Totalna pomyłka cz.13

Totalna pomyłka cz.13Spojrzałam w jego stronę i widziałam radość w oczach a zarazem żal, nie wiem może dlatego, że mu tego nie powiedziałam, że jesteśmy razem z Tomkiem.

- I jak się skarbie czujesz ?-zapytał tata
-Świetnie, i co u mamy byłeś u niej ? -spytałam  
-Tak tak lekarze powiedzieli, że szybko wraca do zdrowia, to silna kobieta, w końcu wytrzymała ze mną ponad 20 lat - zażartował tata  
-Tatooo, przestań haha -zaśmialiśmy się oboje z Tomkiem  
-A ty córciu...-przerwał spoglądając na ciuszki obok mojej ręki - śliczne ubranka, wiecie już czy zostanę babcia czy dziadkiem ? - żartował, żeby rozładować stres  
-Dziękuje panu - odpowiedział Tomek - a dokładnie jeszcze nie wiemy haha
-Jak to sobie wyobrażacie ? Co teraz zrobicie w tej sytuacji - zapytał poważnie
-Chciałbym, żeby wyraził pan zgodę na to żebyśmy zamieszkali razem, chciałbym być zawsze przy niej, przy dziecku. Mam dość duże mieszkanie chciałbym, żeby wprowadziła się do mnie, nie mieszkam dość daleko od państwa więc kontakt staje się ułatwiony.
-Ale czy wy sobie poradzicie ?-spytał tata  
-Poradzimy mam dość dużą sumę pieniędzy odłożoną na czarną godzinę a moje zarobki w liceum też są dość wysokie.
-Nie mogę wam niczego zabronić - powiedział i popatrzył na mnie tak jak by widział mnie z przed kilku lat - kochasz ją młody człowieku ?
-Oczywiście, że tak. Zrobię wszystko żeby ona i dziecko były szczęśliwe - odpowiedział Tomek po czym spojrzał na mnie i pocałował mnie w policzek

Tata uśmiechnął się i wyszedł do mamy a my zostaliśmy sami. Nie wiem co będzie dalej tak naprawdę, ale wiem, że z Tomkiem jestem szczęśliwa. Z jednej strony chciałam tego dziecka, żeby bardziej zbliżyć się do Tomka. Nie wiem co z szkołą, na pewno ją skończę, jeszcze tylko miesiąc został. A dziecko urodzi się pod koniec roku. Na pewno sobie poradzimy. Musimy !

Dwa tygodnie później  

Przeprowadzka wciąż trwa. Tomek ma duże mieszkanie na nowym osiedlu. Gdy weszłam tam po raz pierwszy ujrzałam wielki hol pomalowany na biało, trochę dalej była mała ale przestronna kuchnia łączona z dużym salonem i jadalniom w stonowanych i zimnych kolorach pomieszanych z bielą, wszystko idealnie do siebie pasowało. nad kuchnią znajdowały się schody na górę do łazienki, dużej łazienki, czarno czerwonej łazienki ! połączonej z sypialnią. Dowiedziałam się, że ta łazienka będzie tylko dla nas a dla gości jest na parterze. Ostatni pokój wydał na mnie największe wrażenie. To pokoik dla dziecka. Beżowo-błękitne akcenty idealnie nadawały się do pokoju mojego szkraba. Po wniesieniu kilku rzeczy do nowego domu dostałam telefon ze szpitala....

tajemniczaaa

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 483 słów i 2729 znaków, zaktualizowała 29 gru 2015.

1 komentarz

 
  • martt

    Świetne :) kiedy kolejna ? :)