Pieniądze za nagość (II)
Wszyscy już na nas czekali. Gdy wchodziliśmy, całe towarzystwo z wyjątkiem nastolatki na wózku inwalidzkim wstało. Każde z nas zajęło swoje miejsce. Mogliśmy teraz ...
Wszyscy już na nas czekali. Gdy wchodziliśmy, całe towarzystwo z wyjątkiem nastolatki na wózku inwalidzkim wstało. Każde z nas zajęło swoje miejsce. Mogliśmy teraz ...
- Panie mechaniku, czy naprawił pan już samochód? Ojej! Jak pan może zaglądać porządnej kobiecie pod sukienkę?! - Co to ma znaczyć, że chce pan sprawdzić podwozie??? ...
Jak przez mgłę, dociera do mnie szum prysznica. Otwieram powoli oczy i przeciągam się. O nie! Ale jestem obolała! Szum dobiega z łazienki. Adam bierze prysznic, ja też ...
Tak jak obiecałem wracam z kontynuacją mojego pierwszego opowiadania :P Zachęcam do czytania i komentowania :) Jeszcze dobrze nie wyszliśmy z jej domu przy następnym sadku ...
Pomiędzy wydarzeniami z poprzedniej części a obecnymi upłynęło siedem lat. Wiele się działo, postanowiłem w dygresjach w tej części streścić pokrótce te wydarzenia ...
- Wstawaj. Już po siódmej nikt nie będzie na ciebie czekać. - No zaraz, zaraz czekaj no.... - Przecież mówię, że nie będę czekać. Po tych słowach machnął ręką i ...
Chciałam się obudzić... ale, nie było mi to dane. Byłam prowadzona w kierunku długich łodzi Wikingów (czy oni wszystko mają takie długie?), nie szłam sama. Pędzono ...
Siedziałem nieobecny, wpatrzony w pusty ekran po zakończeniu filmu. W mojej głowie kłębiły się całe stada myśli. Dlaczego ona nie zareagowała bardziej stanowczo? Nie ...
Andrew Boock Pasożyt Nancy obróciła się czując na plecach chłodny powiew powietrza. Na alabastrowej skórze pojawiły się ciarki, a nieprzyjemny dreszcz wstrząsnął ...
Ależ ja uwielbiam ten swój strój! Zwiewna sukieneczka! Pod nią bielusia haleczka i bielusie nylonki. A wszak biel to kolor czystości… dziewictwa… Do tego śliczny ...
Drogi Czytelniku! Tekst jest luźną kontynuacją opowiadania „Różowe okulary”, które znajdziesz na moim profilu, jednak możesz bez przeszkód czytać go osobno. Ma to ...
Drżącymi dłońmi rozsunęłam rozporek, wysupłałam zaganiacza i ujęłam dłonią, żeby poczuł delikatny dotyk moich paluszków z ładnie pomalowanymi pazurkami… ...
Wąsaty szeryf był na tyle przyzwoity, iż pozwolił obojgu ubrać się, zanim wyprowadził ich na zewnątrz drewnianej rudery. Nie kłamał - na zewnątrz w rzeczy samej stało ...
- Piotr? – mieszkanie jest otwarte – Piotr! - Jest w ciemni - korpulentna kobieta około czterdziestki wychyla się z drzwi, za którymi, o ile dobrze pamiętam jest kuchnia ...
Wtem dłonie z szyi kobiety zsunęły się w dół. Chłopak z tyłu nagle złapał ją za biust. - O Boże! – krzyknęła Marta i próbowała odciągnąć jego ręce. - Proszę ...