Nowe życie cz. 10
Dzisiaj wstałam wcześniej niż zadzwonił mój budzik co było bardzo dziwne, bo rzadko się to zdarza. Miałam bardzo dobry humor. Gdy tylko sobie przypomnę wczorajsze ...
Dzisiaj wstałam wcześniej niż zadzwonił mój budzik co było bardzo dziwne, bo rzadko się to zdarza. Miałam bardzo dobry humor. Gdy tylko sobie przypomnę wczorajsze ...
Cześć wszystkim. Dziękuję za wszystko za komentarze, łapki... Jesteście cudowni
Kilka godzin później Oglądaliśmy już chyba 4 film, gdy usłyszeliśmy otwierające się drzwi. - Hej słodziaki. Jak spędziliście ten dzień?? – zapytała Niki ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Kamila Uwielbiam jak mnie tak całuje. W tym momencie nie przejmowałam się tym, że jesteśmy na korytarzu i w każdej chwili ktoś może nas zobaczyć ...
Próbowałam się uwolnić, ale związali mnie na tyle umiejętnie, że było to niemożliwe. Kiedy oni się całowali i dotykali, ja leżałam, starając się nie patrzeć na to ...
Spojrzałam w jego stronę i widziałam radość w oczach a zarazem żal, nie wiem może dlatego, że mu tego nie powiedziałam, że jesteśmy razem z Tomkiem. - I jak się ...
Szłam szkolnym korytarzem, nie zwracając uwagi na nic. Byłam zamyślona. Myślałam tylko, żeby przeżyć te siedem lekcji i do domu. Nienawidziłam szkoły, wręcz mnie ...
Michał - 17 lat, brązowe oczy i czekoladowe włosy. Wysportowany, nie uczy się dobrze, ani źle. Typowy nastolatek. Lubi rolki, gdyż jest skejtem. Ma grzyweczkę i to co ...
Dziękuję za wasze komentarze w zamian za to postanowiłam jeszcze nie kończyć. _____________ Od wyjścia ze szpitala minął już tydzień, jednak ja nadal jestem skazana na ...
Godzina 9:00. Sylwia budzi się. Obok niej nie ma Bruna.. Hm.. dziwne. Słyszy, leci woda, chłopak jest w łazience. Plum!, przyszedł sms do niego. Dziewczyna wzięła telefon ...
Spotkanie po lekcjach nie było długie. W sumie już kończyliśmy. Jeszcze tylko kilka wskazówek od Rafała i mogliśmy iść. - Gabrysia, zaczekaj. - poprosił. Kazałam ...
W czasie długiej przerwy wybrałam się na chwilę do szkoły. Wysiadłam z samochodu i weszłam do budynku. - Hej - Selena podeszła do mnie i uśmiechnęła się. - Hej, co ...
Oczami Bartka. Wiedziałem, że straciłem córkę, ale nie chciałem tego usłyszeć, cholernie się bałem... Złapałem za klamkę i poczułem, że cały korytarz wiruje ...
Za moment mamy obiad. Jola i Ania poszły już na dół. Ja zostałam na górze sama. Planuję iść po Krzysia, bo się stęskniłam za Supermanem. Mam ochotę się ...
Vanessa cd. Czerwiec, rozdanie świadectw. I pierwsze dni, pierwszych “dorosłych” wakacji. Dorosłych piszę oczywiście w cudzysłowie, bo to nam się tylko tak wówczas ...