Nowe liceum cz.6
Na miejscu byliśmy o dwudziestej. Drzwi były otwarte więc bez pukania weszliśmy do środka. Wnętrze domu było piękne tak samo jak i jego zewnętrzny obraz. Odwiesiłam ...
Na miejscu byliśmy o dwudziestej. Drzwi były otwarte więc bez pukania weszliśmy do środka. Wnętrze domu było piękne tak samo jak i jego zewnętrzny obraz. Odwiesiłam ...
-Kochanie na pewno jesteś już na to gotowa? -Kacper za kilka tygodni minie 5 lat od tamtego wypadku, chcę iść i pokazać naszemu synkowi dziadka -Dobrze Nie mogę uwierzyć ...
Dlaczego ja to powiedziałam... Zeszłam z łóżka i zeszłam na dół, gdzie zastałam mamę siedząca na kanapie, ale Joe tam nie było. - Mamo, gdzie jest Joe? – ...
Uśmiecham się i napawam jego bliskością. Jest spokojnie, bezpiecznie i błogo. Muszę bardzo ze sobą walczyć, żeby nie zamknąć oczu. Mój organizm domaga się snu, ale ...
Deszcz padał już okrągłą dobę. Najwidoczniej nie zamierzał ustąpić, bo prognoza pogody nie była zbyt optymistyczna. Po łazienkowym oknie spływały mokre strugi. Nikola ...
„ Ciężko jest wtedy wstać i znaleźć sens dalszej egzystencji. Ale ja Ci mówię: Wstań i walcz. To Twoje życie, Twój największy skarb.” * * * Kiedy się obudziłam ...
Wstałem z poczuciem obrzydzenia do samego siebie. Kątem oka zerknąłem na akta leżące tuż przy moim łóżku. Nie potrafiłem zdobyć się na to, by je otworzyć. Obiecałem ...
- Jaki z ciebie wariat – śmieję się z Rafała, kiedy on nieudolnie naśladuje Kubę, używając jego odzywek., , Normalna akcja” jest zdecydowanie Kuby i tylko Kuby. Z ...
... Pocałowaliśmy się ostatni raz i Zuzka udała się do domu. Odprowadziłem ją wzrokiem, a gdy zniknęła z mojego pola widzenia, od razu poszedłem do domu Lidki. Chciałem ...
Po naszej 'rozmowie', Ian poszedł do łazienki więc wnioskowałam po dźwięku wody, że się kąpie. Siedziałam na łóżku z kolanami podwiniętymi pod siebie. Nie ...
-Ja tu zostaje. -Daniel, nie kłóć się ze mną. -Powiedziałem Ci kurwa, że nigdzie nie idę. Maciek zresztą też raczej się nie ruszy. -no tak, Maciek nie był w stanie ...
*** XXX *** -Posłuchaj mnie- rzucił głosem nieznoszącym sprzeciwu, a jednocześnie pełnym ciepła. Gdybym go nie znała, pomyślałabym, że jest zupełnie miłym i ...
Moje życie nigdy nie było kolorowe, nigdy nie wierzyłam, że moje życie może wyglądać jak bajka, bo życie to nie bajka nie możesz dopisać końca.. Gdy miałam 9 lat moja ...
Rozdział 5: Spacer W sobotę obudziłem się jak na mnie bardzo późno. Nie musiałem iść dzisiaj do pracy, za to Ana- tak. To zabawne, że od razu o niej pomyślałem. I ...
Jest to w pewnym sensie kontynuacja spóźnialskiej, jednak to historia, o synu Ani i Marcina, mam nadzieję, że się wam spodoba. Pierwszy dzień w pracy to najgorsze co mnie ...