Zdzi*a cz. IX
Przez cały kolejny tydzień Aniela była nad wyraz grzeczną dziewczynką: zero rozlewu krwi, żadnych trupów. Wieczory mijały nam intensywnie, poranki zaś zawsze ...
Przez cały kolejny tydzień Aniela była nad wyraz grzeczną dziewczynką: zero rozlewu krwi, żadnych trupów. Wieczory mijały nam intensywnie, poranki zaś zawsze ...
Całą moją niezwykłą opowieść zacznę nad wyraz banalnie. Nazywam się Tomasz, mam 35 lat i od dziesięciu lat jestem menagerem w jednym z pięknie położonych hoteli w ...
Vanessa Miało być o moich byłych a tu ni stąd ni z owąd pojawia się jakaś Vanessa. Kim jest i skąd się tu nagle wzięła? Dobre pytanie. Vanessa była dziewczyną z ...
Doszliśmy do naszej kabiny i Ewa od razu poszła pod prysznic, po kilku minutach wyszła w ręczniku. -To chyba śpimy pierwszy raz osobno te koja są jednoosobowe. -Zmieścimy ...
Leżymy wszystkie trzy zanurzone w seledynowej wodzie basenu. Dobrze, że ta część jest ocieniona. Od czasu do czasu padają na nas pojedyncze refleksy światła, kiedy słonce ...
Jakże ją ekscytowała myśl o polaniu! Uwielbiała fantazjować o przemocy, która ją dotyka. Nic nie podniecało jej tak opieranie się mężczyznom, protestowanie, podczas ...
Przekonawszy się do dużych talentów dyplomatycznych Marthy, władca wysłał ją z jeszcze jedną misją, do władcy walijskiego, który zagarnął kilka jego pogranicznych ...
Weekend minął nam pracowicie i szybko. Zbyt szybko… Spędziłyśmy sobotnie przedpołudnie wkuwając histopatologię, potem był cudowny obiad u babci Kasi. Jeszcze mi ślinka ...
Rano, gdy tylko pojawili się w robocie, w ich pokoju czekał już na nich nieco wpieniony naczelnik. - Możesz mi powiedzieć, czemu ja od dwóch dni czekam na raport od ciebie? ...
– Kim jest Willy? – zapytał Kris, delikatnie zdejmując z dziewczyny szlafrok. Od razu skrzywił twarz, siniaki i pocięte plecy prezentowały się coraz gorzej. Opanował go ...
Stało się… Popchnął mnie na stolik… Musiałam leżeć na plecach… a on przysunął sobie moją pupę do swojego krocza… Ależ się bałam! Zgadnijcie jak zachowywali ...
Trochę mnie nie było ale znowu jestem. Po namyśle postanowiłem nie opisywać jak wyglądała nasza podróż w każdym razie zostałem przedstawiony rodzinie Bee jako jej ...
Sara i Samanta cz. 1 Karol siedział na ławce w parku, gdzieś niebie samolot zostawiał za sobą biały ślad. Był załamany, Karol a nie samolot. Przed chwilą dziewczyna ...
Paryż, 1900 Noc była mroźna.Płatki śniegu spadały leniwie na ziemię, pozostawiając po sobie mokre ślady. Ludzie uciekali do domów, chcąc zdążyć przed prawdziwą ...
O dziwo, mimo wszystkich przygód, które rozegrały się w łazience, udało się nam zebrać do wyjścia na imprezę. Początek marca był nad wyraz ciepły. Całe szczęście ...