Niania. Część czternasta
Co za koszmar! Nie dość, że był poniedziałek rano, to na dodatek dopadły mnie jednocześnie dwa rodzaje kaca. Pierwszy to alkoholowy z powodu wypitego wczoraj wina, a drugi ...
Co za koszmar! Nie dość, że był poniedziałek rano, to na dodatek dopadły mnie jednocześnie dwa rodzaje kaca. Pierwszy to alkoholowy z powodu wypitego wczoraj wina, a drugi ...
Nie tego spodziewałem się, jadąc na te wakacje. Miałem naładować akumulator i odpocząć od moczenia kutasa w cipkach. I co wyszło? Wdałem się w gorący romans z laską ...
Tym razem to nie do końca erotyka, więc łapki na stół ;) Historia Vlada Palownika wcale nie była tak okrutna, jak by się mogło na pierwszy rzut oka wydawać. Vladem ...
Jesteśmy u ciebie. Podchodzisz wolno do mnie. Patrzysz przez cały czas w oczy. Przyciągasz mnie do siebie i delikatnie całujesz w usta. Następnie schodzisz niżej. Na szyję ...
Moje oddechy stały się bardziej namiętne. - Ach... panie dyrektorze... czy nie miałbyś przypadkiem chętki na podejrzenie mnie w kąpieli? A może... na ujrzenie jak myję ...
Więc zaczynamy zabawę. Życzę miłej lektury i zachęcam do wyrażania swej opinii. Przedstawię Wam L. i D. Mając czternaście lat siedziała na jednym z popularniejszych ...
Od czasu ostatniego zbliżenia z Jerzym minęły dwa dni. Przez ten czas rozmawialiśmy ze sobą kilka razy dziennie i spotkaliśmy się dwa razy. Ta fascynacja, pożądanie-te ...
Nie miałem do Izy żalu, wiedziałem, że chciała dobrze dla mojego zdrowia. Nie byłem głupi i wiedziałem, że nie jest ze mną najlepiej. Modliłem się każdego dnia przed ...
Nim spostrzegła się, już, przywiedziona krzepką dłonią Mietka, którą bezpardonowo chwycił ją za kark, klęczała przed strażakami na podłodze. Zaskoczona, nie była w ...
Pewnego letniego dnia, przed dwoma laty jadąc samochodem wracałam wieczorem do domu ze zjazdu starej paczki szóstki przyjaciół, która chowała się razem od podwórka w ...
Początek lat 90. to czas przemian, w którym jedni się bogacili, a inni tracili. W społeczeństwie trwało rozliczanie „ubeków”, podczas gdy niektórzy z nich potrafili ...
- Nie, nie… - prosiła. Lecz rozochocony łajdak ściskał jej piersi, delektując się ich rozmiarami i kształtami. Martha zaskoczyła się, że poczucie bezradności, tego ...
Kolejny deszczowy dzień. Dzień, który spędza się w domu, patrząc na spływające po oknie, przezroczyste krople. To dobry czas na czytanie książek lub oglądanie ...
Fabio i Caterina słuchali w skupieniu relacji Luki, który wyjechał po nich na lotnisko. Kiedy doszedł do kwestii nagłego wyjazdu Stefano, Fabio stracił cierpliwość. - Nie ...
– Ale wąziuteńka ta jamka! Widno, nie wysłużona… Dziewczynę ogromnie podniecały tego typu komentarze… Chciała ich słuchać, chciała prowokować rolnika do ...