Erotyczne - str 322

  • Uratuj mnie 14

    Coś na podgrzanie atmosfery w deszczowe niedzielne popołudnie :) ---------------------------------------- Mila otworzyła oczy i ujrzała nad sobą zatroskaną twarz Stefano ...

  • Wyśniony!

    Jest to moje pierwsze opowiadanie, więc proszę o wyrozumiałość. Przeczytałam tutaj sporo opowiadań, które do mnie trafiły, więc mam nadzieję, że ja trafię w Wasze ...

  • Droga Marty na wesele 10

    Jeden przez suknię i stanik miętosił jej piersi, drugi buszował ręką pod jej suknią. - Jedziesz laleczko na wesele bez chłopaka?! Nie masz nikogo, kto by cię regularnie ...

  • Remont 42

    Wreszcie wystrzelił.Oczywiście w środku. Jeszcze przytrzymał mnie, jakby upewniając się, że całe nasienie ulokuje we mnie. Kiedy już zszedł ze mnie, poprawiając ...

  • List do Warszawianki v.1

    List dla zboczonych chętnych dziewczyn miłego czytania. Spotykamy się w warszawie w centrum wsiadamy w tramwaj i jedziemy na most gdański jesteśmy na moście i wchodzimy na ...

  • narodziny nowej JA cz. 1

    hmmmm... nie wiem czy to dobry pomysł ale... może to jakaś forma autoterapii dla mnie... od kilku lat ciągle nie potrafię znaleźć swojego miejsca "w szyku" ... na ...

  • Historyczka na weselu (robocze)

    1 Staję z boku. Widzę – sołtys Antoniemu w ucho duka: - Ta damulka, ech! Ślicznotka, ale z niej rasowa suka! Jaka kształtna. Niezła dupa! - Tu nadstawiam mocniej ucha ...

  • Kobieta w potrzebie 10.

    Krew.. Krew.. Wszędzie krew. Usta, policzki, szyja.. Brudna od krwi. Cała jestem w tym płynie. Cała brudna. Ciało mężczyzny opada na ziemię. Patrzę, jak życie ucieka z ...

  • Kobieta w potrzebie 6.

    Wszędzie było pełno krwi. Na koszuli, spodniach, twarzy. Michał był cały we krwi Alicji. Ona leżała na noszach ze strzał wbitą w pierś. Ratownicy mówili, że nie ...

  • Bo jo cie kochom... First Porn.

    Gustaw złapał w dłoń pilota. Cofając ramię, trafił wystającą z talerza łyżkę. Zaistniał związek przyczynowo - skutkowy. W skrócie ZPS. Pierwszą fazą planu ZPS ...

  • Zmieszane oddechy, splecione ciała

    Późnym wieczorem opuścili restaurację. Duże krople deszczu intensywnie spadały na chodnik. Zielone lampki małego hoteliku po przeciwnej stronie ulicy, przykuły uwagę ...