Erotyczne - str 324

  • Mroczny aromat perwersji - rozdział 3

    Maria wyjechała z tej ciasnej mieściny, aby uciec od osaczających ją z wszystkich stron i nasilających się plotek, w dużej mierze prawdziwych. Miała dość gęstej i coraz ...

  • Amadeusz 5

    Dziesięć tysięcy złotych. Półroczne wynagrodzenie stażysty, miesięczne wynagrodzenie lekarza, trzymiesięczne wynagrodzenie ciężko pracującej pielęgniarki. Dokładnie ...

  • Formy krótkie #49 KOKA

    Tym razem formy krótkie w innym wydaniu. Treść fikcyjna. Teskt zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej 18 roku życia i treści wulgarne. Czytasz na własną ...

  • To nie miało tak być – Camila

    Obudziła się z potwornym bólem głowy. Miała także inny problem, a mianowicie – strasznie chciało jej się siku. Lecz jak to zrobić? Fakt – ubikacja była tuż za ...

  • Ognie i miecze cz. 1 Step

    POZWOLIŁAM SOBIE NIECO POPRAWIĆ I USZLACHETNIĆ TĘ WERSJĘ Dziwny to był rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne ...

  • Nie potrafię mówić NIE 3

    Następny piękny dzień. Obudziłem się pierwszy, przetarłem oczy i pocałowałem misia w czółko. Gwałtownie się obudził. -Cześć Kubusiu, skarbie mój. -Tak, twój na ...

  • Monika polonistka 8

    W końcu kwietnia wybuchła wiosna. Zieleń była tak intensywna jak co roku ale dla mnie wydawała się wyjątkowa. Wszystko z powodu mojej pewności, że kocham Dorkę i jestem ...

  • Remont 42

    Wreszcie wystrzelił.Oczywiście w środku. Jeszcze przytrzymał mnie, jakby upewniając się, że całe nasienie ulokuje we mnie. Kiedy już zszedł ze mnie, poprawiając ...

  • Przyjaźń czy kochanie. Cz. 6

    Kiedy Oskar wszedł na drugie piętro budynku szkoły, było jeszcze ciemno. Światło na korytarzu było zgaszone, tylko nad drzwiami biblioteki świeciło jasno. Miał ...

  • Zgwałcona przez włamywacza cz. 6

    Wreszcie staje się to, co było celem jego najścia… Mój zdobywca opiera mnie o lodówkę… i okazuje się, iż jest to moje jedyne opieranie się… Nie opieram się przed ...

  • Pokuta 4.

    Przez chwilę patrzyliśmy na siebie, kompletnie nie rozumiejąc swoich zachowań. Trzymała dłonie na moich ramionach i patrzyła mi prosto w oczy. Uśmiechała się zalotnie ...