Cień Arielki cz 2
W sobotę wieczór upewniłem się że Karolina ma wszystko co potrzebuje, sprawdziłem że mam pełną baterię w komórce i przekazując jej że ma zadzwonić jakby tylko coś ...
W sobotę wieczór upewniłem się że Karolina ma wszystko co potrzebuje, sprawdziłem że mam pełną baterię w komórce i przekazując jej że ma zadzwonić jakby tylko coś ...
Wtem dłonie z szyi kobiety zsunęły się w dół. Chłopak z tyłu nagle złapał ją za biust. - O Boże! – krzyknęła Marta i próbowała odciągnąć jego ręce. - Proszę ...
Ciepła lipcowa noc. Jak zwykle o tej porze roku temperatura na Hawajach w nocy sięga około 25 stopni. Czuje pod stopami wciąż nagrzany promieniami słońca piasek. Idziesz ...
III Uważni czytelnicy zauważyli dygresję o korepetycjach. Zaczęło się jeszcze w drugiej klasie liceum. Troszkę dorosłem i zacząłem więcej czasu poświęcać płci ...
Przyszedł do mnie, rozpalił blanta, bawił się dymem i patrzał mi prosto w oczy. Był taki piękny, był moim kolegą. Nigdy nie było między nami miłości, łączył nas ...
Obudziły mnie promienie słoneczne wpadające do sypialni. Przeciągnęłam się leniwie zdając sobie przy tym sprawę z tego, że mąż już wstał. „No tak, dzisiaj ...
Siedziałem nieobecny, wpatrzony w pusty ekran po zakończeniu filmu. W mojej głowie kłębiły się całe stada myśli. Dlaczego ona nie zareagowała bardziej stanowczo? Nie ...
3. Marek spakował zakupy do bagażnika, wsiadł do auta i już miał odjeżdżać gdy drzwi od strony pasażera otworzyły się i do środka wskoczyła poznana kilka chwil temu ...
Obijałem się przez całe popołudnie, pisząc ze swoim Kotkiem. O ósmej pojawiłem się u jego kuzynki, gdzie zgodnie z planem mieliśmy wszyscy obejrzeć ćwierćfinał ...
Kaśka szybkim krokiem przemierzała niewielka przestrzeń krakowskiego lotniska. Jakże małe i szare wydało jej się w porównaniu z paryskim. Jego jedyną zaletą był ...
-Ej mała!-usłyszałam krzyk mojego brata. Przewróciłam oczami i zeszłam na dół,co on znowu zrobił? Znalazłam go w salonie,pałętał się po pomieszczeniu tam i z ...
Przemyśleniom nie było końca.Tkwiła w jakimś dziwnym impasie przez całe przedpołudnie, gdyż nie potrafiła pojąć jak w tak krótkim czasie mogła aż tak bardzo ...
Chciałam się obudzić... ale, nie było mi to dane. Byłam prowadzona w kierunku długich łodzi Wikingów (czy oni wszystko mają takie długie?), nie szłam sama. Pędzono ...
Wszedł do pokoju uśmiechając się do niej promiennie. Objął na powitanie i delikatnie musnął ustami policzek. Objęła go za szyję i wtuliła się w jego zziębnięte ...
Nie mówi „kurwa”, tylko „kurka”, a w chwilach większego wzburzenia – „kur-czaki!”. „Cholerę” zastępuje „cholipką”, a tam, gdzie wszyscy rówieśnicy ...