-Dzień dobry pani Mario - powiedział zdezorientowany nauczyciel
-Dzień dobry pani profesor -powiedziałam odkładając ostatniego kwiatka - to ja już pójde panie profesorze, już mój dyżur skończyłam
-Jakie to dobre dziecko - oznajmiła pani profesor
-Tak tak, to moja najlepsza uczennica - powiedział uśmiechając się
-Dowidzenia - powiedziałam i usłyszałam to samo wychodząc z sali
Idąc przez szkolny korytarz myślałam o Tomku jako moim nowym chłopaku, było to trochę dla mnie nie do przyjęcia no ale stało się. Idąc do samochodu znów nie uniknęłam wzroku chłopaków, którzy byli na parkingu a wśród nich był mój ex. Wtedy wiecie, pierś do przodu wciągnąć brzuch i szłam jak modelka.Słyszałam gwizdanie chłopaków i komentarze rzucone w moja stronę typu, , niezła laska '' czy, , daj swój numer telefonu ''.Weszłam do auta i odjechałam z piskiem opon. Wieczorem dostałam wiadomość od Tomka
, , Hej kochanie, stęskniłem się za tobą, widzimy się jutro w szkolę ? mogę zadzwonić '' Szybko wybrałam jego numer telefonu i zadzwoniłam, poczekałam dwa sygnały po czym w słuchawce usłyszałam jego męski głos :
-Hej Kris
-Dobry wieczór mój panie profesorze - zachichotałam
-Kris, mówiłem ci to mnie postarza, ale z twoich ust to brzmi bardzo podniecająco
-Mmm mówi pan - powiedziałam przygryzając dolną wargę rzucając się na łóżko
-Co ty na to gdybyśmy wyskoczyli w sobotę gdzieś za miasto myszko ?-zapytał
-Było by cudownie Tomek no ale gdzie ? -zapytałam mrucząc w słuchawkę
-A może do Warszawy co ty na to ? -zapytał
-A może wyjedziemy na dwa dni do Zakopanego ?
-To cudowny pomysł, to umówieni ? -zapytał
-Pragnę cię -powiedziałam stanowczo
-Poczekaj maleńka jeszcze tylko kilka dni i będziemy sami - oznajmił
-Musze już kończyć panie profesorze musze przygotować się do jutrzejszej lekcji u pana -zaśmiałam się
-Masz rację, ucz się ucz bo cię przepytam - powiedział
-Tak ? a w jaki sposób kochanie ? -powiedziałam
-W sobotę wieczorem się dowiesz
-Wiesz misiu ja muszę już iść bo naprawdę nie chce dostać jakiejś złej oceny, pa - pożegnałam się
-No pa, kocham cię, słodkich snów perełko
Po rozmowie z Tomkiem nie miałam w ogóle ochoty na jakąkolwiek naukę, najchętniej powtórzyła bym ten dzień jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze raz. On działa na mnie tak bardzo zmysłowo. Jego perfumy wywołują u mnie pożądanie. Tylko teraz problem jak przekonać rodziców, że wyjeżdżam a weekend ? A może powiem im, że wyjeżdżam z gejuchem ? Ehh na dziś koniec rozmyśleń, idę się myć i idę spać, nie chce mi się już niczego uczyć.
Kolejnego dnia wstałam w wyśmienitym humorze, szczerze ? postanowiłam zmienić swój styl. Podobało mi jak byłam obiektem westchnień tych wszystkich chłopaków. Dziś założę krótką spódniczkę w kratkę, białą koszulową bluzkę i baletki. Włosy splątałam w dwa kucyki, które trochę nastroszyłam. Po porannych codziennych czynnościach wzięłam torbę i zebrałam się do szkoły. Gdy podjechałam samochodem znów powtórzyła się scena z wczoraj. Każda laska mi zazdrościła a mnie najbardziej podniecało to, że mam dwie pierwsze godziny z moim panem profesorem.
-Hej laska -podszedł jak co dzień gejuch
-No hej hej przystojniaku - pocałowałam go jak zawsze w policzek na powitanie
-I jak tam ? idziemy na lekcję ? - zapytał
-Jasne, zamknę tylko samochód
Było już kilka minut po dzwonku oczywiście się spóźniliśmy do klasy. Gdy otworzyłam drzwi moim oczom ukazał się on. Czarne rureczki, biała koszula i błękitna dopasowana marynarka. Ten widok mnie zamurował
-Dzień dobry przepraszamy za spóźnienie - powiedział gejuch wchodząc do klasy
-Dzień dobry siadajcie w pierwszej ławce za karę - zażartował profesor, ponieważ wszystkie ławki były już zajęte
Widziałam, że Tomkowi się podoba mój nowy styl mój ubiór go prowokował, zasiadł do dziennika i niby zaczął sprawdzać frekwencję uczniów
-Kris, zostań po lekcji, musisz usprawiedliwić parę nie obecności i mam sprawę do twoich rodziców
Oczywiście klasa zaczęła buczeć, ale ja wiedziałam w co gra mój profesorek. Gdy zadzwonił dzwonek wszyscy zebrali się do wyjścia został tylko Igor bo chciał się o coś zapytać w związku z ocenami, na szczęście udało się dość szybko to załatwić. Tomek zamknął drzwi na klucz gdy tylko Igor wyszedł, obrócił się z ogniem w oczach
-Czy ty musisz mnie tak prowokować -podszedł do mnie i złapał mnie w tali namiętnie całując w szyję
i jak wam się podoba ?? piszcie w komentarzach
4 komentarze
Jessica
Cudo, cudo i jeszcze raz cudo. Czekam na więcej!!
Lula
jak sie nie podoba jak podoba
niegrzeczna Gosia
Super miałam kiedyś podobną sytuację nauczyciel wf 26lat ja liceum było miło znajomości kontynuowałyśmy po ukończeniu przeze mnie liceum
prf222
super!!!!!!!!!!!!
czekam na kolejną część