Ginger cz. 1 i 2
1. Miał trzydzieści pięć lat, dobrą pracę i całkiem niezłe zarobki. Był dość przystojnym, wysokim, szczupłym brunetem o niebieskich oczach. Wydawałoby się, że ...
1. Miał trzydzieści pięć lat, dobrą pracę i całkiem niezłe zarobki. Był dość przystojnym, wysokim, szczupłym brunetem o niebieskich oczach. Wydawałoby się, że ...
Albus Dumbledore - Dyrektor Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie widział już wiele.Doświadczył już rozstań, powrotów, przetrwał wojnę, ale jeszcze nigdy nie musiał ...
Stałem przed wielkim lustrem, z pięknym zdobieniami w motywie roślinnym. Przy jego nodze znajdowała się winorośl, która pięła się do góry. Wpatrywałem się w swoje ...
Wyznać muszę, że w mym życiu Tych atrakcji - nie tak wiele, Stąd raduje się ma dusza Idę wkrótce na wesele! Wobec innych wesel, taka Bardzo miła jest różnica Że tam ...
Siedzę na wykładzie sama i staram się robić notatki najlepiej, jak potrafię. Ola namówiła Radka, żeby od razu po zajęciach poszli do akademika. To chyba pierwszy wykład ...
Stała przed nami nago ze spuszczoną głową i się nie odzywała. - No dobra chodź i klęknij przede mną – powiedziałam. - Tak tutaj i przy niej – zapytała Henia ...
Witam, to moje pierwsze opowiadanie więc proszę o wyrozumiałość, za potencjalne błędy ortograficzne i składniowe przepraszam. Wszelkie komentarze i sugestie mile widziane ...
A co myślicie? Że panna przy nadziei nie może w karnawale wybierać się na randki?! Nie może stroić się w super-kiecki? Oczywiście, że może. W tym tygodniu spotkałam ...
Mieliśmy tego dnia dużo pracy. Planowaliśmy spędzić cały dzień na malowaniu figurek, a wieczorem przed snem się pokochać. Lubię budować napięcie, więc popchnęłam go ...
Lekko zestresowana i bardzo napalona stajesz pod moimi drzwiami. Naciskasz dzwonek swoim paluszkiem z pomalowanym na krwistoczerwony kolor paznokciem i słyszysz przeciągłe ...
A więc stało się… Moja spódnica leży już na podłodze! Obok niej stanik! Cóż za zuchwały tupeciarz! Jeszcze nie zeszłam po drabinie na dół, a już rozpiął mi ...
Wąsaty szeryf był na tyle przyzwoity, iż pozwolił obojgu ubrać się, zanim wyprowadził ich na zewnątrz drewnianej rudery. Nie kłamał - na zewnątrz w rzeczy samej stało ...
Drogi Czytelniku! Tekst jest luźną kontynuacją opowiadania „Różowe okulary”, które znajdziesz na moim profilu, jednak możesz bez przeszkód czytać go osobno. Ma to ...
Zastanawiające jak nastawienie szefów zmienia się wraz z końcem kontraktu, kiedy oni chcą by człowiek został dłużej w firmie. Nagle okazuje się, że rzeczy ...
Stoję w holu krakowskiego lotniska i czuję, jak drżą mi łydki. Wcale nie z zimna, choć za oknami pełno śniegu! Jak to będzie, po takim długim czasie? Przez telefon, to ...