Monika polonistka 8
W końcu kwietnia wybuchła wiosna. Zieleń była tak intensywna jak co roku ale dla mnie wydawała się wyjątkowa. Wszystko z powodu mojej pewności, że kocham Dorkę i jestem ...
W końcu kwietnia wybuchła wiosna. Zieleń była tak intensywna jak co roku ale dla mnie wydawała się wyjątkowa. Wszystko z powodu mojej pewności, że kocham Dorkę i jestem ...
Kontynuując ponowne publikowanie moich starszych opowiadań po redakcji, korekcie oraz skrojeniu pod zasady panujące na LOL (np. podzieleniu na mniejsze części), zapraszam do ...
Nie wiedziała, ile czasu tkwiła poza zamkiem. Stała przy linii mgły, zwrócona przodem ku wolności. Wciąż jednak nie mogła zdobyć się na ten jeden, decydujący krok ...
Zadrżała, czując pod bosymi stopami chłodną posadzkę. Wolnym krokiem zmierzała w stronę tafli szkła, z której rozpościerał się widok na tętniące życiem miasto ...
(...) Schodząc w dół objąłem jej dwie piękne półkule, które zawsze zachwycają każdego mężczyznę i doprowadzają do białej gorączki. Byłem zafascynowany jej ...
Ostro kutas piczę pieprzy, Jak w wyścigu - "Który lepszy". Mój Twej szparze nie przepuści, Aż się w niej głęboko spuści. Cóz - rajdowiec z Twego asa! Ależ on ...
(Dwa dni później) - Gdzie ja właściwie jestem? - zapytałem sam siebie, obserwując otaczającą mnie rzeczywistość. Jedynym co dostrzegałem były drzewa, a im dalej od ...
Kolejnym reprezentantem Rady Fundacji był pan Henryk, biznesmen handlujący z krajami byłego ZSRR, stąd jego przydomek – Król Wschodu. Zaczynał, jako mrówka, szmuglujący ...
Wakacje, to dla każdego czas większej beztroski, uśmiechu i zabaw. Możesz być największym smutasem, ale coś w tym jest, że gdy tylko Słońca jest więcej, a dzień staje ...
Treść tego postu może zawierać treści wulgarne, mogące przypadkiem urazić niektórych czytelników. Wszystkie postacie są fikcyjne. Kopiowanie ZABRONIONE! "Cześć ...
Po spotkaniu z Michałem a zwłaszcza po tym jak byłam z nim tak blisko, moje myśli krążyły niemal tylko wokół niego. "Kurcze... przecież ten gówniarz, student ...
Oboje odetchnęli z wyraźną ulgą, gdy Anka, powracając z tej swojej dalekiej podróży otworzyła wreszcie oczy, jej oddech stał się bardziej miarowy, i ustały konwulsyjne ...
Małgorzata zadrżała, klękając przed konfesjonałem. Nogi ugięły jej się jednak nie ze strachu, lecz przesilenia. Nie dalej, niż godzinę temu, stała przywiązana do ...
Podróż do Skarżyska upływa mi na nauce. Nie ma lepszego sposobu na uśpienie się, niż mikrobiologia. Wszystko mi się miesza, ale nie odpuszczam! W sąsiednim przedziale ...
Powitać! Powitać panów sąsiadów! Jak mi miło, że znalazłam się w tak zacnym i ekscytującym sąsiedztwie… Specjalnie dla was przygotowałam coś smakowitego! Ufam, że ...