIETA ZAGADKA której dziękuję za możliwość wykorzystania go do mych wypocin - - - - - Obudziłem ...

  • Hipek i Stefek cz.1

    Stefek łapczywie zajadał się malinami, wręcz wpychał je sobie do ust. Uznał, że ma dosyć jasnoczerwonych owoców, wytarł buzię ręką i poszedł dalej. Po drodze wziął ...

  • Hiszpański torcik 2

    Czemu tak jest, że jak poznaję dziewczynę, to strasznie idealizuję jej walory. Nie chodzi mi tu o powab, szyk, grację, choć to również jest zawsze na wyższym poziomie ...