Obyczajowe - str 39

  • Damian projektantem część 12

    Endymion wstał z ławki i nie czekając na koniec ceremonii wyszedł. — Niech ktoś go zatrzyma nie pozwólcie mu uciec! Goście zebrani w kościele spoglądali, po sobie nie ...

  • Rozrzucone wspomnienia po latach – odc.2

    III. OŚRODEK czyli białe wspomnienia (cz.I) Po przyjeździe do ośrodka, ulokowano go sali numer 2. sala była czteroosobowa. Na miejscu byli już; Waldek, Tomek i Zbyszek. To ...

  • "Tomorrow, inshallah." - cz.5

    Amir postawił na stoliku dwa parujące kubki. Aromat kawy delikatną mgiełką wypełnił gabinet. Madeleine na nowo przyzwyczajała się do mocnego napoju. -Co jest? – rzucił ...

  • Nim przyjdzie jutro # 12

    Po rozmowie z Asią, wszystkie jej wynurzenia przestały mieć nad nią przewagę, nawet nie zauważyła, kiedy jej melancholia się ulotniła. Doszła do wniosku, że może ...

  • Taki los...

    Dlaczego...? Gdy przyszedł do hospicjum, leżała już tam kilka dni. Tak bardzo bał się tego miejsca. Bo tak źle się kojarzy. Lecz siła która go tu ciągnęła okazała ...

  • Nic nie pamiętam #13

    Funkcjonariusz wypuścił wszystkich świadków wiedząc, że telefony pójdą w ruch. Zaczną się popisy, kto i co widział. Zresztą jeden z nich już w progu bez ceregieli ...

  • Życie w policyjnych mundurach cz.X

    10 Następnego dnia padał deszcz. Julia podjechała swoim motorem pod szkołę, do której chodził syn pani Perliszek, Oskar. Zmoknięty chłopak, chciał już wsiąść na ...

  • "Tomorrow, inshallah." - cz.9

    -Madeleine, to nie jest nasze pierwsze spotkanie. - James skończył słodzić herbatę i odłożył łyżeczkę. Zwyczajowo rozejrzał się dyskretnie po kawiarni, rzucił okiem ...

  • Życie w policyjnych mundurach cz.VII

    7 Następnego dnia, popołudniu, podkomisarz Malwina Cernohouzova, jak zwykle prowadziła zajęcia z grupą słuchaczy z Policealnego Studium Edukacji Prawniczo – Policyjnej ...

  • Za oknem bez zmian

    Tik-tak, tik-tak, stary zegar wybijał gong dwadzieścia trzy razy. Czwarta godzina dyżuru na zapyziałej Stacji Pogotowia Ratunkowego. Zespół pojechał do kłucia w klatce ...

  • Damian projektantem część 18

    Endymion chwycił pistolet, który leżał na ziemi obok nieprzytomnej Barbary. Daniel zeskoczył z konia i stanął naprzeciwko bandyty. Mężczyźni zaczęli ze sobą walczyć w ...

  • Damian projektantem część 17

    Maurycy to usłyszał i jak strzała do niej podskoczył złapał za gardło i zaczął dusić. Kobieta nie mogła złapać powietrza próbowała rozluźnić jego uścisk, ale on ...

  • Nic nie pamiętam #283

    Milena nie byłaby sobą, gdyby nie zrobiła po swojemu. Mowa oczywiście o obiedzie, który przy aprobacie pani Łucji, właścicielki stancji, mogła przygotować na miejscu ...