Miłość w Bieszczadach cz. 21.1
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Mikołaj I znów dzisiaj trzeba iść do szkoły. Zobaczymy co się tam wydarzy. Mam nadzieje, że dziewczyną udało się przekonać do tego żebyśmy nie ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Mikołaj I znów dzisiaj trzeba iść do szkoły. Zobaczymy co się tam wydarzy. Mam nadzieje, że dziewczyną udało się przekonać do tego żebyśmy nie ...
Powoli odwróciliśmy się wszyscy w tamtą stronę a tam stali rodzice, dalej w kurtkach. No tak więc jak zwykle wracają późno i ciekawe ile słyszeli... Patrzyłam na ...
Od mojego wyjazdu minął tydzień, którego nie spędziłam leżąc w szlafroku w łóżku z zapasem chusteczek, wbrew pozorom ten tydzień spędziłam o wiele aktywniej ...
Zbliżała się 19 czekałam zniecierpliwiona na Tomka w hotelu. Bałam się. Strasznie się bałam, nie wiedziałam co się stanie, jak zareaguje na wieść o tym, że będziemy ...
Wracając do salonu nie mam już ochoty na nic. Rozmowa z Jasmin wyssała ze mnie jakiekolwiek pozytywne uczucia. Przed oczami dalej mam jej gniewne spojrzenie a w uszach ...
Weszłam do szpitala z Lexi na rękach. - Gdzie znajdę Taylor Swift i Joe Jonasa? - Proszę za mną - uśmiechnęła się pielęgniarka i zaprowadziła mnie na górę po ...
Otworzyłem drzwi i zobaczyłem Bena – kolegę z pracy taty, z czasów gdy jeszcze pracował w Nowym Jorku. Bardzo zdziwiłem się na jego widok, bo przecież po co chciałoby ...
,,Kocham cię robaczku Mój malutki Tyci tyci tyci tyci Czy kochasz mnie żabciu Czy w ogóle mnie widzisz Proszę nie odtrącaj mnie Dlaczego się mnie wstydzisz Bardzo kocham ...
Obudziłam się w szpitalu. Pierwsze co ujrzałam to rodziców rozmawiających z lekarzem. Usłyszałam tylko coś o *diametralnym spadku cukru we krwi, i innych powodach* ...
Wieczór minął Nicoli w spokoju. Po nauce włączyła laptopa, słuchała muzyki i pisała z kuzynem. Ponieważ jej kuzyn ma 26 lat i mieszka za granicą nie widują się tak ...
Wstałam jak zwykle o 6. Wzięłam szybki prysznic. Nie obyło się bez narzekań Pauliny pod drzwiami. Zeszłam na dół. Śniadanie już czekało, również kanapki do szkoły ...
Em w kawiarni ↑ To był Alan! Nogi mi zmiękły, ale gdy zobaczyłam jak jakieś tlenione plastiki wieszają się na nim, postanowiłam przejść obok nich perfidnie kręcąc ...
Kochani oto ostatnia część w tym tygodniu. Przez pewien czas nie będę miała dostępu do neta i nie dam rady wstawiać nowych części. Nie wiem ile to potrwa, więc nie ...
Jestem w takim szoku, że nadal nie dowierzam w to, co się przed chwilą wydarzyło. Powiedzieliśmy sobie parę nieprzyjemnych słów i byłam święcie przekonana, że wszystko ...
Obejmujemy się, a ze mnie dopiero schodzą wszystkie negatywne emocje. Strach, lęk, bezsilność, bezradność, zazdrość. Wszystko się ulatnia, jak za dotknięciem ...