Wścibska dziennikarka na antenie cz. 3
Wyznam wam, że uwielbiam nie rozstawać się z mikrofonem. Podobnie, zdradzę tajemnicę, że moją pasją jest szykowna bielizna. Uwielbiam nosić pończochy. I to takie ...
Wyznam wam, że uwielbiam nie rozstawać się z mikrofonem. Podobnie, zdradzę tajemnicę, że moją pasją jest szykowna bielizna. Uwielbiam nosić pończochy. I to takie ...
Zacznijmy od zera Słowo przed prologiem którego nie ma Do napisania opowiadania, powieści, jak można nazwać podobny tekst zmusiło mnie przekonanie, może niespełnienie w ...
Było już ciemno kiedy Anna wróciła z pracy, zaczęła rozmyślać. Skończył się rok, a wraz z nim przyszedł czas na rozliczenia, bilans i te wszystkie inne historie ...
Niedzielny, wczesny poranek. Kolejny dzień, który zapowiadał się słoneczny i ciepły. Otworzyłem oczy. Zegar wskazywał 6.45. Słońce bezczelnie wlewało się do ...
Minęło kilka dni, zanim nadarzyła się okazja, żeby zająć się realizacją zakładu. Spedytor zadzwonił, że mają kurs w okolice Opoczna i że podobno mam jakiś ładunek ...
Tylko przy Małgorzacie Mistrz czuł się swobodnie. Małgorzata z kolei znalazła przy nim swoje miejsce. Trafili na siebie jak dwa odłamki jednego meteorytu, blaknące po ...
Moje ciało z każdym dniem wariowało coraz bardziej. Erekcja towarzyszyła mi, kiedy wstawałem rano i kiedy wieczorem kładłem się spać. Przygotowaniom do wesela zdawało ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
— A mam was świntuchy jedne!!! — usłyszeliśmy i nagle jak spod ziemi, tuż obok nas wyrosła pani Barbara. Nim zdołaliśmy, cokolwiek zrobić przyłożyła do oka aparat ...
Więc na głos odpowiedziałam wyimaginowanemu rozmówcy. - No cóż... skoro mam ściągnąć staniczek... niechaj tak będzie... Po czym chwyciłam paluszkami haftki i go ...
Porywisty, jesienny wiatr gnał między tłumem ludzi oczekujących na pociąg. Już dawno pozbawione liści drzewa, a także unoszące się nisko, ciężkie chmury czyniły ten ...
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Podobnie było z naszym pobytem w Kołobrzegu. Po pięciu dniach swobody trzeba było spakować walizkę i udać się na pociąg. Tym ...
"Kurwa” – zaklął podświadomie, przypomniawszy sobie, że nie zamknął drzwi gabinetu. Od razu pomyślał o Roxy i kłopotach, które niewątpliwie będzie miał, a ...
Jestem bardzo nieśmiała i bardzo kręci mnie, że mogę się z kimś podzielić swoimi przeżyciami anonimowo, których wstydziłabym się opowiedzieć przyjaciółce ...
- Ojej! Panowie… przepraszam! Ależ ze mnie nieszczęsna niezdara! Jak jakaś niemota upuściłam tę łyżkę… „Niech ujrzą widok ponętnie wypiętego przed nimi ...