Wtorek

Nikt nie lubi poniedziałków.
A ja lubię wtorki
Takie poranki
Kiedy słońce już mocno świeci, ale  jeszcze jest chłodno
Kiedy jedni już pędzą spóźnieni
A inni spokojnie piją kawę

W telewizji śniadaniowej ktoś opowiada o diecie
O wracającej modzie na koturny
W radiu leci Phil Collins
A ty układasz sobie dzień
Różny od chaotycznego poniedziałku.
Taki „spoko kumpel”
Wyluzowany, przewidywany, sympatyczny.  

Lubię ten jeszcze normalny poranek, przed ósmą  
W taki zwykły wtorek
Który ktoś dla ciebie  
Z namaszczeniem,
Z precyzją, z uczuciem
Przygotowywał od wielu miesięcy
I już nic nie będzie takie samo.

angie

opublikowała opowiadanie w kategorii obyczajowe i poezja, użyła 108 słów i 635 znaków.

5 komentarzy

 
  • blondeme99

    "I już nic nie będzie takie samo." - dokładnie  

  • Obca

    Ładne😉

  • agnes1709

    Poranna kawa i papieros, to jest to

  • AlexAthame

    Tylko chyba ty wiesz o co chodzi. Nie będę próbował zgadywac

  • angie

    @AlexAthame W następnej części "Inshallah" powinno się wyjaśnić

  • angie

    @AlexAthame A jesli nadal nie skumasz, to Ci wytłumaczę na priv

  • AnonimS

    "I już nic nie będzie takie samo"..   osobiście uważam że żaden dzień nie jest taki sam ( wbrew temu co piszą niektórzy.. że dni są bliźniaczki podobne).  Ale Ty moja droga masz prawo mieć własne zdanie.  Zestaw na Tak.  Pozdrawiam

  • angie

    @AnonimS "Nic" to "nic". Nie, że będzie podobnie. Dni są różne, ale w jakiejś tam mierze podobne. A tu - wszystko się zmieni.

  • AnonimS

    @angie dziękuję za wyjaśnienie,  skomplikowanego toku rozumowania

  • angie

    @AnonimS Jesteś okropny!  

  • AnonimS

    @angie wiem