Amadeusz 11
Nie kolekcjonowałem pieniędzy. Zarabiałem dużo i wydawałem dużo, głównie na podróże. W ciągu kilku lat udało mi się zwiedzić całą Europe. Raz na kwartał ...
Nie kolekcjonowałem pieniędzy. Zarabiałem dużo i wydawałem dużo, głównie na podróże. W ciągu kilku lat udało mi się zwiedzić całą Europe. Raz na kwartał ...
Pan Mieczysław rzucił się na mnie jak wariat. - Takie dzieweczki jak ty – uwielbiam – zaokrąglone! Z dużymi kuleczkami! Co ja mówię?! Kulami! A zwłaszcza, z pokaźną ...
, , Od tego się zaczyna” Weź mnie na tysiąc sposobów, Weź mnie zaraz od progu, Weź mnie na małej kuchence, Weź mnie, gdy proszę o więcej! Przeleć mnie, na stole w ...
Wtem okazuje się, że nie jestem już łupem tych dwóch wojowników. Staję się własnością samego jarla, gdyż to jemu przynależy to, czego on sobie zażyczy. To straszny ...
– Co jest, kurwa? O co ta pretensja? Masz z nim coś na boku? – syknął Kris, zdziwiony zachowaniem dziewczyny. – Kurwa, chcesz narobić sobie kłopotów? To proszę, idź ...
- I wiesz co...? - spytał Jeff. - Nie wiem. I nie chcę wiedzieć. Spierdalaj stąd - wysyczał przez zęby Chris. - Jesteś... Totalnym zerem. Daisy musi zarabiać na Twoje ...
To tylko opowiadanie.Nierealne, ale zupa da się zjeść. Z dedykacją dla jedynego w swoim rodzaju Pana i Władcy czyli Zacka Tytułem wstępu Ostatnio mój Pan i Władca nabrał ...
- Ojej! Jak pan może… dlaczego pan mnie tak dokładnie rewiduje…? Och… Ja naprawdę niczego nie przemycam…. Przysięgam na wszystko co dla mnie najcenniejsze! ...
Nie było Cię bardzo długo, miałam o tobie zapomnieć, ale nadal zaprzątasz moje myśli. Czasami jak zamknę oczy widzę Ciebie, przytulasz mnie i patrzymy ze wzniesienia na ...
To chyba sen? Odbiór mojej wizy, obrona pracy dyplomowej Adama, sesja... Wszystko przetrwałam! Nie, my to przetrwaliśmy, razem. Siedzę w samolocie i śledzę migające pod ...
Nadszedł w końcu ten dzień. Dzień w którym wyruszam do Wrocławia spotkać się z Tobą. Jest godzina 8 rano zaczynam powoli szykować się do wyjazdu pakuje swoje wszystkie ...
Będzie różnie. Raz romantycznie, raz dziko, raz ostro, raz subtelnie. Tym razem lekko. ........................................ - Nie mów tak więcej – wyszeptała ...
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Podobnie było z naszym pobytem w Kołobrzegu. Po pięciu dniach swobody trzeba było spakować walizkę i udać się na pociąg. Tym ...
Widok zapiera dech w piersiach. Paryż. Wszystko staje się jasne, prostsze, piękniejsze. Jeszcze tylko pięć godzin. To niewiele, to nic, to tylko mrugnięcie okiem względem ...
... Zrozumieć miłość, praktykować dobrą miłość itd. - to mój cel i moje powołanie życiowe. Czy miłość można zrozumieć? Nigdy nie sądź miłości. Nie ma głupiej ...