Bibliotekarka cz. 6
A więc stało się… Moja spódnica leży już na podłodze! Obok niej stanik! Cóż za zuchwały tupeciarz! Jeszcze nie zeszłam po drabinie na dół, a już rozpiął mi ...
A więc stało się… Moja spódnica leży już na podłodze! Obok niej stanik! Cóż za zuchwały tupeciarz! Jeszcze nie zeszłam po drabinie na dół, a już rozpiął mi ...
Pergola w ogrodzie, to bardzo dobry pomysł. Ucieszyłem się, że jej nie zdemontowałem. Z nieba lał się bowiem niesamowity żar. Słońce dawało zupełnie niezłego czadu ...
Posunął się znacznie dalej… wyciągnął moje piersi ze stanika! Obejrzał je i wymacał, tym razem nie przez materiał, a bezpośrednio… gołe. Wreszcie zaczął je ssać! ...
Jego członek prężył się jak włócznia. Przecież, jeszcze niedawno poddany był tak morderczemu obciążeniu! Jeśli udźwignął napełnione wiadro, to do czego jeszcze ...
- Możesz wyszczotkować mi włosy. Mój mąż lubi owijać je wokół nadgarstka, kiedy uprawiamy miłość. - nakazała wyniośle królowa. Laima przygryzła dolną wargę ...
W sobotę wieczór upewniłem się że Karolina ma wszystko co potrzebuje, sprawdziłem że mam pełną baterię w komórce i przekazując jej że ma zadzwonić jakby tylko coś ...
No i kolejny zakład sromotnie przegrałam. Byłam doszczętnie załamana. Przecież teraz zmacają mnie jak zechcą... Zdawałam sobie sprawę, że nawet gdybym stawiła opór ...
Z kubka kawy, jaki Ela zrobiła Małgosi, nie ubyło ani kropli. Minął tydzień od wydarzeń, jakie rozegrały się między nią, a jej szantażystą w jej sypialni. Jej ...
Byłam już pewna co do planu. „Tak wezmę go na dziecko! Nie będę protestowała. Pozwolę mu skończyć we mnie. To jest dokładnie środek moich płodnych dni. Najlepszy ...
- Masz paniusiu szczęście, że jesteś ładną i taką elegancką dupencją! Odpuszczę ci rachunek, jak mi obciągniesz. - Co proszę?! Ja się chyba przesłyszałam! – ...
Drżącymi dłońmi rozsunęłam rozporek, wysupłałam zaganiacza i ujęłam dłonią, żeby poczuł delikatny dotyk moich paluszków z ładnie pomalowanymi pazurkami… ...
... Zaatakowałem bardzo zdecydowanie. Przed twarzą błysnęło mi ostrze. Nie zamknąłem oczu. Nie było na to czasu. Lekko spóźniony odparowałem cios. Po chwili poczułem ...
Kończymy powoli, jeszcze ze 3 rozdziały przed nami. Długie, falowane włosy rozrzucone na poduszce. Kremowe udo, rozkosznie przerzucone przez jego własne. Ręka ściskająca ...
— Nie mogę się ciebie doczekać… — napisał Darek. — Wcale się nie dziwię, dawno się nie widzieliśmy. Ponad dwa tygodnie to zdecydowanie za długo — odpisała ...
Chwilowy bezwład nie trwał długo. Ciało kobiety drgnęło. Postawiła stopy z powrotem na posadzce. Odzyskała równowagę. Próbowała pozbierać myśli. Miała nadzieję ...