Bez wyjścia (12) -Trening - Niedziela cz 16 - Rano
Następnego dnia po południu siedziałam w samolocie do Rębiechowa. Myślałam o wydarzeniach poprzedniej nocy i zastanawiałam się czy podjęłam dobrą decyzję. Dobrze po ...
Następnego dnia po południu siedziałam w samolocie do Rębiechowa. Myślałam o wydarzeniach poprzedniej nocy i zastanawiałam się czy podjęłam dobrą decyzję. Dobrze po ...
Zanim Cassandra zdążyła się obejrzeć i do jej świadomości dotarło, że nadawcą listów jest Malfoy wybiła druga w nocy. Większość uczniów rozeszła się wtedy do ...
Dzień drugi Tym razem świąteczne oglądanie "Potopu", przeniosło mnie w we śnie do tych czasów. Razem z innymi niewiastami przeżywałam, że lada dzień ...
BARTEK + ALINA, DAVID Zamykając drzwi za sobą nie mogłem zrozumieć dlaczego pozwalałem żeby obcy facet za chwilę zerżnął moją żonę. Kto by się tego spodziewał? ...
Marthcie nie było dane wyspać się tego dnia. Niewiele minęło pacierzy, gdy w jej skromnej komnacie zagościło dwóch posłańców. - Szykuj się pani. Sam młody książę ...
Następnego dnia, przed odwiezieniem Natalii do pracy, Ludwik podarował jej nowy kostium oraz bieliznę. Zrobił to w taki sposób, że nie mogła odmówić. – Natalio ...
Dla A. Wpatruję się w jej brązowe oczy. Szeroko otwarte, zdają się z premedytacją przyciągać mnie coraz bliżej i bliżej. Każda kruczoczarna rzęsa dokłada się do ...
Tytuł oryginału: „Nefarious Elves” Autor oryginału: RawlyRawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora ...
Wyjazd trwał pięć dni, ale pranie i sprzątanie zajęło mi potem jeszcze dwa. Cieszyłam się, że mam zajęcie, bo dzięki temu nie myślałam, i nie analizowałam choć ...
Jedną ręką trzymałam prysznic, kierując strumień wody na swoje piersi. Drugą myłam je. Pocierałam je namiętnie, nie jak zazwyczaj pod prysznicem, lecz tak, jakby ...
Lisa stanęła jak wryta, wręcz zabrakło jej języka w buzi. Nie dość, że go widziała, to jeszcze słyszała. Zbliżył się do niej i dotknął policzka. Znów poczuła ten ...
Ona i on jesienią Ona Jest południe, wrześniowe słońce przygrzewa lekko. Liście drzew mienią się czerwienią, złotem i zielenią, poruszane lekkim wiatrem szumią ...
Krzysztof Robak mknął pogrążoną w ciemności drogą dokładnie tak, jak pędził przez życie – szybko i bez kontroli. Jego czarne BMW wpadało w mrok przyszłości ...
Miałam przeogromną ochotę, żeby sprowokować mojego turystę, by wreszcie do czegoś doszło. Oczywiście, mogłabym być bardziej bezpośrednia, jednak to zupełnie nie mój ...
Nim spostrzegła się, już, przywiedziona krzepką dłonią Mietka, którą bezpardonowo chwycił ją za kark, klęczała przed strażakami na podłodze. Zaskoczona, nie była w ...