U mechanika 1
- Panie mechaniku, czy naprawił pan już samochód? Ojej! Jak pan może zaglądać porządnej kobiecie pod sukienkę?! - Co to ma znaczyć, że chce pan sprawdzić podwozie??? ...
- Panie mechaniku, czy naprawił pan już samochód? Ojej! Jak pan może zaglądać porządnej kobiecie pod sukienkę?! - Co to ma znaczyć, że chce pan sprawdzić podwozie??? ...
Ależ ja uwielbiam ten swój strój! Zwiewna sukieneczka! Pod nią bielusia haleczka i bielusie nylonki. A wszak biel to kolor czystości… dziewictwa… Do tego śliczny ...
Ale zanim chłopcy nacieszą się pani nauczycielską pizdeczką, my się nią zaopiekujemy. Zaopiekujemy i zapakujemy w nią małe co nieco… - No i co pani profesor??? Była ...
Obudziły mnie promienie słoneczne wpadające do sypialni. Przeciągnęłam się leniwie zdając sobie przy tym sprawę z tego, że mąż już wstał. „No tak, dzisiaj ...
Drżącymi dłońmi rozsunęłam rozporek, wysupłałam zaganiacza i ujęłam dłonią, żeby poczuł delikatny dotyk moich paluszków z ładnie pomalowanymi pazurkami… ...
Nie mówi „kurwa”, tylko „kurka”, a w chwilach większego wzburzenia – „kur-czaki!”. „Cholerę” zastępuje „cholipką”, a tam, gdzie wszyscy rówieśnicy ...
- Wstawaj. Już po siódmej nikt nie będzie na ciebie czekać. - No zaraz, zaraz czekaj no.... - Przecież mówię, że nie będę czekać. Po tych słowach machnął ręką i ...
Wyznać muszę, że w mym życiu Tych atrakcji - nie tak wiele, Stąd raduje się ma dusza Idę wkrótce na wesele! Wobec innych wesel, taka Bardzo miła jest różnica Że tam ...
Tak jak obiecałem wracam z kontynuacją mojego pierwszego opowiadania :P Zachęcam do czytania i komentowania :) Jeszcze dobrze nie wyszliśmy z jej domu przy następnym sadku ...
Jak przez mgłę, dociera do mnie szum prysznica. Otwieram powoli oczy i przeciągam się. O nie! Ale jestem obolała! Szum dobiega z łazienki. Adam bierze prysznic, ja też ...
Drogi Czytelniku! Tekst jest luźną kontynuacją opowiadania „Różowe okulary”, które znajdziesz na moim profilu, jednak możesz bez przeszkód czytać go osobno. Ma to ...
Wieczorową porą leżeliśmy sobie na kanapie. Powoli zapadał zmierzch. Dookoła robiło się coraz bardziej szaro. Judyta wtuliła się we mnie całą sobą. Uwielbiałem, gdy ...
Andrew Boock Pasożyt Nancy obróciła się czując na plecach chłodny powiew powietrza. Na alabastrowej skórze pojawiły się ciarki, a nieprzyjemny dreszcz wstrząsnął ...
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Podobnie było z naszym urlopem, choć w tym wypadku to powiedzenie nie miało chyba zastosowania. Żadna z nas tego nie przyznała, ale ...
Kiedy Stanisław wrócił do sił, w ogóle nie protestowałam. Wiedziałam, że opór nie ma najmniejszego sensu. Wręcz sama zaprosiłam go do mojego łóżka, mając już ...