Erotyczne - str 338

  • Hogwart - nowa historia cz. XXI - zakazany owoc

    Zanim Cassandra zdążyła się obejrzeć i do jej świadomości dotarło, że nadawcą listów jest Malfoy wybiła druga w nocy. Większość uczniów rozeszła się wtedy do ...

  • Fascynacja

    Końcówka kwietnia była bardzo chłodna tego roku. Dwa wypite drinki nie pozwalały mi zasnąć, wstałem cicho tak żeby śpiąca obok żona nie wybudziła się ze snu. W ...

  • Przeciążenia, cz. 3

    *** Ktoś zadzwonił do drzwi. Otworzyłam je nie patrząc przez wizjer. Stał tam. Znowu cały przemoczony. W moim mieszkaniu panował już półmrok, który kontrastował z ...

  • Uwierz w Ducha cz.2

    Lisa stanęła jak wryta, wręcz zabrakło jej języka w buzi. Nie dość, że go widziała, to jeszcze słyszała. Zbliżył się do niej i dotknął policzka. Znów poczuła ten ...

  • Droga Marty IV

    Wreszcie na horyzoncie pojawił się czarny samochód pędzący jak szalony. Jednak widok eleganckiej damulki, machającej rozpaczliwie ręką, chyba zdziałał swoje. Opony ...

  • Sanatorium. Marta u chrześniaka cz. 11

    Moje oddechy stały się bardziej namiętne. - Ach... panie dyrektorze... czy nie miałbyś przypadkiem chętki na podejrzenie mnie w kąpieli? A może... na ujrzenie jak myję ...

  • Benek zawsze dowozi

    Wiatr we włosach, zimny łokieć, muzyka! Benjamin Malicki bujał głową w rytm dziarskich gitar z facjatą promieniującą szczęściem wolnego człowieka. La, la, la, la, la ...

  • Moja Ewa cz.40

    Był początek września Ewa właśnie wróciła z pracy i ściągając buty z wielkim entuzjazmem zaczęła składać mi relację. -Cześć kochanie zadzwoniła dziś do mnie ...

  • Uratuj mnie 7

    Plama jasnego światła szybko się powiększała, w miarę, jak unosiły się automatyczne żaluzje. Caterina odłożyła na komodę pilota i przeciągnęła się leniwie ...

  • Mroczny aromat perwersji - rozdział 6 - Basia

    Gdy Maria zaczęła studia w Leningradzie, Juk wczesnym jesiennym wieczorem po raz pierwszy szedł do mieszkania Basi. Nigdy wcześniej u niej nie był, podobnie jak żaden z jego ...

  • Monika polonistka 9

    Podrzuciliśmy do ognia , podciągnąłem oba koce bliżej ogniska. Gośka z Dorotą wracały co parę kroków zatrzymywały się i całowały. Spojrzałem na Waldka, nie ...