To nie bajka #27
W nocy przebudziłam się, a Mikołaj siedział na krawędzi łózka i palił papierosa, więc owinęłam się kołdrą i przytuliłam się do niego od tyłu. -Czemu nie śpisz? ...
W nocy przebudziłam się, a Mikołaj siedział na krawędzi łózka i palił papierosa, więc owinęłam się kołdrą i przytuliłam się do niego od tyłu. -Czemu nie śpisz? ...
- Mamy wyniki pańskich badań i nie jest dobrze. Po operacji krwiak powrócił i musimy przeprowadzić zabieg ponownie. Jeżeli krwiak powróci ponownie niestety może pan ...
Otworzyłem butelkę która stała na biurku i zacząłem powoli nalewać cole. Nie skupiłem się jak zwykle nad nalewaniem i cola wylądowała obok kubka. Podszedłem do biurka ...
Wszystkie części tego opowiadania są dedykowane mojemu chłopakowi. KOCHAM CIĘ ;*** Poszłam na zakupy bo niedługo miały zacząć się wakacje, kupiłam sobie nowy strój ...
Babie Doły, trzy tygodnie po oddelegowaniu Klaudii, godziny poranne. Sebastian czekał w rogu parkingu przy jednostce. Na przednim siedzeniu leżał bukiet czerwonych róż, a on ...
Wzięłam kartkę do ręki i zaczęłam czytać , , Dla najwspanialszej dziewczyny jaką znam.Nikodem" Ta kartka i kwiaty są od niego.Ale jakim cudem, odłożyłam kartkę ...
Nie uwierzycie pocałowała mnie w policzek i znikła w drzwiach... stoję przed jej domem jak zaczarowany, czas iść do domu... Jestem taka szczęśliwa lepiej sobie tego nie ...
Drrrrrr...... Drrrrrrr Przysięgam, że kiedyś wywalę ten budzik przez okno. Jest 6 rano! O matko! Leniwie zbieram się z łóżka i maszeruję do łazienki. Tam wykonuje ...
Po wejściu do domku dziadków Lily i znalezieniu się w kuchni zostaję od razu wyściskana przez starszą kobietę, czyli babcię Lily - Stephanie, która jest o kilkanaście ...
Witam i zapraszam do czytania :) mam nadzieje, ze bedzie się wam podobac :) prosze o komentarze czy kontynulowac, jesli macie jakies sugestie co do dalszego rozwoju wydarzen to ...
- Brooklyn - Odwracam się na drugi bok i przyciskam mocniej pościel do klatki piersiowej. Patrzę spod półprzymkniętych powiek. Puste miejsce na drugiej stronie łóżka ...
Kurier po trzech dniach przywiózł zamówione przez nas łóżeczka a kilka dni później odwoziłem Bee na lotnisko. -Dasz mi swój numer telefonu? -Widzę że nie odpuszczasz ...
Zaczęło się dwa lata temu. Dokładnie 31 października 2009. Nigdy nie miała pamięci do dat, ale tę pamięta do dziś. Wtedy była jeszcze dzieckiem. Piętnastoletnią ...
W pokoju panował półmrok. Jedynie światło z łazienki zapewniało odrobinę widoczności. Spojrzałem w kierunku łóżka. Ady w nim nie było. Ruszyłem się w końcu z ...
Witajcie moi wierni czytelnicy!!! Wiem, że cholernie długo nic nie było ale: Mam przyjemność podziękować wam za wszystkie komentarze te dobre i te złe oczywiście. Proszę ...