Swaty. Marta i rolnik rozdział 14
Siedział jednak spokojnie, nadal oszczędny w słowach. Ciocia Jadzia próbowała przełamać milczenie. Opowiadała Marcie, jak Zenon z małorolnego chłopa doszedł do ...
Siedział jednak spokojnie, nadal oszczędny w słowach. Ciocia Jadzia próbowała przełamać milczenie. Opowiadała Marcie, jak Zenon z małorolnego chłopa doszedł do ...
Lubię pisać bez sensu i przeciągać, także proszę o litość.:-) Jeżeli nudzi Was początek zapraszam na koniec. - Wiesz, mam propozycję. - Noooo ? - Ufasz mi ? - Hm ? ...
Pierwsza część, a zarazem chyba najsłabsza. Jeśli się przyjmie, nie wykluczam publikacji kolejnych. Wszystko zaczęło się od niewinnego przytulenia. Później obdarował ...
Jest noc, śpimy oboje nago. Gdy wydaje mi się że śpisz głęboko, zaczynam przywiązywać cię do łóżka. Chwytam twoją rękę, przywiązuję do niej linę. Jestem ...
Leżę na łóżku wyobrażając sobie jak klęczysz obok mojej twarzy obijając penisem o mój policzek. Jest mokry i twardy. Zagryzam wargę by łapczywie nie wciągnąć go w ...
Czekałem na tę noc od dawna, Anka zresztą też. Wielokrotnie rozbudzaliśmy wodze naszych fantazji planując co się wydarzy i jak potoczy. Wreszcie nadszedł ten upragniony ...
…ujrzałem Cię gdy stałaś blisko tak… pochylona na krawędzi balkonu, przy poręczy spoglądałaś na pogrążające się w mrok miasto… rozświetlone neonami ...
Przyjdę do Ciebie… Zobaczysz… Kiedyś przyjdę do Twojego domu. Stanę w progu i od razu spojrzawszy na mnie, będziesz wiedział, po co przyszłam. Przyjdę po to, żeby ...
Monika rzuciła kuflami o podłogę i wybiegła z baru. Przemek od razu pobiegł za nią, doganiając na zewnątrz. - Ty... Ty... Świnio! Podobało się? Dużo było takich ...
To zaczęło się jak to zwykle bywa niewinnie. Jak każdy w dzisiejszym świecie wieczorem przed snem buszowałem w sieci. Oczywiście jako dwudziestotrzylatek w pewnym momencie ...
Jak zwykle podziękowania dla Nefera za korektę. Następnego dnia obudził się przed południem. Wziął długi prysznic potem zrobił śniadanie. Jajecznica z czterech jajek ...
Marta z namaszczeniem nasuwała na nogi pończochy z przejęciem podśpiewując: Pamiętajcie o ogrodach Czy tak trudno być poetą? Dobierała elegancką, rozkloszowaną ...
W sali panowała cisza. Późne popołudnie sprawiało, że przez okna wpadały już tylko miękkie promienie słońca, tańczące po ławkach i tablicy. Wszyscy uczniowie dawno ...
Ze wszystkich tematów tabu, ten fascynował mnie najbardziej. Od dłuższego czasu byłem niezwykle zakręcony na jego punkcie. Ta granica zawsze wydawała mi się być ...
*** ROZDZIAŁ 3/6 * Wciąż zamroczona Stenia podnosi się powoli z podłogi. Opiera rękę na krawędzi muszli, chwyta za podajnik papieru, klęka, prostuje kręgosłup… W ...