Praca i koleżanki 3
Chyba mi się udało. Kiedy w końcu oboje doszliśmy, byłem kompletnie wyczerpany. Spojrzałem na leżącą obok żonę. Ona również miała dość. Cała lśniła od potu. Jej ...
Chyba mi się udało. Kiedy w końcu oboje doszliśmy, byłem kompletnie wyczerpany. Spojrzałem na leżącą obok żonę. Ona również miała dość. Cała lśniła od potu. Jej ...
Wyjazd trwał pięć dni, ale pranie i sprzątanie zajęło mi potem jeszcze dwa. Cieszyłam się, że mam zajęcie, bo dzięki temu nie myślałam, i nie analizowałam choć ...
współautor tekstu to Max80, którego poznałam na portalu cyberromans Rozdział pierwszy Martha jest oddaną przyjaciółką i kuzynką żony właściciela ziemskiego - Philipa ...
Zaczynało się robić szarawo, kiedy Oskar wszedł do biblioteki. Była wczesna wiosna, zmierzch zapadał jeszcze dość szybko. Zobaczył zapalone światło w oknie nad ...
Południe było bardzo gorące. Słońce paliło jego twarz pomimo cienia kapelusza, a prochowiec był pokryty pyłem piasku unoszącego się z nad gleby. Brakowało mu wody. Koń ...
Ściągnął mi też majtki… Pozostaję jedynie w pończochach, szpilkach i pasie do pończoch z porządnego materiału… Napaleniec położył mnie na plecach kozetce i jego ...
Wykreślam kolejne dni, pozostałe do przyjazdu Adama. Tyle ich jeszcze zostało… Dobrze, że ten weekend musimy wszyscy poświęcić na naukę. Wojtek nie przyjedzie, więc ...
Uśmiechnął się lekko, obserwując pływającego na plecach i kompletnie zrelaksowanego Buckiego. Dostrzegł na ustach przyjaciela łagodny uśmiech. - Twoja lemoniada — ...
- Ochh… uratował mnie pan! Byłabym upadła! Jest pan prawdziwym mężczyzną… jakże ja się panu teraz odwdzięczę… Zrobię wszystko, co tylko pan zechce… „Boże! ...
Słusznie nazywano Lagunę najbardziej niezwykłym i najbardziej wyrafinowanym miastem Zachodu. Przede wszystkim nie posiadało murów obronnych, co dziwić musiało każdego ...
Witaj "B" Będę tak Cię nazywać mój drogi słodki przystojny koleżko, dlaczego? hmmm, sam wiesz że Twoje imię jest tak niespotykane, że po prostu każdy już ...
Co za koszmar! Nie dość, że był poniedziałek rano, to na dodatek dopadły mnie jednocześnie dwa rodzaje kaca. Pierwszy to alkoholowy z powodu wypitego wczoraj wina, a drugi ...
No tak, teraz i ja się tutaj pojawiłam. Nie bez powodu założone konto i lekka anonimowość sprowadza mnie w te strony. Mam kilka twarzy. Pisze skrótami, czemu? Jak jestem ...
Była tak powabna, piękna, cudna, zgrabna, wciąż o niej myślałem, wielką chętkę miałem. Więc się ustawiłem dzisiaj z nią o zmroku, na samą myśl, kurwa, sztywnieje ...
Monika spojrzała na kalendarz. "Boże” – pomyślała – "jeszcze tylko tydzień.” Niestety. Rozpoczął się ostatni tydzień wakacji. A potem czekał ją ...