We meet again | część 22
*Miesiąc później* Ponad 3 tygodnie temu weszłam w ten świat 'dorosłych'. Skończyłam 18 lat. Nie chciałam dużej imprezy. Do Amandy przyjechał jej chłopak ...
*Miesiąc później* Ponad 3 tygodnie temu weszłam w ten świat 'dorosłych'. Skończyłam 18 lat. Nie chciałam dużej imprezy. Do Amandy przyjechał jej chłopak ...
Czasem na przerwie sama ze sobą gram w grę, którą sama wymyśliłam… Otóż, pozostając w mojej klasie, i nie zamykając jej na klucz… podciągam do góry spódnicę i ...
POZWOLIŁAM SOBIE NIECO POPRAWIĆ I USZLACHETNIĆ TĘ WERSJĘ Dziwny to był rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne ...
Telefon dzwonił natarczywie. W końcu odebrała: – Norbert, stało się coś? Jest środek nocy! - Jak tam umowa? Podpisana? - Nie zapytasz się jakim kosztem? - A więc ...
Pomiędzy wydarzeniami z poprzedniej części a obecnymi upłynęło siedem lat. Wiele się działo, postanowiłem w dygresjach w tej części streścić pokrótce te wydarzenia ...
Zaczęło się od onanizowania, po kryjomu rzecz jasna. Najpierw powoli, krótko, niemal mechanicznie bez żadnych wspomagaczy wizualnych. Później coraz śmielej w towarzystwie ...
Natychmiast znów próbowałam odpychać Bandziorka. Jednak teraz nie na wiele się to zdało. Przygnieciona jego ciężarem, nie byłam w stanie go z siebie strącić ...
Nie wiadomo, kiedy to się stało. Impreza strażacka szybko przeniosła się z remizy do domu dwu samotnych kobiet. Mimo, że wszyscy, jak jeden mąż, druhowie byli, jak to ...
Kilka dni temu napisałem trzyczęściowe opowiadanie "Praca semestralna Pawła". Teraz napisałem tę samą historię, ale widzianą z punktu widzenia głównej ...
Nagle wyciągnął za kabury lufę pistoletu. Poczułam chłód stali. Spanikowałam. Dlatego wręcz ucieszyłam się, gdy zimno metalu zastąpiła temperatura jego… penisa… ...
Moje piersi spodobały mu się na tyle, że kazał mi przyjąć w nie swojego członka… Pomyślałam sobie, że może w ten sposób oszczędzę cipkę… więc wyjęłam piersi ...
ROBOCZE - AUTOBUS Wracałam właśnie autobusem z Warszawy, dosiadł się do mnie chłopak, na oko młodszy o parę ładnych lat. Czułam, że wpadłam mu w oko. Może zwrócił ...
Przez chwilę patrzyliśmy na siebie, kompletnie nie rozumiejąc swoich zachowań. Trzymała dłonie na moich ramionach i patrzyła mi prosto w oczy. Uśmiechała się zalotnie ...
Słów kilka wyjaśniających sprawę. Opowiadanie zaplanowane jest na dość długą historię. Erotyka w tekście pojawiać się będzie regularnie(choć dopiero później) i w ...
Kiedy wracałam z pracy, zmęczona, zawsze znajdowałam dla nich miły uśmiech. Parzyłam panom robotnikom kawę. To stał się nasz codzienny rytuał. Piliśmy ją na werandzie ...