Erotyczne - str 344

  • Parawan 8.

    Wszyscy zajęli swoje miejsca. Moja rozmowa z Sebastianem bardzo mnie rozluźniła. Byłam podekscytowana tym, że za chwilę będziemy mieli szansę na kolejne spotkanie ...

  • Umowa 2

    Minęło kilka dni, zanim nadarzyła się okazja, żeby zająć się realizacją zakładu. Spedytor zadzwonił, że mają kurs w okolice Opoczna i że podobno mam jakiś ładunek ...

  • Chcę więcej, kochanie

    Dla mojej żony Rozdział 1 Klaudia na chwiejnych nogach skierowała kroki w stronę łazienki. Nagle przystanęła i zerknęła na mocującego się z bielizną męża ...

  • Okruchy i okruszki cz. 9

    Było już ciemno kiedy Anna wróciła z pracy, zaczęła rozmyślać. Skończył się rok, a wraz z nim przyszedł czas na rozliczenia, bilans i te wszystkie inne historie ...

  • Mężczyźni VI

    Widok zapiera dech w piersiach. Paryż. Wszystko staje się jasne, prostsze, piękniejsze. Jeszcze tylko pięć godzin. To niewiele, to nic, to tylko mrugnięcie okiem względem ...

  • Merlin i Morgana cz. II

    Ranek. Pierwsze promienie promienie słoneczne dobijały się do komnaty Morgany. Ciemnowłosa kobieta przyglądała się śpiącemu obok Merlinowi. Chłopak był nikim. Chudy ...

  • Remont cz 28

    Szybko zapięłam stanik i bluzkę. Z przerażeniem patrzyłam jak majster znów zakłada wiadro i z nim kroczy. Na szczęście, szło mu niezdarnie i byłam przekonana, że mu ...

  • Listy do "B" pamiętne wakacje II

    W czasie gdy my pieściłyśmy swoje ciała, nasz przystojny kolega czuł wciąż rosnącą męskość napierającą na cienką tkaninę kąpielówek. Westchnął głęboko i ...

  • Czas grozy 18. Junosza

    A może inny bieg zdarzeń? Tej nocy do komnaty Marthy zapukał najmłodszy z dwunastki wojów, którzy mieli ją nawiedzać. Nieśmiało wsadził głowę z jasną czupryną w ...

  • Listy do ... - cz. 5

    Wiesz przecież jak lubię stare drzewa. Urzekł mnie ten czereśniowy stary sad, który wynalazłaś tak niedaleko naszego domu. Zakochałem się w nim. Wczesną wiosną gdy ...

  • Profesor i studentka - moja fantazja cz. 4

    Po mej kornej deklaracji spolegliwości, pan profesor natychmiast przystąpił do działania… Bez słowa wyłuskał piersiątka ze staniczka… - Ach nie… nie… proszę… ...

  • Pomoc sąsiedzka (miniaturka) cz. 5

    Nie miałam na sobie stanika… Gówniarz wykorzystał to… niby poprawiał mi bluzeczkę… a… zsunął! W okamgnieniu dopadł do mej piersi... zrazu lizał ją bardzo ...

  • Niełatwa miłość. cz. 11

    Majka Mateusz zajął się wszystkim, zaplanował gdzie mamy jechać, spać, jeść, zwiedzać. Chociaż podejrzewałam, że my akurat nigdzie nie będziemy wychodzić… W ...

  • Powitać, powitać sąsiadów! cz. 2

    - Ojej! Panowie… przepraszam! Ależ ze mnie nieszczęsna niezdara! Jak jakaś niemota upuściłam tę łyżkę… „Niech ujrzą widok ponętnie wypiętego przed nimi ...