To nie miało tak być – "Znalezione nie kradzione"
– Co jest, kurwa? O co ta pretensja? Masz z nim coś na boku? – syknął Kris, zdziwiony zachowaniem dziewczyny. – Kurwa, chcesz narobić sobie kłopotów? To proszę, idź ...
– Co jest, kurwa? O co ta pretensja? Masz z nim coś na boku? – syknął Kris, zdziwiony zachowaniem dziewczyny. – Kurwa, chcesz narobić sobie kłopotów? To proszę, idź ...
, , Od tego się zaczyna” Weź mnie na tysiąc sposobów, Weź mnie zaraz od progu, Weź mnie na małej kuchence, Weź mnie, gdy proszę o więcej! Przeleć mnie, na stole w ...
Wtem okazuje się, że nie jestem już łupem tych dwóch wojowników. Staję się własnością samego jarla, gdyż to jemu przynależy to, czego on sobie zażyczy. To straszny ...
Uniosłam głowę i utonęłam w błękitnych oczach. Wpatrywałam się w tą głębie, zapominając jak się nazywam, zapominając o słowach starego elfa. Mogłabym tak trwać i ...
Niewielka galeria sztuki należąca do Alessandry mieściła się przy Via Madonnina, jednej z ulic Brery, modnej artystycznej dzielnicy Mediolanu. Mając w pobliżu Akademię ...
To co prawiła, zakrawało o pomstę do nieba. Barbarzyńcy usiekłszy mężczyzn, zabrali się za niewiasty. Traktowali je, jak należny im łup wojenny. Brane przemocą, przez ...
Drodzy Czytelnicy! Za mną 23 opowiadania, podczas których Veersum rozwinęło się ponad moje najśmielsze oczekiwania. Z okazji świąt, proponuję Wam quizową zabawę (nie ...
- Ojej! Jak pan może… dlaczego pan mnie tak dokładnie rewiduje…? Och… Ja naprawdę niczego nie przemycam…. Przysięgam na wszystko co dla mnie najcenniejsze! ...
... Zrozumieć miłość, praktykować dobrą miłość itd. - to mój cel i moje powołanie życiowe. Czy miłość można zrozumieć? Nigdy nie sądź miłości. Nie ma głupiej ...
Nie było Cię bardzo długo, miałam o tobie zapomnieć, ale nadal zaprzątasz moje myśli. Czasami jak zamknę oczy widzę Ciebie, przytulasz mnie i patrzymy ze wzniesienia na ...
To chyba sen? Odbiór mojej wizy, obrona pracy dyplomowej Adama, sesja... Wszystko przetrwałam! Nie, my to przetrwaliśmy, razem. Siedzę w samolocie i śledzę migające pod ...
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Podobnie było z naszym pobytem w Kołobrzegu. Po pięciu dniach swobody trzeba było spakować walizkę i udać się na pociąg. Tym ...
Po mej kornej deklaracji spolegliwości, pan profesor natychmiast przystąpił do działania… Bez słowa wyłuskał piersiątka ze staniczka… - Ach nie… nie… proszę… ...
- Ojej! Panowie… przepraszam! Ależ ze mnie nieszczęsna niezdara! Jak jakaś niemota upuściłam tę łyżkę… „Niech ujrzą widok ponętnie wypiętego przed nimi ...
Nadszedł w końcu ten dzień. Dzień w którym wyruszam do Wrocławia spotkać się z Tobą. Jest godzina 8 rano zaczynam powoli szykować się do wyjazdu pakuje swoje wszystkie ...