Hitlerowiec i pojmana nauczycielka (miniaturka) cz. 5
Nagle wyciągnął za kabury lufę pistoletu. Poczułam chłód stali. Spanikowałam. Dlatego wręcz ucieszyłam się, gdy zimno metalu zastąpiła temperatura jego… penisa… ...
Nagle wyciągnął za kabury lufę pistoletu. Poczułam chłód stali. Spanikowałam. Dlatego wręcz ucieszyłam się, gdy zimno metalu zastąpiła temperatura jego… penisa… ...
Zapraszam na epizod drugi, w którym temperatura letniego romansu ciągle rośnie *** ROZDZIAŁ 2/4 - sobota * Wracam na swój kawałek podłogi, gdzie nikt nie będzie mi ...
Podobno istnieje szesnaście uniwersalnych wyrazów twarzy, które w każdym zakątku świata interpretowane są tak samo. Oznaczają między innymi radość, smutek i ból. Tak ...
Obudziła się pierwsza, prawie całkiem naga, nie licząc pomiętej lnianej bluzki. Spojrzała na mężczyznę, w którego wtulona zasypiała wczorajszej nocy i na złotą ...
Od czasu ostatniego zbliżenia z Jerzym minęły dwa dni. Przez ten czas rozmawialiśmy ze sobą kilka razy dziennie i spotkaliśmy się dwa razy. Ta fascynacja, pożądanie-te ...
SIŁOWNIA – można powiedzieć standardowa, obiekt zarządzany przez agencję ochrony, w której pracuje Jurek, składa się z z trzech sal, sala fitness: maty, drabinki ...
Słów kilka wyjaśniających sprawę. Opowiadanie zaplanowane jest na dość długą historię. Erotyka w tekście pojawiać się będzie regularnie(choć dopiero później) i w ...
- Ochh… uratował mnie pan! Byłabym upadła! Jest pan prawdziwym mężczyzną… jakże ja się panu teraz odwdzięczę… Zrobię wszystko, co tylko pan zechce… „Boże! ...
Rozdział 2 Wybierali się, jak sójki za morze, ale w końcu Klaudii udało się spakować cały bagaż. Zataszczyła go do auta i wpakowała do bagażnika. Czując nagle na ...
Dziewiętnastoletnia Ania, absolwentka liceum ogólnokształcącego o profilu biologiczno-chemicznym wracała do domu. Zasmucona i zapłakana siedziała w osobowym pociągu ...
Kolejnych kilka dni spędziła na intensywnych rozmyślaniach. W zasadzie na przemian myślała i rzygała. Szczerze nienawidziła tego, co się z nią działo. Nienawidziła ...
Po kilku miesiącach Marta znów przyjechała do Lublina. Wynajęła pokój w hotelu. Napuściła wody do wanny i nasypała tam płatków różnego kwiecia. Czuła się ...
Marthcie nie było dane wyspać się tego dnia. Niewiele minęło pacierzy, gdy w jej skromnej komnacie zagościło dwóch posłańców. - Szykuj się pani. Sam młody książę ...
Leżeli pośród setek świeżo rozkwitłych kwiatów, sycących oczy feerią barw. Dłoń Aktora delikatnie muskała skórę Laimy. Uśmiechał się subtelnym uśmiechem ...
Co za koszmar! Nie dość, że był poniedziałek rano, to na dodatek dopadły mnie jednocześnie dwa rodzaje kaca. Pierwszy to alkoholowy z powodu wypitego wczoraj wina, a drugi ...