Erotyczne - str 323

  • We meet again | część 22

    *Miesiąc później* Ponad 3 tygodnie temu weszłam w ten świat 'dorosłych'. Skończyłam 18 lat. Nie chciałam dużej imprezy. Do Amandy przyjechał jej chłopak ...

  • Historyczka u tablicy (miniaturka) cz. 4

    Czasem na przerwie sama ze sobą gram w grę, którą sama wymyśliłam… Otóż, pozostając w mojej klasie, i nie zamykając jej na klucz… podciągam do góry spódnicę i ...

  • Ognie i miecze cz. 1 Step

    POZWOLIŁAM SOBIE NIECO POPRAWIĆ I USZLACHETNIĆ TĘ WERSJĘ Dziwny to był rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne ...

  • TOLSKI - 3

    Telefon dzwonił natarczywie. W końcu odebrała: – Norbert, stało się coś? Jest środek nocy! - Jak tam umowa? Podpisana? - Nie zapytasz się jakim kosztem? - A więc ...

  • Monika polonistka10 Krystyna -prolog

    Pomiędzy wydarzeniami z poprzedniej części a obecnymi upłynęło siedem lat. Wiele się działo, postanowiłem w dygresjach w tej części streścić pokrótce te wydarzenia ...

  • Namiętność cz. III (ostatnia)

    Zaczęło się od onanizowania, po kryjomu rzecz jasna. Najpierw powoli, krótko, niemal mechanicznie bez żadnych wspomagaczy wizualnych. Później coraz śmielej w towarzystwie ...

  • Remont 39

    Natychmiast znów próbowałam odpychać Bandziorka. Jednak teraz nie na wiele się to zdało. Przygnieciona jego ciężarem, nie byłam w stanie go z siebie strącić ...

  • Praca semestralna 4

    Kilka dni temu napisałem trzyczęściowe opowiadanie "Praca semestralna Pawła". Teraz napisałem tę samą historię, ale widzianą z punktu widzenia głównej ...

  • Pokojówka cz. 4

    Moje piersi spodobały mu się na tyle, że kazał mi przyjąć w nie swojego członka… Pomyślałam sobie, że może w ten sposób oszczędzę cipkę… więc wyjęłam piersi ...

  • Z pamiętnika Marty. Molo

    ROBOCZE - AUTOBUS Wracałam właśnie autobusem z Warszawy, dosiadł się do mnie chłopak, na oko młodszy o parę ładnych lat. Czułam, że wpadłam mu w oko. Może zwrócił ...

  • Pokuta 4.

    Przez chwilę patrzyliśmy na siebie, kompletnie nie rozumiejąc swoich zachowań. Trzymała dłonie na moich ramionach i patrzyła mi prosto w oczy. Uśmiechała się zalotnie ...

  • Historia lasu Lingstoon cz. 1

    Słów kilka wyjaśniających sprawę. Opowiadanie zaplanowane jest na dość długą historię. Erotyka w tekście pojawiać się będzie regularnie(choć dopiero później) i w ...

  • Remont cz 8

    Kiedy wracałam z pracy, zmęczona, zawsze znajdowałam dla nich miły uśmiech. Parzyłam panom robotnikom kawę. To stał się nasz codzienny rytuał. Piliśmy ją na werandzie ...