Mężczyźni VI
Widok zapiera dech w piersiach. Paryż. Wszystko staje się jasne, prostsze, piękniejsze. Jeszcze tylko pięć godzin. To niewiele, to nic, to tylko mrugnięcie okiem względem ...
Widok zapiera dech w piersiach. Paryż. Wszystko staje się jasne, prostsze, piękniejsze. Jeszcze tylko pięć godzin. To niewiele, to nic, to tylko mrugnięcie okiem względem ...
Wiesz przecież jak lubię stare drzewa. Urzekł mnie ten czereśniowy stary sad, który wynalazłaś tak niedaleko naszego domu. Zakochałem się w nim. Wczesną wiosną gdy ...
To tylko opowiadanie.Nierealne, ale zupa da się zjeść. Z dedykacją dla jedynego w swoim rodzaju Pana i Władcy czyli Zacka Tytułem wstępu Ostatnio mój Pan i Władca nabrał ...
Nie było Cię bardzo długo, miałam o tobie zapomnieć, ale nadal zaprzątasz moje myśli. Czasami jak zamknę oczy widzę Ciebie, przytulasz mnie i patrzymy ze wzniesienia na ...
Obudził się wcześnie rano, słońce dopiero zaczynało wędrówkę po niebie. Myślał że to był po prostu dziwny sen, jednak jego przyjaciółka naprawdę spała obok niego ...
Wędruję za szczęściem niestrudzenie przez świat. W pobliżu mnie kroczy z wędrówki w plenerze zadowolona totalnie w chwili pełnej swobody suka z rasy owczarków kaukazkich ...
W czasie gdy my pieściłyśmy swoje ciała, nasz przystojny kolega czuł wciąż rosnącą męskość napierającą na cienką tkaninę kąpielówek. Westchnął głęboko i ...
Dla doktora Eryka Zawady istniały dwie kategorie naukowców. Do pierwszej zaliczał zajmujących się poznaniem badaczy, którzy sumiennie kładli fundamenty pod gmach ...
Nadszedł w końcu ten dzień. Dzień w którym wyruszam do Wrocławia spotkać się z Tobą. Jest godzina 8 rano zaczynam powoli szykować się do wyjazdu pakuje swoje wszystkie ...
Umówiliśmy się, że moi znajomi w ciągu godziny podejmą decyzję, czy kontynuujemy wspólna przygodę. Bo real, to nie wirtual. I to, co wydaje się podniecające w fantazji ...
Cóż… bywa i tak… że okazuję się tak fajtłapowatą niezdarą… A może to pod wpływem tych męskich, wręcz samczych spojrzeń??? Drżą mi ręce i wszystko mi z nich ...
W tej fryzurze vintage, w takiejż samej bieliźnie i do tego w perłowej bizuterii - czułam się przecudnie... Trochę krępowałam się, gdy musiałam się również pozbyć ...
Słowa królowej Elinory zawisły w dusznej przestrzeni komnaty niczym naostrzony topór, gotowy opaść na szyję. Zapach palonego piżma i lawendy, ulatniający się ze ...
Ranek. Pierwsze promienie promienie słoneczne dobijały się do komnaty Morgany. Ciemnowłosa kobieta przyglądała się śpiącemu obok Merlinowi. Chłopak był nikim. Chudy ...
Będzie różnie. Raz romantycznie, raz dziko, raz ostro, raz subtelnie. Tym razem lekko. ........................................ - Nie mów tak więcej – wyszeptała ...