Przypadek Michała cz.XXXVII
****** Od marca coraz więcej czasu poświęcałem na naukę. Wymyśliłem błyskotliwie, że matura sama się nie zda. W kwietniu jeszcze bardziej podkręciłem intensywność ...
****** Od marca coraz więcej czasu poświęcałem na naukę. Wymyśliłem błyskotliwie, że matura sama się nie zda. W kwietniu jeszcze bardziej podkręciłem intensywność ...
Tym razem to nie do końca erotyka, więc łapki na stół ;) Historia Vlada Palownika wcale nie była tak okrutna, jak by się mogło na pierwszy rzut oka wydawać. Vladem ...
Gorąco polecam słuchania go podczas czytania :-) To moje drugie opowiadanie. Mam nadzieję, że "Szmaragdowe sny" zyskały uznanie w Waszych oczach. Na te wakacje ...
W ramach wstępu informuję, że poniższe opowiadanie zostało napisane z okazji majówki 2020 na literacko-erotyczne grupy na facebooku, dziś już niestety w większości ...
Okres Bożego Narodzenia i Sylwestra to szczególny czas w roku. Zawsze inaczej patrzy się na innych. Jest milej, weselej i serdeczniej. Czerpiemy radość nie tyle z dostawania ...
Marta zmywa naczynia, pryskające krople wody zostawiają ślad na górnej części sukienki. Mokre plamy na piersiach przyciągają wzrok. Janek przygląda się, jest urzeczony ...
Minął czas mojego urlopu. Okazało się, że Agnieszka zaraz po zakończeniu roku szkolnego wyjechała na wakacje ze swoja rodziną na, potem w drugim tygodniu lipca ja ze ...
Marta wciąż drżała, kolana jej się uginały, a sznury wrzynały się w nadgarstki za każdym razem, gdy próbowała złapać oddech. Lepka, gorąca sperma trolla ściekała ...
Jesteśmy u ciebie. Podchodzisz wolno do mnie. Patrzysz przez cały czas w oczy. Przyciągasz mnie do siebie i delikatnie całujesz w usta. Następnie schodzisz niżej. Na szyję ...
Więc zaczynamy zabawę. Życzę miłej lektury i zachęcam do wyrażania swej opinii. Przedstawię Wam L. i D. Mając czternaście lat siedziała na jednym z popularniejszych ...
Dotrwaliśmy! Przedostatni rozdział;) - Opuści Pan Hogwart ? - Skąd taki pomysł ?- Warknął. Dzieciak działał mu na nerwy od początku, ale teraz od kiedy ślinił się do ...
Było ciepłe kwietniowe popołudnie. Leżałem w łóżku, lecząc kaca, znaku dobrze spędzonej poprzedniej nocy. Z tego letargu wyrwał mnie dźwięk powiadomienia ...
Czułam się tak, jakbym cofnęła się w czasie o kilka miesięcy. To, co wtedy odczuwałam w obecności Patryka, od razu wróciło. Szliśmy przed siebie alejką i trzymaliśmy ...
Kuba: Dzień jak co dzień, znowu i dalej sam. słońce wschodzi.... promienie.. próbują przebić zasłonę, ale poprawiam ją, i leże dalej w swoim skromnym pokoju, czarne ...
Kolejny deszczowy dzień. Dzień, który spędza się w domu, patrząc na spływające po oknie, przezroczyste krople. To dobry czas na czytanie książek lub oglądanie ...