Marta na treningu cz. 9
Byłam niesłychanie podekscytowana! I tym, że tylu młodych samczyków mnie otacza! I tym, że tak atletycznie wyglądają - niczym młodzi herosowie. I tym, że stoję przed ...
Byłam niesłychanie podekscytowana! I tym, że tylu młodych samczyków mnie otacza! I tym, że tak atletycznie wyglądają - niczym młodzi herosowie. I tym, że stoję przed ...
Słońce od rana prażyło bezlitośnie. Asfalt parzył stopy przez cienkie podeszwy, a powietrze stało się gęste, niemal drgające. Pielgrzymka wyruszyła o świcie, ale upał ...
Sansa Stark, zwana inaczej Ptaszyną; uczy się latać...i dowiaduje się, że łzy nie są jedyną bronią kobiety. Bo najlepszą ma między nogami... CZĘŚĆ IV Sansa wyjrzała ...
Kiedy wracałam z pracy, zmęczona, zawsze znajdowałam dla nich miły uśmiech. Parzyłam panom robotnikom kawę. To stał się nasz codzienny rytuał. Piliśmy ją na werandzie ...
Jestem cała w skowronkach cała przepełniona nastrojem przedświątecznym. Przed Wielkanocą. Posprzątałam już w domu. Czas na powitanie królika-zająca wielkanocnego. Z ...
Duszno mi. Otwieram oczy. Słyszę miarowy oddech. Przez ułamek sekundy… Nie. Na tapczanie obok śpi Artur. Zerkam na budzik, jest prawie dziesiąta. Spodnie i marynarka wiszą ...
Nie wiadomo, kiedy to się stało. Impreza strażacka szybko przeniosła się z remizy do domu dwu samotnych kobiet. Mimo, że wszyscy, jak jeden mąż, druhowie byli, jak to ...
Przez chwilę patrzyliśmy na siebie, kompletnie nie rozumiejąc swoich zachowań. Trzymała dłonie na moich ramionach i patrzyła mi prosto w oczy. Uśmiechała się zalotnie ...
No tak, teraz i ja się tutaj pojawiłam. Nie bez powodu założone konto i lekka anonimowość sprowadza mnie w te strony. Mam kilka twarzy. Pisze skrótami, czemu? Jak jestem ...
Zaczynało się robić szarawo, kiedy Oskar wszedł do biblioteki. Była wczesna wiosna, zmierzch zapadał jeszcze dość szybko. Zobaczył zapalone światło w oknie nad ...
Śnił mi się tej nocy. To było spotkanie po latach. Kontynuacja tego, co kiedyś nie nastąpiło. Był obok, kolejny raz. Nie pamiętam w co był ubrany ani co dokładnie ...
Monika spojrzała na kalendarz. "Boże” – pomyślała – "jeszcze tylko tydzień.” Niestety. Rozpoczął się ostatni tydzień wakacji. A potem czekał ją ...
Chwilę później „dostaliśmy” zdjęcie z jego penisem dotykającym moich ust. No nie miał się czego wstydzić. Oboje byli online i obserwowałam ich rozmowę. Za chwilę ...
Telefon od Darka z informacją o tym, że chce przełożyć wizytę, nie wróżył niczego dobrego. Początkowo nie wierzyłam w legendę o śmierci wujka. Byłam przekonana, że ...
Mimo pisków dziewczyny, haftki zostały rozpięte, a stanik zsunięty z piersi. Teraz wreszcie widzieli jej kule w pełnej krasie. Rzeczywiście były niezwykle obfite, ale i tak ...