Obyczajowe - str 39

  • W sercu Śnieżki (tom 3) - Rozdział 1

    Stoję między dwoma filarami i obserwuję tłum tańczących. Nie chcę rzucać się w oczy. Nie jestem tutaj po to, żeby się bawić. Mam konkretną ilość towaru do ...

  • Nic nie pamiętam #8

    Nie doczekał się odpowiedzi bowiem od zaplecza dało się słyszeć głośne kobiece narzekanie. - Co tu się u licha dzieje - pojawiła się na sali i zobaczywszy barmana ...

  • Rozrzucone wspomnienia po latach – odc.2

    III. OŚRODEK czyli białe wspomnienia (cz.I) Po przyjeździe do ośrodka, ulokowano go sali numer 2. sala była czteroosobowa. Na miejscu byli już; Waldek, Tomek i Zbyszek. To ...

  • "Tomorrow, inshallah." - cz.6

    -Ok, ok! Wchodzę do metra i zaraz stracę zasięg. – trzymając telefon przy uchu Madeleine przesunęła torbą po obudowie wejściowej bramki. Skan wychwycił schowaną ...

  • Friendship is everything #0

    Nazywam się Sara. Jestem normalną nastolatką prowadzącą zwykłe życie. Jednak urozmaicają je moi przyjaciele. Kocham ich nad życie i każdą chwilę spędzam z nimi ...

  • Drabble — Dysmorficzne skazy

    Poniedziałek. Pobudka o siódmej rano. Krótka walka ze sobą podczas opuszczania łóżka. Ciążowy brzuch przeszkadzał. Kopnięcie. - Już kochanie dzisiaj wyjdziesz na ...

  • Życie w policyjnych mundurach cz.III

    3 Następnego dnia, Dominika Kozak opowiadała o akcji w bunkrach. Do pokoju weszła sierżant sztabowy Iza Pazurek. - No, Dominiko, gratuluję ci akcji, ale co tu robisz? Szef ...

  • Nim przyjdzie jutro # 12

    Po rozmowie z Asią, wszystkie jej wynurzenia przestały mieć nad nią przewagę, nawet nie zauważyła, kiedy jej melancholia się ulotniła. Doszła do wniosku, że może ...

  • "Tomorrow, inshallah." - cz.5

    Amir postawił na stoliku dwa parujące kubki. Aromat kawy delikatną mgiełką wypełnił gabinet. Madeleine na nowo przyzwyczajała się do mocnego napoju. -Co jest? – rzucił ...

  • Nic nie pamiętam #11

    - Wiem, że podczas przesłuchań na komendzie nie chcesz by ci przeszkadzano. Ale jesteś w terenie, chłopie! Krajan przytrzymał Filipa za ramie gdy ten kierował się do ...

  • Taki los...

    Dlaczego...? Gdy przyszedł do hospicjum, leżała już tam kilka dni. Tak bardzo bał się tego miejsca. Bo tak źle się kojarzy. Lecz siła która go tu ciągnęła okazała ...

  • "Tomorrow, inshallah." - cz.9

    -Madeleine, to nie jest nasze pierwsze spotkanie. - James skończył słodzić herbatę i odłożył łyżeczkę. Zwyczajowo rozejrzał się dyskretnie po kawiarni, rzucił okiem ...

  • Życie w policyjnych mundurach cz.VII

    7 Następnego dnia, popołudniu, podkomisarz Malwina Cernohouzova, jak zwykle prowadziła zajęcia z grupą słuchaczy z Policealnego Studium Edukacji Prawniczo – Policyjnej ...