Narzeczony dla Księżniczki - rozdział 1
(Dla kontekstu warto przeczytać wstęp.) Ślub był piękny, a wesele huczne. Zbyt huczne, jak na jego gust. Ogarnęło całą stolicę i pół kraju, ale chyba nie jego samego ...
(Dla kontekstu warto przeczytać wstęp.) Ślub był piękny, a wesele huczne. Zbyt huczne, jak na jego gust. Ogarnęło całą stolicę i pół kraju, ale chyba nie jego samego ...
Obserwuję jak boisz się drgnąć. Każdy ruch przesuwa tkwiące w Tobie przedmioty. Rozkosz była zbyt silna, więc teraz sprawiają wręcz ból. Potrzebujesz czasu by się z ...
Pomyślałam, że jeśli to jest kamerka, to na pewno zbiera też taki dźwięk... Powoli rozsunęłam zamek spódnicy i jeszcze wolniej zsuwałam ją wzdłuż nóg. Wkrótce ...
- Maurycy, jesteś wulgarny! - Trzasnęłam go dłonią w policzek. - Byłam z siebie dumna, że go ostudziłam. - Przepraszam. - Wycedził. Jednak po jego twarzy widać było ...
Wiktoria nie wiedziała gdzie się znajdowała. To nie było ciemne pomieszczenie. To była bardziej pustka. Choć fizycznie stała na jakiejś powierzchni, nic pod nią nie ...
Madzia zaczęła podnosić się z łózka, żeby wyłączyć telefon chłopaka. Ale kiedy wstawała, poczuła że chwyta ją za dłoń i przyciąga do łózka. - Nie wstawaj, sam ...
Kolejny mój fetysz, czy raczej słabostka, to fakt, iż uwielbiam się bać. Już jako mała dziewczynka kochałam horrory. Podobnie ubóstwiałam wyobrażać sobie, że ...
Piątkowe popołudnia w mieszkaniu zawsze pachniały w podobny, kojący sposób – mieszanką ulubionego płynu do płukania, świeżo zaparzonej kawy i włoskich ziół, bo to ...
Gdy pojawiam się w pracy (czyli w szkole), nie opuszcza mnie stan ducha, który nakazuje mi być uległą, wobec najmniejszej sugestii jakiegokolwiek mężczyzny... Prowadzę ...
Wszędzie było pełno krwi. Na koszuli, spodniach, twarzy. Michał był cały we krwi Alicji. Ona leżała na noszach ze strzał wbitą w pierś. Ratownicy mówili, że nie ...
Słońce od rana prażyło bezlitośnie. Asfalt parzył stopy przez cienkie podeszwy, a powietrze stało się gęste, niemal drgające. Pielgrzymka wyruszyła o świcie, ale upał ...
Stres. Niezwykły stan, który może dać zdolność przenoszenia gór, albo pozbawić męskości i pogrzebać w nicości. Przysunąłem kanapę bliżej dużego okna balkonowego ...
Zaczęłam je zsuwać. Oczywiście trzymając mocno złączone uda. Więc nawet, gdy już zsunęłam stringi z tyłka - nic im nie pokazałam. -Niżej majty! - Bandziorek ...
Dalej mu mało… jakby chciał się nasycić moją cipą… Siadł sam na kozetce i zaczął nabijać mnie na swój pal… Niczym Azję Tuchajbejowicza po pojmaniu… Ale pal ...
Gustaw złapał w dłoń pilota. Cofając ramię, trafił wystającą z talerza łyżkę. Zaistniał związek przyczynowo - skutkowy. W skrócie ZPS. Pierwszą fazą planu ZPS ...