Zawsze znajdziemy drogę do siebie. cz. 31
... Pocałowaliśmy się ostatni raz i Zuzka udała się do domu. Odprowadziłem ją wzrokiem, a gdy zniknęła z mojego pola widzenia, od razu poszedłem do domu Lidki. Chciałem ...
... Pocałowaliśmy się ostatni raz i Zuzka udała się do domu. Odprowadziłem ją wzrokiem, a gdy zniknęła z mojego pola widzenia, od razu poszedłem do domu Lidki. Chciałem ...
Oczami LENY: Wczoraj nieźle zabalowałam z Adką. No ale w sumie to nic nie jest strasznego opijałyśmy jej malutki "awansik’’ w pracy. W tym klubie to co zobaczyłam ...
Wstałam jak zwykle o 6. Wzięłam szybki prysznic. Nie obyło się bez narzekań Pauliny pod drzwiami. Zeszłam na dół. Śniadanie już czekało, również kanapki do szkoły ...
Rodziłam może z godzinę, a już miałam dość. - Dobrze pani idzie – wciąż słyszałam po bokach, ale nawet nie patrzyłam, kto to mówił. - Ta, zajebiście – ...
Czuję pod nogami mokry asfalt. Ta sama droga prowadzi mnie do domu Sama. Nie boję się, jak za pierwszym razem. Jest jasno a przejeżdżające samochody dają mi poczucie ...
-Ja tu zostaje. -Daniel, nie kłóć się ze mną. -Powiedziałem Ci kurwa, że nigdzie nie idę. Maciek zresztą też raczej się nie ruszy. -no tak, Maciek nie był w stanie ...
- Dzien nastepnego ranka mozecie znac. Ale bez wejscia jasona i bez burzy. Bylo bardziej romantycznie. Moja noga oplatala jego noge. Calowalismy się i nie znalismy umiaru. Gdy ...
-Martyna ubieraj się jedziemy do Ewy.- Powiedziałem wstając z łóżka. -Po co? -No jedziemy obgadać wyjazd nad morze. -Jedziemy ?! – Martyna zerwała się jak poparzona ...
Wszystko działo się tak szybko. Minuty, czy sekundy, nie wiedziała. Wybiegła z mieszkania, czując ból na policzku. Jednak nie tyle co ból fizyczny, który odczuwała na ...
Jest część 5 ^^ Miłego czytania. Jeszcze tylko poprawić włosy i już, jestem gotowa na imprezę. Postawiłam na skromny makijaż, ale żeby nie wyglądać na "grzeczną ...
Prolog. To już dzisiaj. Powiedziałam zaraz po przebudzeniu. Dzisiaj mój pierwszy dzień w nowej szkole. Jak tam mnie przyjmą? Czy mnie zaakceptują? Czy mnie polubią? Znajdę ...
W oddali zauważyłam że Kuba z Ewą idą w naszą stronę więc szybko się odsunęłam od Mikołaja. -No chyba czas wracać.- Kuba powiedział z wielkim bananem na twarzy. -No ...
Skręciliśmy do pierwszej napotkanej kawiarni. Przez duże okna, można było zajrzeć do środka. Szyld głosił:, , Ciasteczko". Hmm... coż za oryginalna nazwa ...
Nie wiem czy takiego zakończenia się spodziewaliście, ale mam nadzieję że Was zaskoczy. Chociaż trochę. Za wszelkie błędy przepraszam, ale tekst jeszcze ciepły. Miłej ...
Myłam TZR’kę, kiedy Mateusz wyszedł przed dom. Usiadł na schodach, chwilę popatrzył na mnie i gdzieś zniknął. Gdy usłyszałam za sobą chrzęst żwiru odwróciłam ...