Rudzielec cz. III
Skręciliśmy do pierwszej napotkanej kawiarni. Przez duże okna, można było zajrzeć do środka. Szyld głosił:, , Ciasteczko". Hmm... coż za oryginalna nazwa ...
Skręciliśmy do pierwszej napotkanej kawiarni. Przez duże okna, można było zajrzeć do środka. Szyld głosił:, , Ciasteczko". Hmm... coż za oryginalna nazwa ...
Maj 2023 (dzień drugi, zawiedzione EGO samca?) Magda mi nie odpuści, i to wiedziałam na pewno. Aż się gotowała, nie mogąc się doczekać odpowiedniej chwili w której ...
2, Moja dłoń mierzyła pistoletem w jego czoło, w oczach znajdował się strach. Nacisnęłam spust i jedna kula wstrzeliła w jego stronę. - Nie Kaju! - usłyszałam głos ...
Zbudziłam się z boląca nogą i głową. Było mi niedobrze. Chciałam wręcz biec do łazienki by nachylić się nad kibelkiem. Zdążyłam. Rany, noga mi zdrętwiała. Nie ...
Nasze wargi idealnie wpasowały się w swój, własny rytm. Elyas całował tak cholernie dobrze, że świadomość zaprzestania pocałunku była dla mnie w tym momencie ...
Myłam TZR’kę, kiedy Mateusz wyszedł przed dom. Usiadł na schodach, chwilę popatrzył na mnie i gdzieś zniknął. Gdy usłyszałam za sobą chrzęst żwiru odwróciłam ...
Czesc nie pisalam ponad 2 miesiace nie mialam czas ciagle musialam się tylko uczyc, no niestety tak to już jest jak rodzice biora telefon i laptopa i karza się uczyc nie wiem ...
Nagle usłyszałem szmer za sobą, nie zdążyłem się obejrzeć i poczułem ogromny ból. Zrobiło mi się ciemno przed oczami i upadłem na ziemię. Nie wiedziałem co się ...
Tych kilka chwil, które wywracają do góry nogami życie, sprawiają, że człowiek zaczyna zauważać świat autentyczny, świat takim, jaki jest naprawdę; człowiek czujący ...
Dzisiejszy wieczór zapowiadał się na typowy i nudny. Nic bardziej mylnego. Po obiedzie chciałam zasiąść przy komputerze w celu obczajenia nowości w świecie wirtualnych ...
Wszystko to robi się coraz bardziej pokręcone. Ty już zapomniałeś. Nawet na mnie nie patrzysz. A ja.. a ja ciągle o Tobie myślę. Każdą swoją cząsteczką jestem przy ...
Blondynka spojrzała na Kingę, zastanawiając się jakim cudem Hubert wybrał ją, przekreślając szansę na bycie razem. Chociaż popełniła błąd, nadal kochała chłopaka i ...
*** Myślałam, że się już z tym rozprawiłam... Myliłam się. Jest takie miejsce, bardzo magiczne miejsce. Nazwałam je Szmaragdowe. Jest wejście do lasu w kształcie łuku ...
Następnego dnia w szpitalu gdy dostarczono mi śniadanie podeszłam do stoliczka i usiadłam na krzesełku. Jako śniadanie miałam 2 kanapki o jakie prosiłam wczoraj czyli z ...