Nieziemska rozkosz cz 14
Pov Drake W głowie wciąż jeszcze szumiało mi w uszach od głośnej muzyki. Głowa pulsowała mi z bólu, a z nosa mocno lała się krew. Kolejny zazdrosny mąż, żadna ...
Pov Drake W głowie wciąż jeszcze szumiało mi w uszach od głośnej muzyki. Głowa pulsowała mi z bólu, a z nosa mocno lała się krew. Kolejny zazdrosny mąż, żadna ...
Dlaczego ja to powiedziałam... Zeszłam z łóżka i zeszłam na dół, gdzie zastałam mamę siedząca na kanapie, ale Joe tam nie było. - Mamo, gdzie jest Joe? – ...
DZIEŃ 6 - Pobudka! – głośno krzyczy Focus. – Zostało dwadzieścia minut do rozgrzewki! - O nieeee. – Wyłazić spod tych śpiworów! Ile można spać? Jola, raz, dwa! ...
Witam z kolejną częścią :) Dziękuję, za miłe komentarze, miłego czytania :* *** Wstałam o 13, Daniela już obok mnie nie było, szkoda - pomyślałam sobie. Ta nocna ...
-Cii. – uciszył ją i delikatnie pocałował w usta. Pomógł jej przy rozpięciu paska. -Tyler… – szepnęła zdejmując z chłopaka ostatni dzielący ich materiał, gdy ...
Bruno wstał z łóżka. Był nieprzytomny. Nie spał całą noc. Zastanawiał się, dlaczego Sylwia się rozpłakała i czemu tak szybko uciekła. -Szlak! Zaraz spóźnię się ...
Po wejściu do domku dziadków Lily i znalezieniu się w kuchni zostaję od razu wyściskana przez starszą kobietę, czyli babcię Lily - Stephanie, która jest o kilkanaście ...
Nasze wargi idealnie wpasowały się w swój, własny rytm. Elyas całował tak cholernie dobrze, że świadomość zaprzestania pocałunku była dla mnie w tym momencie ...
Babie Doły, trzy tygodnie po oddelegowaniu Klaudii, godziny poranne. Sebastian czekał w rogu parkingu przy jednostce. Na przednim siedzeniu leżał bukiet czerwonych róż, a on ...
Całkowicie odebrało mi mowę. Chociaż chciałabym coś powiedzieć, nie wiem, czy będę w stanie. Jestem zaskoczona swoim miejscem położenia, moim towarzystwem i moim ...
Blondynka spojrzała na Kingę, zastanawiając się jakim cudem Hubert wybrał ją, przekreślając szansę na bycie razem. Chociaż popełniła błąd, nadal kochała chłopaka i ...
Zasadzka była zaplanowała bardzo starannie. Nie było mowy o niepowodzeniu, mimo tego wszyscy czekali na swoich stanowiskach skupieni do granic możliwości. Wtyczka w postaci ...
Oczami MAKSA: Nie wierze! Jaki tu bałagan! Wcześniej taki nie był! Nosz..! :- ADA!!!:- chyba wydarłem się na cały dom, nie ważne mało mnie to w obecnej chwili obchodzi ...
Był 18 września, piątek. Czas do urodzin minął szybko. Mariusz na własną rękę nie potrafił odnaleźć Karoliny. Wynajął więc detektywa. Ale i jemu szło marnie ...