RYŚ-PROLOG
Ryszard wyciągnął się na bambusowym łożu, tuż obok swojej afrykańskiej księżniczki. Popatrzył na krzyż na swoich piersiach, który dostał od ojca Tadeusza przed ...
Ryszard wyciągnął się na bambusowym łożu, tuż obok swojej afrykańskiej księżniczki. Popatrzył na krzyż na swoich piersiach, który dostał od ojca Tadeusza przed ...
Stefano przeciągnął się leniwie. Powinien wstać i pobiegać przed wyjazdem do pracy, jeśli chciał się utrzymać w formie, ale ciepło bijące od Mili i jej odurzająco ...
Kiedy Stanisław wrócił do sił, w ogóle nie protestowałam. Wiedziałam, że opór nie ma najmniejszego sensu. Wręcz sama zaprosiłam go do mojego łóżka, mając już ...
. Ciepły, lekki wiatr muskał szczupłą twarz młodej brunetki. Powili spacerowała starymi ulicami miasta. Jej obcasy delikatnie stukały o brukowaną nawierzchnię. Szła w ...
Gdyby ktoś wprost zapytał, co mogę powiedzieć o Agnieszce, tylko bym się uśmiechnął. Są osoby, których opis nie powinien zdradzać. Mają pozostać zamknięte w ...
Z dziennika R Dzisiaj po raz pierwszy spotkałam się z Panem (tak się nakazał się nazywać). To pierwsze spotkanie bardzo przeżyłam. Mimo, że poprzednio często czułam ...
…stoi w mroku u wezgłowia łóżka, nasłuchując odgłosów z sąsiedniego pomieszczenia. Za plecami ktoś bezszelestnie uchyla drzwi i wślizguje się do pokoju. Rusza w jego ...
Chyba mi się udało. Kiedy w końcu oboje doszliśmy, byłem kompletnie wyczerpany. Spojrzałem na leżącą obok żonę. Ona również miała dość. Cała lśniła od potu. Jej ...
Hermiona na miękkich nogach kroczyła schodami i kilkakrotnie potknęła się, nim dotarła do drzwi gabinetu Dyrektora. Ten, jak zawsze zresztą, posłał jej pogodne spojrzenie ...
Uśmiechnął się lekko, obserwując pływającego na plecach i kompletnie zrelaksowanego Buckiego. Dostrzegł na ustach przyjaciela łagodny uśmiech. - Twoja lemoniada — ...
Kilka następnych dni było o wiele spokojniejszych od ostatnich wrażeń. Przemek i Monika postanowili zostać parą, ale niestety tylko jedno z nich miało uczciwe intencje ...
Wszyscy już na nas czekali. Gdy wchodziliśmy, całe towarzystwo z wyjątkiem nastolatki na wózku inwalidzkim wstało. Każde z nas zajęło swoje miejsce. Mogliśmy teraz ...
Ostro kutas piczę pieprzy, Jak w wyścigu - "Który lepszy". Mój Twej szparze nie przepuści, Aż się w niej głęboko spuści. Cóz - rajdowiec z Twego asa! Ależ on ...
Obudziłam się około 13:00, przez dłuższy czas nie chciało mi się wstawać jestem z natury leniwa. Siadając leniwie na łóżku chwyciłam telefon leżący tuż obok mnie ...
... Leśna oaza od początku przypadła mi do gustu. Tu nie byłem gówniarzem. Uznano mnie za mężczyznę i tak traktowano. Spełniałem swe męskie powołanie. Nie pytano skąd ...