Obyczajowe - str 38

  • Decyzja. (Prawie drabble :)

    Nie było już odwrotu. Chciała to zrobić. To był jej plan. Po to tu przyjechała. Podeszła do krawędzi. Było cholernie wysoko. Normalnie z lękiem wysokości, teraz już ...

  • Chwila zamyślenia

    Siedzę na twardym, drewnianym krześle opierając się plecami o ścianę, prawym łokciem o ławkę, a lewym o oparcie od krzesła. W tle pani od języka polskiego coś tam ...

  • "Tomorrow, inshallah." - cz.12

    -Musisz to zrozumieć, jeśli chcesz być ze mną. To nie znaczy, że skorzystam z tego prawa. Ale chcę żebyś miała tego świadomość. Żony są dla siebie jak siostry. Mój ...

  • Zapach czasów minionych

    Wspomnienia przetrawionych przez czas pradawnych lat młodości najczęściej przychodzą w odwiedziny, gdy nie mam ich czym poczęstować. I do tego zjawiają się zawsze bez ...

  • Nic nie pamiętam #6

    Co prawda blondynka siedząca najbliżej tego zdarzenia gdy relacjonowała to zdarzenie zauważyła, że podczas krótkiej szarpaniny napastnikowi podwinęła się bluza. Na tyle ...

  • Nic nie pamiętam #10

    Do takich wezwań udaje się zwykle patrol. I tak by było gdyby wczoraj Korona nie podejmowała w Kielcach ŁKS. To mecz podwyższonego ryzyka jak to nazwały mas media i tak ...

  • Dwa Słowa

    „Nie wys­tar­czy po­kochać, trze­ba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i prze­nieść ją przez całe życie.” ~ Konstanty Ildefons Gałczyński *** Stałam ...

  • Nic nie pamiętam #5

    Zbieżne były również odpowiedzi na pytania dotyczące jego zachowania. Mianowicie wszyscy jednomyślnie twierdzili, że dosłownie wpadł jak na komendę, jakby miał zadanie ...

  • Kiedy umierała była noc.

    PR0LOG Siedziała na barierce mostu pod którym pieniły się buzujące fale. Zazwyczaj nienagannie uczesane jasne włosy nie mogły się zdecydować czy mają podrygiwać czy ...

  • Damian projektantem część 19

    Ta sądowa batalia zjadła małżonkom sporo nerwów i zdrowia, ale skończyła się sukcesem i bandyci zostali skazani na dożywocie bez możliwości wcześniejszego wyjścia na ...

  • "Tomorrow, inshallah." - cz.1.

    -Trzymałaś go i kopałaś? Terapeuta zapisał ze dwa słowa i zawiesił spojrzenie znad rogowych okularów. -Nie trzymałam. Mówiłam, że był skuty. Za plecami. Nie wiem czy ...

  • Damian projektantem część 12

    Endymion wstał z ławki i nie czekając na koniec ceremonii wyszedł. — Niech ktoś go zatrzyma nie pozwólcie mu uciec! Goście zebrani w kościele spoglądali, po sobie nie ...