Erotyczne - str 344

  • Bransoletka

    „Bransoletka” -„Banda złodziei i patałachów!” – jedynie tak mogłem skomentować działania polityków przeglądając w necie dzisiejsze wiadomości. Codziennie ...

  • Amadeusz 10

    Paulina była dziewczyną plus size. Dostrzegłem to, kiedy przysłała mi swoje zdjęcia, ale już po rozmowie telefonicznej można się było tego domyślić. Zadzwoniła do ...

  • Sanatorium. Marta u chrześniaka cz. 8

    Moja zabawa podniecała mnie niemożebnie, czułam się jak w transie. Miałam olbrzymią ochotę kontynuować spektakl, nie mogłam się powstrzymać. - Panie dyrektorze ...

  • Topielica

    Zawsze, gdy chcę pobyć trochę sam na sam ze sobą lub pomyśleć nad czymś ważnym, wsiadam w samochód i jadę na obrzeża miasta. Znajduje się tam kompleks jezior, nad ...

  • Kulturka

    Młodzian o obcej mi twarzy starannie układa poczęstunek na blacie szerokiego, mahoniowego biurka. Po prawej stronie papierowy kubek kawy z uczelnianego automatu, po lewej ...

  • Mistrz i Małgorzata - część III

    Tylko przy Małgorzacie Mistrz czuł się swobodnie. Małgorzata z kolei znalazła przy nim swoje miejsce. Trafili na siebie jak dwa odłamki jednego meteorytu, blaknące po ...

  • To tylko Układ? Cz.1

    Scarlett On nawet nie wie, że istnieję. Spoglądam na niego ukradkiem na sam koniec sali wykładowej. Tak proszę państwa... Justin, mój wykładowca. Jestem w nim zakochana od ...

  • Panna w ciąży na randkę cz. 8

    Pan Mieczysław rzucił się na mnie jak wariat. - Takie dzieweczki jak ty – uwielbiam – zaokrąglone! Z dużymi kuleczkami! Co ja mówię?! Kulami! A zwłaszcza, z pokaźną ...

  • Wścibska dziennikarka na antenie cz. 3

    Wyznam wam, że uwielbiam nie rozstawać się z mikrofonem. Podobnie, zdradzę tajemnicę, że moją pasją jest szykowna bielizna. Uwielbiam nosić pończochy. I to takie ...

  • Parawan 8.

    Wszyscy zajęli swoje miejsca. Moja rozmowa z Sebastianem bardzo mnie rozluźniła. Byłam podekscytowana tym, że za chwilę będziemy mieli szansę na kolejne spotkanie ...

  • Remont cz 28

    Szybko zapięłam stanik i bluzkę. Z przerażeniem patrzyłam jak majster znów zakłada wiadro i z nim kroczy. Na szczęście, szło mu niezdarnie i byłam przekonana, że mu ...

  • Dzieci mgły – Królewski taniec

    Zazwyczaj lubiła swoją pracę, dziś jednak nie potrafiła się skupić. Na szczęście, zadziała rutyna, dzięki której wykonywała kolejne czynności bez namysłu ...

  • Czekoladowa Wenus cz.III

    Niedzielny, wczesny poranek. Kolejny dzień, który zapowiadał się słoneczny i ciepły. Otworzyłem oczy. Zegar wskazywał 6.45. Słońce bezczelnie wlewało się do ...