Erotyczne - str 350

  • Mężczyźni VI

    Widok zapiera dech w piersiach. Paryż. Wszystko staje się jasne, prostsze, piękniejsze. Jeszcze tylko pięć godzin. To niewiele, to nic, to tylko mrugnięcie okiem względem ...

  • Listy do ... - cz. 5

    Wiesz przecież jak lubię stare drzewa. Urzekł mnie ten czereśniowy stary sad, który wynalazłaś tak niedaleko naszego domu. Zakochałem się w nim. Wczesną wiosną gdy ...

  • Zupa dyniowa

    To tylko opowiadanie.Nierealne, ale zupa da się zjeść. Z dedykacją dla jedynego w swoim rodzaju Pana i Władcy czyli Zacka Tytułem wstępu Ostatnio mój Pan i Władca nabrał ...

  • Pan Kapitan

    Nie było Cię bardzo długo, miałam o tobie zapomnieć, ale nadal zaprzątasz moje myśli. Czasami jak zamknę oczy widzę Ciebie, przytulasz mnie i patrzymy ze wzniesienia na ...

  • Skryty. cz.2

    Obudził się wcześnie rano, słońce dopiero zaczynało wędrówkę po niebie. Myślał że to był po prostu dziwny sen, jednak jego przyjaciółka naprawdę spała obok niego ...

  • Listy do "B" pamiętne wakacje II

    W czasie gdy my pieściłyśmy swoje ciała, nasz przystojny kolega czuł wciąż rosnącą męskość napierającą na cienką tkaninę kąpielówek. Westchnął głęboko i ...

  • RealDoll. RealBlow

    Dla doktora Eryka Zawady istniały dwie kategorie naukowców. Do pierwszej zaliczał zajmujących się poznaniem badaczy, którzy sumiennie kładli fundamenty pod gmach ...

  • Miłość z Wrocławia Cz.1

    Nadszedł w końcu ten dzień. Dzień w którym wyruszam do Wrocławia spotkać się z Tobą. Jest godzina 8 rano zaczynam powoli szykować się do wyjazdu pakuje swoje wszystkie ...

  • TRÓJKĄT. WIELKI FINAŁ

    Umówiliśmy się, że moi znajomi w ciągu godziny podejmą decyzję, czy kontynuujemy wspólna przygodę. Bo real, to nie wirtual. I to, co wydaje się podniecające w fantazji ...

  • Pomoc sąsiedzka (miniaturka) cz. 2

    Cóż… bywa i tak… że okazuję się tak fajtłapowatą niezdarą… A może to pod wpływem tych męskich, wręcz samczych spojrzeń??? Drżą mi ręce i wszystko mi z nich ...

  • Merlin i Morgana cz. II

    Ranek. Pierwsze promienie promienie słoneczne dobijały się do komnaty Morgany. Ciemnowłosa kobieta przyglądała się śpiącemu obok Merlinowi. Chłopak był nikim. Chudy ...

  • Szept - najdelikatniej tym razem.

    Będzie różnie. Raz romantycznie, raz dziko, raz ostro, raz subtelnie. Tym razem lekko. ........................................ - Nie mów tak więcej – wyszeptała ...